Poznajcie Małgorzatę Jachymiak. Urodziła się 8 kwietnia 1901 roku w Odrowążu. Była wójtem gminy w tejże miejscowości. Członkiem Związku Walki Zbrojnej. Współpracowała z Komendą Obwodu AK w Nowym Targu. To właśnie w jej mieszkaniu znajdował się punkt odbioru audycji radiowych. Małgorzata Jachymiak przepisywała i kolportowała informacje uzyskiwane z nasłuchu radiowego.
Działalność w Konfederacji Tatrzańskiej rozpoczęła w 1941 roku. Została aresztowana 1 lutego 1942 roku na skutek zdrady konfidenta gestapo Stanisława Wegnera-Romanowskiego.„28 maja 1942 roku z więzienia w Tarnowie przybył do KL Auschwitz kolejny transport, skierowany do obozu przez Sipo u. SD dystryktu krakowskiego. Przywieziono wówczas 54 kobiety. W transporcie tym było również kilkanaście Żydówek.
Przed umieszczeniem ich w więzieniu w Tarnowie, spędziły wiele miesięcy w innych więzieniach, gdzie poddawane były nieludzkim torturom. Przeważnie były to osoby zaangażowane w pracy konspiracyjnej. (...)
Z więzienia w Tarnowie więźniarki zostały doprowadzone na dworzec kolejowy, a stamtąd, wagonami osobowymi, pod eskortą, zawiezione do Oświęcimia. Na miejsce przeznaczenia przybyły nocą. Rozładunek nastąpił na bocznicy kolejowej w pobliżu obozu macierzystego. Transport odebrał SS-Hauptscharfuhreh Gerhard Palitzsch z grupą esesmanów, którzy z krzykiem i biciem rzucili się na wyskakujące w pośpiechu z wagonów kobiety. Również w drodze do obozu nie szczędzono im razów, obelg i złorzeczeń, szczując je psami. Przerażone kobiety doprowadzono do obozu macierzystego, gdzie w nie wykończonym jeszcze bloku dotrwały do rana.
Nazajutrz zaprowadzono nowo przybyłe do łaźni, gdzie odebrano im odzież i przeprowadzono dezynfekcję, po czym je zarejestrowano. Po wydaniu odzieży obozowej umieszczono więźniarki w bloku nr 8. Tu przeżyły pierwszy wstrząs, dowiedziawszy się, jak wiele koleżanek, wysłanych do obozu wcześniejszym transportem, już nie żyje."
KSIĘGA PAMIĘCI
Cześć jej pamięci!
Sebastian Śmietana



