Dlaczego rodzaj podwozia ma znaczenie?
Układarki mas bitumicznych występują w dwóch podstawowych wariantach: kołowym oraz gąsienicowym. Na papierze mogą mieć podobne parametry, ale w praktyce różnica w prowadzeniu maszyny i jakości uzyskiwanej nawierzchni jest bardzo wyraźna. Podwozie gąsienicowe zapewnia znacznie lepsze rozłożenie nacisku na podłoże, a tym samym wyższą stabilność w trakcie pracy.
Dzięki temu układarka mniej "pływa", lepiej trzyma zadany kierunek, a stół roboczy utrzymuje stałą pozycję względem podłoża. W efekcie warstwa masy bitumicznej ma bardziej powtarzalną grubość na całej szerokości i długości pasa, a ryzyko lokalnych zapadnięć, przegrubień czy charakterystycznych "fal" jest wyraźnie mniejsze. Ma to szczególne znaczenie na miękkim lub nierównym podłożu, przy dużych szerokościach roboczych oraz tam, gdzie liczy się milimetrowa precyzja.
Stabilność = równość i trwałość nawierzchni
Podstawową przewagą gąsienicowych układarek jest ich stabilność w czasie rozkładania mieszanki mineralno-asfaltowej. Długie gąsienice i duża powierzchnia styku z podłożem sprawiają, że ruch maszyny jest płynny i pozbawiony gwałtownych szarpnięć. To z kolei przekłada się na stałą prędkość posuwu, która jest jednym z kluczowych warunków utrzymania równej warstwy.
Równość nawierzchni to nie tylko kwestia komfortu jazdy - to także mniejsze koncentracje naprężeń i bardziej równomierne przenoszenie obciążeń na niższe warstwy konstrukcji. Im mniej lokalnych zgrubień, ubytków i nierówności, tym wolniej powstają koleiny, spękania oraz ubytki, które wymuszają kosztowne remonty. Z tego powodu wykonawcy celujący w kontrakty o wyższych wymaganiach jakościowych coraz częściej wybierają właśnie gąsienicowe układarki mas bitumicznych.
Jak pracuje układarka mas bitumicznych
Niezależnie od producenta i modelu, schemat pracy układarki wygląda bardzo podobnie. Masa bitumiczna dostarczana jest z wytwórni na budowę samochodami ciężarowymi lub podajnikami masy. Następnie materiał trafia do kosza zasypowego układarki, skąd za pomocą podajników zgrzebłowych przesuwany jest w kierunku stołu roboczego.
Przed stołem pracują ślimaki rozprowadzające, które rozkładają mieszankę na pełnej szerokości roboczej tak, aby warstwa miała zbliżoną grubość jeszcze przed jej ostatecznym uformowaniem. Na podgrzewanym stole roboczym masa jest rozściełana na zadaną grubość, wstępnie zagęszczana belką wibracyjną i płytą wibracyjną, a następnie przekazywana do dalszego zagęszczania walcami. To właśnie na tym etapie "rodzi się" równość i struktura warstwy, której nie da się już później znacząco poprawić.
Temperatura i prędkość - dwa kluczowe parametry
Aby układarka mogła zapewnić wysoką jakość nawierzchni, musi pracować w określonych warunkach. Pierwszym z nich jest odpowiednia temperatura mieszanki mineralno-asfaltowej - zbyt niska utrudnia formowanie i wstępne zagęszczanie, zbyt wysoka może pogorszyć właściwości lepiszcza. Dlatego nowoczesne układarki wyposażone są w systemy podgrzewania stołu i elementów roboczych, tak, aby materiał nie przywierał, a temperatura warstwy w całym przekroju była możliwie równomierna.
Drugim parametrem jest stała prędkość jazdy. Gąsienicowe układarki mają tutaj wyraźną przewagę nad kołowymi - dzięki lepszej trakcji na podłożu i stabilnemu prowadzeniu operator może utrzymać jednostajny posuw, bez częstego zatrzymywania się czy szarpania. To przekłada się na jednorodną strukturę i grubość rozściełanej warstwy, co wprost wpływa na trwałość nawierzchni.
Zakres zastosowań gąsienicowych układarek
Gąsienicowe układarki mas bitumicznych kojarzą się często z dużymi kontraktami drogowymi, ale ich zakres zastosowań jest znacznie szerszy. Można je wykorzystać przy układaniu podbudów bitumicznych, wykonywaniu warstw wiążących i ścieralnych na drogach o różnych klasach ruchu, budowie i remoncie ulic miejskich, rond, placów manewrowych i parkingów, realizacji szerokich odcinków z wieloma pasami ruchu, gdzie potrzebne są stoły o dużej szerokości roboczej, a także przy pracach na słabszych podłożach, gdzie ważne jest równomierne rozłożenie nacisku maszyny.
Dzięki temu gąsienicowe układarki sprawdzają się zarówno w firmach specjalizujących się w dużych inwestycjach drogowych, jak i w przedsiębiorstwach realizujących zróżnicowane roboty - od dróg lokalnych po infrastrukturę towarzyszącą.
Gąsienicowe układarki Vögele i Volvo w ofercie BELLATOR - jak dobrać maszynę do swoich zadań?
Masy bitumiczne to rodzaj nawierzchni drogowych o największym zastosowaniu w budownictwie drogowym - wykorzystuje się je wszędzie tam, gdzie nawierzchnia jest narażona na intensywne użytkowanie. O jakości takiej nawierzchni w dużym stopniu decyduje sposób jej ułożenia, dlatego kluczowy jest dobór odpowiedniej układarki mas bitumicznych do charakteru prowadzonych robót.
Trzon oferty BELLATOR w tym obszarze stanowią gąsienicowe układarki marek Vögele i Volvo. Wśród układarek Vögele znajdują się zarówno kompaktowe maszyny - idealne na ścieżki rowerowe, chodniki i wąskie ulice - takie jak modele SUPER 800, SUPER 800-3i czy SUPER 1300-2 i SUPER 1300-3i, jak i większe, wysoce wydajne układarki, takie jak SUPER 1800-3i, dedykowane szerszym odcinkom dróg o dużym natężeniu ruchu. Z kolei Volvo ABG P7820C to propozycja dla firm, które szukają wszechstronnej układarki łączącej moc, precyzyjne sterowanie i wysoką wydajność przy większych kontraktach.
Wszystkie dostępne w ofercie układarki mas bitumicznych przechodzą przed sprzedażą gruntowny serwis, dzięki czemu pozostają w bardzo dobrym stanie technicznym i są gotowe do intensywnej pracy na budowie. Dla przedsiębiorstw, które dopiero budują swoją pozycję na rynku lub dynamicznie się rozwijają, używane maszyny stanowią rozsądny kompromis pomiędzy jakością a kosztem inwestycji. Niższa cena zakupu, łatwa dostępność części zamiennych i wolniejsze tempo utraty wartości sprawiają, że taki sprzęt łatwiej "domyka się" finansowo, a w razie potrzeby można go w przyszłości odsprzedać z mniejszą stratą.
Jeżeli potrzebujesz pomocy w doborze gąsienicowej układarki do konkretnych zadań - czy to do podbudów, warstw wiążących czy ścieralnych - zespół BELLATOR jest w stanie doradzić modele najlepiej dopasowane do rodzaju robót, oczekiwanej wydajności i budżetu firmy.
Używana układarka - inwestycja w jakość, nie tylko w sprzęt
Wbrew obiegowym opiniom używana maszyna drogowa nie musi wcale oznaczać gorszej jakości niż sprzęt prosto z fabryki. Dobrze utrzymana, serwisowana układarka renomowanej marki jest w stanie pracować przez lata, zapewniając powtarzalne parametry rozkładania i wysoki poziom niezawodności. Różnica polega na tym, że firma nie zamraża tak dużego kapitału jak przy zakupie nowego egzemplarza, co ma ogromne znaczenie przy rosnących kosztach realizacji kontraktów.
Dodatkowo używane układarki, zwłaszcza popularnych producentów, takich jak Vögele czy Volvo a także Dynapac, korzystają z rozwiązań, do których bez problemu można dobrać części zamienne. Ułatwia to utrzymanie maszyny w dobrym stanie, skraca przestoje serwisowe i daje większą elastyczność przy planowaniu prac. Dla wielu wykonawców to właśnie ta kombinacja - jakość rozkładania, dostępność części i rozsądna cena - jest argumentem decydującym o wyborze używanej gąsienicowej układarki.
Dlaczego gąsienicowe układarki decydują o jakości nawierzchni
Gąsienicowe układarki mas bitumicznych łączą stabilność, precyzję i dużą elastyczność zastosowań, co czyni je kluczowym ogniwem procesu budowy i remontu dróg. To właśnie one w największym stopniu odpowiadają za to, czy projektowana mieszanka i poprawnie przygotowana podbudowa przełożą się na nawierzchnię, która będzie równa, trwała i bezproblemowa w eksploatacji.
Dobrze dobrana, serwisowana układarka - nawet używana - to nie tylko kolejna pozycja w parku maszynowym, ale inwestycja w renomę firmy, niższe koszty poprawek i mniejsze ryzyko reklamacji ze strony inwestora.

