09.08.2025, 18:35 | czytano: 3906

Pijany kierowca z Łotwy może stracić kampera za jazdę po alkoholu

Wczorajszej nocy (8/9 sierpnia) tatrzańscy policjanci interweniowali na Gubałówce w związku z zakłóceniem porządku publicznego poprzez nietrzeźwe, awanturujące się osoby, na jednej z prywatnych posesji.
Świadkowie wskazali, że turyści mieli odjechać kamperem w stronę Zębu. Po chwili nadeszło kolejne zgłoszenie, że w Suchem na prywatną posesję miał wjechać dostawczy bus. Policjanci pod wskazanym adresem zauważyli poszukiwanego przez siebie kampera. Kierowca na widok radiowozu próbował uciekać. Po zatrzymaniu okazało się, że to 44-letni obywatel Łotwy. Przeprowadzone przez policjantów badanie wykazało w jego organizmie ponad 2 promile alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali jego prawo jazdy, a auto, zgodnie z nowymi przepisami, zabezpieczyli na strzeżonym parkingu na poczet przyszłej kary. Pijany kierujący trafił do policyjnego aresztu, gdzie obecnie trzeźwieje. Zatrzymana została również jego partnerka, która utrudniała policjantom interwencję.
Za popełnione przestępstwo - kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości mężczyźnie grozi do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i kilkuletni zakaz prowadzenia pojazdów. Sprawa zostanie przekazana do sądu, który podejmie decyzję o wysokości kary i ewentualnym przepadku mienia.
Źródło: KPP Zakopane, r/
Może Cię zainteresować
komentarze
Pijawka10.08.2025, 11:26
To kamper?
Ądrzej09.08.2025, 22:18
...iiii wystawią na licytacje ;-)
Stefan09.08.2025, 22:17
Mam nadzieje że mu odbiorą samochód, chyba się coś pod kopułą po przestawiało!!!!!!
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl