Kolejny weekend z rzędu( piątek od południa, cała sobota i niedziela) nad Gubałówką i Slodyczkami lata mały helikopter. Robi taki huk, że nie jesteśmy w stanie jako mieszkańcy spokojnie funkcjonować. Zamykamy okna, drzwi a i tak słychać. Na zewnątrz nie możemy porozmawiać bo się nie słyszymy. Zwierzęta szaleją, bo podczas startu dźwięk przypomina burze. Zwykły obywatel ma się dostosowywać do coraz to nowych przepisów i ograniczeń dotyczących Ochrony klimatu i srodowiska, a ktoś nabija sobie kieszenie za prywatne loty. One nie mają wpływu na środowisko? Czy ktoś pozwalając na te loty robił badania poziomu hałasu? Robił badania oddziaływania na środowisko? Jeżeli Urzad Miasta na to pozwoli to niech ten helikopter zakłóca spokój nad Zakopanem a nie lata nad Słodyczkami i Nowem Bystrem. Mamy prawo do życia w spokoju i ciszy. Taki hałas nie pozostaje bez wpływu na zdrowie. Bardzo proszę w imieniu własnym i sąsiadów o interwencję w tym zakresie.
