11.02.2025, 22:32 | czytano: 2050

Kobieta, która stała się numerem - Genowefa Kowalczyk ze Skomielnej Czarnej

zdj. Archiwum Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau
Poznajcie Genowefę Kowalczyk, która urodziła się 2 lutego 1923 roku w Skomielnej Czarnej. Do KL Auschwitz trafiła transportem z 28 stycznia 1943 roku. W transporcie tym znalazły się również inne kobiety z pobliskich okolic.
"28 stycznia 1943 roku przybył do KL Auschwitz kolejny transport więźniarek z więzień w Tarnowie i Krakowie, liczący 515 osób. W obozie oznaczone zostały numerami od 32089 do 32603. Na dworcu towarowym w Krakowie do pociągu wiozącego więźniarki z tarnowskiego więzienia dołączono więźniarki z więzienia Montelupich. Do obozu kobiecego w Birkenau przybyły wieczorem. Formalności związane z przyjęciem do obozu trwały kilka dni. Po ich zakończeniu rozmieszczono więźniarki w barakach mieszkalnych.(...)"
Księgi Pamięci, Transporty Polaków do KL Auschwitz z Krakowa i innych miejscowości Polski południowej 1940-1944, Warszawa-Oświęcim 2002, t. I-V

Od tamtego czasu Genowefa Kowalczyk stała się numerem 32203. Jak podaje Księga Pamięci, więźniarki były zatrudniane przede wszystkim przy pracach porządkowych. Zajmowały się odśnieżaniem ulic obozowych lub też uczestniczyły w rozbiórce okolicznych domów, z których byli wypędzani Polacy. Nieliczne więźniarki, które miały więcej szczęścia, znajdowały zatrudnienie pod dachem. Dawało to pewną szansę przeżycia, w trudnych warunkach obozowych. Więźniarki walczyły w obozie z głodem, mrozem, tragicznymi warunkami higienicznymi, jak również szerzącymi się chorobami, które przynosiły śmiertelne żniwo. Z omawianego transportu udało się ustalić nazwiska 369 kobiet. Z grupy tej zmarły aż 254 - większość z nich już po kilku miesiącach pobytu.
Jak wynika z powojennej korespondencji, Genowefa Kowalczyk została przeniesiona z KL Auschwitz do KL Bergen-Belsen. Przeżyła piekło niemieckich obozów koncentracyjnych.

Cześć Jej pamięci!

opr. Sebastian Śmietana
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
jo12.02.2025, 21:54
a może kiedyś dodacie info o ludziach zamordowanych przez zsrr i kolaborantów ? żal tych zbitych przez niemców ale ich była garstaka
Spokojny12.02.2025, 08:01
Czy ktoś ma prawo mówić o kolaboracji górali- szerzenie takich informacji powinno być surowo karane!!
Pawi12.02.2025, 07:58
Gienie- to twarde kobiety ( jak moja mama )
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl