25.02.2026, 09:10 | Głos rodziców
Alarm bombowy w szkole nr 4 w Nowym Targu. Interwencja policji i straży pożarnej trwała ok 1 godziny. Nie stwierdzono zagrożenia. Dziwi fakt, że pomimo takiego zagrożenia wszystkie dzieci i pracownicy przebywali w szkole - w szatni gdzie są same plecaki ???? Czy służby podczas godzinnej interwencji mogły całkowicie wykluczyć zagrożenie? Czy dyrektor zachował wszystkie procedury bezpieczeństwa?
😁
0
😔
3
😲
4
Komentarze
aaa
Tak.
Rodzic
Akcja interwencyjna nie trwała godzinę ! 8:05 przybyła straż pożarna o 8:35 odjeżdżali spod szkoły w tym czasie pod szkołą nie pojawił się ani jeden radiowóz policyjny! Interwencja została podjęta po drugim zgłoszeniu pierwsze zgłoszenie zostało zignorowane !
Pawełek
Nie szukaj sensacji tam gdzie jej nie ma. Jakby dzieci stały na mrozie to pewnie padłoby pytanie czy dyrektor naraził dzieci na utratę zdrowia? Wszystko było według procedur

