Planujesz z dziećmi jednodniową wycieczkę, która będzie atrakcyjna, a jednocześnie blisko Podhala? Mamy propozycję - tuż za granicą. To zamek w Starej Lubowli.
Słowacja jest dosłownie na wyciągnięcie ręki z Podhala, a jej atrakcje oferują spokój i brak tłumów, czego często brakuje u nas, w szczycie sezonu. Proponujemy jednodniową wycieczkę dla rodzin z dziećmi - na zamek w Starej Lubowli. Z pewnością unikniecie stresu związanego z korkami i częstych pytań: "mamo, daleko jeszcze"?Ruszamy w drogę: wybór ItrasyNasza rekomendacja to trasa przez Jurgów i tutejsze przejście graniczne. Z Jurgowa do Starej Lubowli dzieli nas zaledwie 62 km, co zajmuje około 1 godziny jazdy. Ogromną zaletą tej trasy są puste drogi, dzięki czemu od samego Jurgowa aż do Lubowli jedzie się bez stresu i korków. Droga prowadzi przez malownicze miejscowości, takie jak Zdziar, Biała Spiska i Podoliniec. Alternatywną, ale często bardziej ruchliwą opcją po naszej stronie jest przejazd przez Niedzicę.
Zamek w Starej Lubowli: magia dawnych czasów
Parking dla zwiedzających znajduje się poniżej zamku w Sterej Lubowli, co jest nieocenioną zaletą, zwłaszcza z dziećmi. Z parkingu czeka was około 15-minutowy spacer asfaltową drogą pod górę. To idealny wstęp do zamkowej przygody - dzieci mogą wybiegać się i poczuć, jakby faktycznie "zdobywały" twierdzę, która jest na wysokim wzniesieniu.
Bilety do zamku kupuje się przy skansenie, położonym w pobliżu parkingu. Bilet rodzinny dla 2 dorosłych i 3 dzieci to koszt około 100 zł. Placiliśmy kartą. Na wizytę w zamku, wraz z dojściem, warto przeznaczyć około 3 godziny.
Sam zamek jest zachwycający i pełen zakamarków, które zapraszają do eksploracji. Zwiedzanie odbywa się zgodnie z numeracją, co ułatwia orientację. Na wejściu dostaje się mapę, z opisami w języku polskim. Możecie wejść na basztę i podziwiać panoramę na całą Lubowlę i okolicę. Wnętrza zamku kryją różnorodne eksponaty, piękne komnaty oraz nowoczesne wystawy multimedialne, które w ciekawy sposób przybliżają historię.
Na zamku organizowane są pokazy dla najmłodszych, a także pokazy sokolnictwa o godzinie 14. Warto jednak zaznaczyć, że te ostatnie budzą mieszane odczucia wśród widzów, szczególnie na widok ptaków przywiązanych za nogi i czekających na pokazy. Zdarza się, że jeden z nich co jakiś czas próbuje odlecieć, ale nie może, ponieważ jego nogi są związane. Jedni komentują, że to tradycja, a sokolnicy są potrzebni do odstraszania ptaków na lotkiskach i mają nieocenioną rolę w bezpieczeństwie lotów. Inni wzruszają się na widok "uwięzionych" ptaków.
Smaczny postój i odpoczynek
Po intensywnym zwiedzaniu zamku na pewno zgłodniejecie. W drodze powrotnej - z zamku na parking - zatrzymaliśmy się w Restauracji u Grofky Izabelly. W menu dla dzieci znajdziecie tu klasyczne nuggetsy z frytkami, ketchupem i surówką - przyzwoite w smaku, choć oczywiście to fast food. Dorośli mogą wybierać spośród panierowanych serów i dań mięsnych. Są też zupy. Obiad dla 3 dzieci i 2 dorosłych to koszt rzędu 250 zł. Restauracja akceptuje płatności kartą.
Po posiłku warto poświęcić czas na skansen, który znajduje się poniżej zamku (tam, gdzie na początku kupowaliśmy bilety). To urokliwe miejsce z piękną starą cerkwią i tradycyjnymi domami, oferujące dużo przestrzeni do biegania i swobodnej zabawy dla dzieci.
Jako "wisienkę na torcie" i słodki deser, polecamy wizytę w Nestville Park w miejscowości Gniazda. To zaledwie 6 minut drogi od zamku, idealnie w drodze powrotnej. Nestville to nie tylko słynna słowacka whiskey, ale także interaktywne muzeum czekolady, które zachwyci najmłodszych. Dzieci mogą tu napić się lub zjeść pyszną czekoladę, a także wziąć udział w edukacyjnych i angażujących atrakcjach. Warto pamiętać, że 2 sierpnia w Nestville Park odbywa się coroczny piknik, który może być dodatkową atrakcją!
Plan dnia: szybko i efektywnie
Nasza propozycja planu dnia zakłada wyjazd z Podhala około 10.30 i powrót około 18.00. Taki harmonogram pozwala na spokojne zwiedzenie zamku, obiad, wizytę w skansenie i deser w Nestville Park, bez pośpiechu i z czasem na relaks.
Monika Para-Miśkowiec
Opisy do zdjęć:
1. Zamek w Starel Lubowli. Najpierw trzeba go "zdobyć" i podejść stromą ścieżką - co jest doskonałe dla dzieci po godzinnej podróży samochodem.
2. Wnętrza zamku
3. Jeden z ptaków, które można oglądać na zamku. O godzinie 14 sokolnicy organizują półgodzinne pokazy dla publiczności.
4. Zamkowa kaplica
5. Widok z zamkowej baszty, na którą trzeba wyjśc po stromych, drewnianych schodach.
6. Kolejny ptak, który bierze udział w pokazie sokolników.
7. Pokazy sokolników cieszą się dużym zainteresowaniem. Prowadzone są tylko w języku słowackim.
8. Urocza stara cerkiew w skansenie, który jest między parkingiem a zamkiem. Warto go sobie zostawić do zwiedzania w drodze powrotnej.










