01.04.2025, 09:10 | czytano: 3901

Piotr Ziętara trenerem "Szarotek"

Piotr Zietara był w swoim czasie najmłodszym zawodnikiem Podhala
Informacja powyższa jest prima aprilisowym żartem, powstałym bez wiedzy i zgody Piotra Ziętary, za co serdecznie przepraszamy.
Klub Hokejowy "Podhale" porządkuje swoje sprawy organizacyjne, a chicagowski konwent pół setki byłych zawodników z Nowego Targu był, jak widać bodźcem w poczynaniach zarządu zasłużonego klubu.
Jak się dowiadujemy, nowym trenerem ekstraligowej drużyny będzie Piotr Ziętara; członek legendarnej już nowotarskiej rodziny hokejowej, jest synem bodaj najlepszego w historii polskiego hokeja zawodnika, Walentego Ziętary i młodszym bratem Marka, także byłego hokeisty i nadal trenera.

37-letni dziś jako wychowanek hokejowych "Szarotek" trafił do szkoły mistrzostwa sportowego w Sosnowcu, gdzie należał do najlepiej wyszkolonych zawodników. Będąc liderem kolejnych grup młodzieżowych trafił do reprezentacji Polski U-18 i z powodzeniem występował w czołowych klubach kraju, także pod okiem ojca zdobył mistrzowski tytuł, będąc najmłodszym zawodnikiem zespołu "Podhala".

Dość wcześnie zakończył karierę zawodniczą, kierując swe zamiłowanie do lodowej tafli w kierunku szkolenia najmłodszych hokeistów. Przez lata budował ciekawy team, złożony z fachowców i pasjonatów, zapraszając do Hokejowej Szkoły wybitnych trenerów, a nad zajęciami czuwał ojciec - Walenty Ziętara.

Twórcy Hokejowej Szkoły Zietary - Walek i Piotr

Wielu wychowanków tej szkoły gra już na wysokim poziomie juniorskim, toteż z nich zostanie zbudowany zespół przyszłego mistrza Polski. Piotr Ziętara zapowiada, że na swoje okrągłe urodziny - już za trzy lata w 2028 roku - jego drużyna stanie na podium mistrzostw Polski.
Wg nieoficjalnych doniesień, w realizacji tego zadania mają mu pomóc dawni koledzy z lodowej tafli, wracający niebawem z pobytu w USA, wobec emigracyjnych zaostrzeń obecnej amerykańskiej administracji. Bliższe szczegóły poznamy już wkrótce za sprawą Stefana Leśniowskiego, który objął społecznie posadę rzecznika prasowego KH Podhale...

js/
Może Cię zainteresować
komentarze
hmm01.04.2025, 15:25
Nie wiem czy z tragicznej sytuacji klubu wypada robić żarty ?
Kibicka01.04.2025, 12:09
@Zdzisek
Gwoździe do trumny to cała masa doradców wchodzących do szatni jak do siebie.

Gwoździe do trumny to panowie od sweterków którzy znowu zrobili dziadostwo a kibice znowu w scieme uwierzyli.

Gwóźdź do trumny to dziennikarze że skrzywionym oglądem na rzeczywistość. Jedynie Stefan pisze jak jest a nie wybiela!
Ryszard01.04.2025, 11:50
Dramat ten człowiek nie potrafi poprawienie sformułować jednego zdania a chce uczyć czegokolwiek... Trener też powinien mieć jakieś kwalifikacje, wykształcenie pedagogiczne.
Bobok01.04.2025, 11:06
Szkoda że 1 kwietnia... Bo jedyne co się dzieje to dalsze niszczenie klubu przez panów w sweterkach.

2 raz są w klubie, 2 raz spuścili na dno i pewnie 2 raz uciekną z tonącego okrętu latem gdy sezon będzie za pasem.
Zdzisek01.04.2025, 11:01
No i jak może być dobrze, jak może być lepiej? Kolejny były marny hokeista bez kompetencji trenera i bez planów na życie zostaje w NT i będzie wyciągał rękę po dukaty. To już będzie ostatni gwóźdź do tej trumny.
*****01.04.2025, 10:44
Prima aprilis
tom01.04.2025, 10:01
nawet 1 kwietnia to nie jest smieszne....
Oskar01.04.2025, 09:56
Tragedii ciąg dalszy
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl