Inicjatywa Łukasza Worwy, dotycząca historii podhalańskiej motoryzacji, zaczyna przybierać realne kształty. Cykl felietonów pt. "Podhalańskich kółek czar" zaowocował spotkaniem nowotarskich pasjonatów tego tematu, na którym powstał zarys jego materialnego utrwalenia.
Kilkugodzinna dyskusja pokazała, jak wiele jest do powiedzenia, a jeszcze bardziej do przypomnienia historii, która nabrała tempa kilkadziesiąt lat temu, kiedy to za sprawą najpierw dwóch, a potem czterech kółek spowodowała, że Podhale stało się jednym z najbardziej zmotoryzowanych regionów Polski. Co prawda dla jednych dogodność komunikacyjna w górskich rejonach stała się dobrodziejstwem, ale dla wielu zatłoczone drogi i ulice przekleństwem dnia codziennego. Cóż, nie ma opon bez kolców…Adresy niezmiennie te same:
lukasz.worwa@worwa.pl lub jacek.sowa@mzpn.pl
Jacek Sowa




