Wczoraj nad ranem do jednego z nocnych sklepów w Zakopanem przyjechał młody mężczyzna, który chwiejnym krokiem wkroczył do budynku. Zaniepokojona sytuacją obsługa powiadomiła policję.
Okazało się, że 43-letni turysta z Arabii Saudyjskiej zdecydował się na jazdę samochodem mając w organizmie 2.7 promila alkoholu. Samochód z wypożyczalni został przed sklepem, a turysta trafił do policyjnego aresztu. Kolejny pijany kierujący zatrzymany został po zgłoszeniu innych kierowców, których zaniepokoił widok volkswagena jadącego od krawężnika do krawężnika. Policyjny patrol zatrzymał samochód i kierującego. 70-latek z powiatu tatrzańskiego kierował mając w organizmie 1.9 promila alkoholu. Trzeciego pijanego kierującego zatrzymali policjanci zakopiańskiej drogówki w Bukowinie Tatrzańskiej. 46-latek z powiatu tatrzańskiego kierował mazdą mając w organizmie 2.2 promila alkoholu. Wszystkim kierującym zatrzymano uprawnienia do kierowania. Kierującym grozi teraz do 3 lat więzienia.
Policja dziękuje świadkom za reakcję w myśl kampanii "Nie reagujesz - akceptujesz!". - Pijany kierowca to potencjalny zabójca, dlatego informacje przekazywane przez innych użytkowników dróg pozwalają na uniknięcie niepotrzebnej tragedii - przypomina asp.sztab. Roman Wieczorek z KPP w Zakopanem.
s/



