27.02.2021, 20:14 | czytano: 6683

Przejazd kolejowy w Szaflarach testuje cierpliwość

Nasz stały Czytelnik przesłał nam film z przejazdu kolejowego w Szaflarach. Na nagraniu widać zamknięte rogatki przejazdu, oczekujące samochody i wreszcie przejeżdżający pociąg. To niestety nie koniec.
Przejazd kolejowy w Szaflarach - pierwszy z trzech w tej miejscowości licząc od strony Nowego Targu zlokalizowany jest na drodze prowadzącej w kierunku Zaskala. Jest to popularna droga, z której poza mieszkańcami korzystają także kierowcy chcący ominąć często zakorkowaną ulicę Ludźmierską w Nowym Targu. Ruch więc panuje tu spory i każde zamknięcie przejazdu powoduje spore zatory.


O ile ze strony Zaskala miejsca dla oczekujących samochodów jest mnóstwo i nie sprawia to problemu, o tyle z drugiej strony samochody oczekujące na otwarcie rogatek nierzadko sięgają skrzyżowania z zakopianką, a co za tym idzie to na tej głównej drodze - z obu kierunków - ustawiają się kolejne samochody chcące skręcić w kierunku Zaskala. Blikuje się więc przelotowa główna droga.

Trudno, można by rzecz, bo na taki układ komunikacyjny rzeczywiście wpływ mamy umiarkowany, jednak na filmie widać, że po przejeździe pociągu rogatki zostają jeszcze przez blisko 2 minuty zamknięte. Nie bardzo wiadomo dlaczego, ale są to kolejne dwie minuty oczekiwania i niepotrzebnego blokowania przejazdu tą drogą, ale i kierowcom przejeżdżającym przez Szaflary zakopianką.

Nasz Czytelnik, który często korzysta z tej drogi twierdzi, że sytuacja taka jest na tym przejeździe nagminna.

wo/
komentarze
taxi6613.09.2021, 15:28
To samo dzieje się ze światłami przy Składowej: po minięciu torów w stronę zachodnią lewy pas może skręcać w Składową a prawy musi stać !!! Jaki to ma sens ??? Tak jest od wielu lat. To smutne
Wojtek29.04.2021, 11:11
do wojtek:nie złośliwie jednak Trwa to jednak tak długo ponieważ zwrotnice od strony Zakopanego są przestawiane ręcznie, Jeśli pogoda dopisuje dyżurny ruchu jeździ rowerem. Niby 21 wiek a w Szaflarach nadal 19
wojtek25.03.2021, 06:25
To nie tylko problem z tym przejazdem. Generalnie bardzo denerwujące jest też zamykanie przejazdu długo przed przejazdem pociągu. Można podejrzewać, że robią to złośliwie.
Technik od świateł na przejściach13.03.2021, 19:09
Niestety w Polsce mamy głupuo-madrych ludzi, od msluczkich , po szczyty władzy, dlatego jest jak jest nie zapowiada się że to się zmieni, co jeden to madrzejszy. Nie bierze się ,zaznaczam dobrych rozwiazań z innych krajów , novo tam ktoś będzie pouczał kmiota ? Chciałem zaproponować rizwiazanie sygnalizacji świetnej w NT , działa w aglomeracji 12 million Owen , a w NT nie może bo mamy ciężko zakorzeniony socjalizmu w umysłach władnych tego Świata , no i stormy w korku
MLP10.03.2021, 12:05
Tak to jest, gdy problem opylany jest małym kosztem. Będzie jeszcze gorzej, Panie Ministrze Adamczyk
okoliczny mieszkaniec01.03.2021, 12:44
Trwa to tak długo ponieważ zwrotnice od strony Zakopanego są przestawiane ręcznie, Jeśli pogoda dopisuje dyżurny ruchu jeździ rowerem. Niby 21 wiek a w Szaflarach nadal 19
hary01.03.2021, 08:20
20 lat temu jak szlaban opadał to zawsze stałem pierwszy przed szlabanem. I do rzadkości stały tam więcej jak trzy samochody .
normalnie korki jak na ludzmierskiej w NT
esbek28.02.2021, 21:21
Mam wrażenie, że sporo automatycznych rogatek w całej Polsce działa...
Adrian28.02.2021, 10:06
Do @Kom to poproszę podaj mi rozkład jazdy pociągów do Czarnego Dunajca. Chętnie skorzystam!
Kon28.02.2021, 08:13
To kurde pociągiem jeździć a nie stać w korkach panie kolyjorzu.
Kolyjorz27.02.2021, 21:40
Będzie jeszcze gorzej, a nawet tragicznie jak będzie jeździć więcej pociągów. A przecież ta linia kolejowa dlatego jest modernizowana, żeby docelowo jeździło jak najwięcej pociągów. Ten sam problem będzie narastał na skrzyżowaniu "Zakopianki" z ulicą Orkana oraz torami kolejowymi w Szaflarach.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl