16.03.2023, 08:53 | czytano: 1971

Nowe oblicze poczciwej Dacii (zdjęcia)

Przez wiele lat mocno związana z Renault Dacia wyrosła z czasem na osobną, mocno ukorzenioną w historii motoryzacji markę, która ma się czym pochwalić - co właśnie robi podczas dni otwartych w nowotarskim salonie Anndora przy ul. Szaflarskiej.
Patrząc na nowe Dacie aż nie chce się wierzyć, że pierwsze samochody tej marki powstały w rumuńskiej fabryce silników lotniczych w 1966 roku. Bazowały one na licencji Renault, co właśnie na kolejne lata obie marki związało mocno ze sobą. Wprawdzie przez ponad 20 lat nie było oficjalnej współpracy pomiędzy producentami, ale ostatecznie Renault wykupiło Dacię w 1999 roku.
Założeniem projektantów i konstruktorów Dacii zawsze była prostota i użytkowość. I ta koncepcja się sprawdziła. W Rumunii wciąż jeździ bardzo wiele samochodów z początku produkcji. Dacie 1300, 1310, 1307 są bardzo często spotykane w przeróżnych odmianach, jako sedan, kombi, a nawet pickup. W terenach górskich często 50-cio letnie Dacie z napędem na cztery koła dojeżdżają do trudno dostępnych wiosek położonych w łuku Karpat.

Dziś Dacia to już nowoczesne, nadążające za trendami samochody, ale jednak wciąż nawiązujące do idei prostoty i użytkowości. Od razu w oczy rzuca się dynamiczna, outdoorowa sylwetka i nowe logo, wyraźnie wyeksponowane na masce. To już nie są samochody dla "dziadków i panów w czapce", to samochody, które sprawiają wrażenie gotowych na kolejną przygodę i świetną zabawę.

Podczas nowotarskich dni otwartych w oczy rzucały się ustawione przed salonem pojazdy z rejetracją "Mam już swojego właściciela". Jak wyjaśniają sprzedawcy - samochody szybko znajdują nabywców. - Ludzie przekonali się do Dacii, choć początki nie były proste i krążyło wiele plotek, że auta nie dotrwają do końca leasingu. Dotrwały bez problemu, służą nadal, a ich właściciele często wracają po nowszy model lub kolejny pojazd dla członków rodziny - mówi Patryk, sprzedawca. - Oferta Dacii jest bardzo konkretna, konfiguracja prosta, a dostępność duża. Wiele samochodów czeka na placu, dostępnych od ręki, a na szczególne wymagania trzeba poczekać tylko kilka tygodni - zapewnia.

Krążąc wśród eksponowanych w salonie samochodów widać solidną jakość wykończenia i wiele ciekawych rozwiązań. Zasiadając za kierownicą mamy wrażenie, że jest tu wszystko, czego potrzebujemy do podróży. Nie brakuje ledowego, automatycznego oświetlenia, technologii multimedialnych, asystentów kierowcy oraz systemów poprawiających bezpieczeństwo.

Dacia Duster w wersji Journey to dynamiczny suv, któremu wyjątkowo pasuje pomarańczowy kolor. Napęd na cztery koła pomoże poza asfaltem, ale również na oblodzonej czy zaśnieżonej drodze. W naszych podgórskich terenach Duster sprawdza się bardzo dobrze i jest najczęściej wybieranym samochodem z napędem na obie osie.
Dacia Jogger w wersji SL Extreme, do tego z 7 pełnowymiarowymi fotelami, to idealna ofera dla wielodzietnych, aktywnych rodzin. Bez probemu wszyscy się zmieszczą razem z bagażami. Mocowania na foteliki, materiały odporne na zabrudzenia, liczne schowki i dobrze dobrane kolory wnętrza to drobiazgi, które docenią rodzice.

Dacia Sandero Stepway w wersji Expression to model, który docenią młodzi i aktywni single, ale również mniejsze rodziny. To auto może się podobać. Miejski crossover Dacia w muskularnym i outdoorowym stylu. Po wizycie biznesowej u nowego klienta wystarczy wrzucić na bagażnik rowery i wyjechać na weekend za miasto. Nawet bez napędu na cztery koła samochód wyposażony w system Extended Grip pozwoli na pewną i bezproblemową jazdę poza ubitym traktem.

Jeśli do tego dodamy 5 letnią, rozszerzoną gwarancję, fabryczną instalację LPG oraz dobre warunki finansowania - nie dziwimy się, że samochodów z logo Dacia z roku na rok przybywa na naszych drogach.


mat. prasowe
Może Cię zainteresować
komentarze
ja25.03.2023, 07:25
Ja podziękuję skoro maczali w tym palce francuzi. Nie chcę tego pchać po autostradzie.
staszek16.03.2023, 09:56
Piekno kielo cud.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl