Piękna pogoda w pierwszy weekend lipca sprawiła, że w Tatry wyruszyło wielu turystów. Ratownicy TOPR od piątku do niedzieli pomogli łącznie 22 osobom.
Najwięcej pracy mieli TOPR-owcy w sobotę, wtedy też doszło do najpoważniejszych wypadków. Jeden z nich wydarzył się na Giewoncie, gdzie turystka podchodząc po łańcuchach na kopułę szczytową, została uderzona w głowę przez spadający kamień. Kobieta z poważnym z urazem głowy została przewieziona do szpitala w Nowym Targu.W tym samym czasie Horska Zachranná Slużba poprosiła o pomoc załogę śmigłowca przy ewakuacji rannego taternika, który doznał urazu nogi wspinając się na Filarze Birkenmajera na Łomnicy. Ewakuacji wymagał również partner poszkodowanego taternika.Kolejna prośba o pomoc dotarła spod Rysów, gdzie na Grzędzie Rysów znów spadający kamień ranił - tym razem w bark - podchodzącą na szczyt turystkę.
Ratownicy podczas jednego lotu - ewakuowali taterników z Łomnicy, a podczas powrotu do Zakopanego - zabrali ranną turystkę spod Rysów i przewieźli do zakopiańskiego szpitala.
Przypomnijmy - w Tatrach w najbliższych dniach prognozowane są intensywne opady deszczu, często połączonych z burzami. Nie będą to bezpieczne warunki do uprawiania turystyki. Przed wyruszeniem na szlak koniecznie należy sprawdzić prognozę pogody oraz zapoznać się z warunkami panującymi na szlakach. Wszystkie te informacje dostępne są na stronach TPN.
s/




