Szukam osób, które brały udział w naborze do programu ?Wsparcie w starcie? (PFP Kraków) i mają podobne doświadczenia. Chodzi o nagłośnienie tego, w jaki sposób rozdysponowywane są publiczne środki na dotacje dla firm. Nabór ogłaszany jest z bardzo krótkim wyprzedzeniem ? około godziny wcześniej ? a cały czas na złożenie wniosku wynosi zaledwie około 30 minut. W praktyce oznacza to, że normalny człowiek nie ma realnej możliwości się przygotować. Osoby takie jak ja ? mieszkające poza Krakowem ? muszą: ? dojechać (często ponad godzinę w jedną stronę), ? zorganizować opiekę dla dziecka, ? działać pod ogromną presją czasu. Teoretycznie istnieje możliwość złożenia wniosku online, ale wymaga to podpisu kwalifikowanego, którego wiele osób po prostu nie posiada. Jednocześnie pojawiają się informacje, że niektórzy ?na czuja? pojawiali się wcześniej, nawet w nocy ? co rodzi poważne pytania o równość dostępu do informacji i całej procedury. W efekcie wygląda to tak, jakby z programu mogły skorzystać tylko określone osoby, a nie wszyscy zainteresowani na równych zasadach. To są publiczne pieniądze ? każdy powinien mieć równą szansę. Jeśli masz podobne doświadczenia ? napisz do mnie lub zostaw komentarz. Chcę zebrać więcej takich przypadków i nagłośnić sprawę. Proszę o udostępnienie posta, żeby dotrzeć do jak największej liczby osób.
