Informacja powyższa jest prima aprilisowym żartem, powstałym bez wiedzy i zgody Piotra Ziętary, za co serdecznie przepraszamy.
Klub Hokejowy "Podhale" porządkuje swoje sprawy organizacyjne, a chicagowski konwent pół setki byłych zawodników z Nowego Targu był, jak widać bodźcem w poczynaniach zarządu zasłużonego klubu.37-letni dziś jako wychowanek hokejowych "Szarotek" trafił do szkoły mistrzostwa sportowego w Sosnowcu, gdzie należał do najlepiej wyszkolonych zawodników. Będąc liderem kolejnych grup młodzieżowych trafił do reprezentacji Polski U-18 i z powodzeniem występował w czołowych klubach kraju, także pod okiem ojca zdobył mistrzowski tytuł, będąc najmłodszym zawodnikiem zespołu "Podhala".
Dość wcześnie zakończył karierę zawodniczą, kierując swe zamiłowanie do lodowej tafli w kierunku szkolenia najmłodszych hokeistów. Przez lata budował ciekawy team, złożony z fachowców i pasjonatów, zapraszając do Hokejowej Szkoły wybitnych trenerów, a nad zajęciami czuwał ojciec - Walenty Ziętara.
Wielu wychowanków tej szkoły gra już na wysokim poziomie juniorskim, toteż z nich zostanie zbudowany zespół przyszłego mistrza Polski. Piotr Ziętara zapowiada, że na swoje okrągłe urodziny - już za trzy lata w 2028 roku - jego drużyna stanie na podium mistrzostw Polski.
js/


