Stare automobile, damy w strojach z epoki, dżentelmeni w kapeluszach, a nawet wąsaty policjant z gwizdkiem - stworzyli scenerię dla dorocznej imprezy.
U stóp, niestety wciąż zrujnowanego Pałacu Głowińskich w Rabie Wyżnej, można się było przenieść w klimaty lat międzywojennych.



























