09.08.2025, 12:29 | czytano: 4117

Jak dawniej wyglądały jarmarki w Nowym Targu? Widowisko na XXIII Jarmarku Podhalańskim (zdjęcia)

Zdj. Izabela Pudzisz
Pierwszy dzień Jarmarku Podhalańskiego upłynął pod znakiem folkloru. Na scenie stanęli górale z różnych części regionu i przedstawili widowisko historyczne "Jarmark w Nowym Targu".
Tę część wydarzenia poprowadził regionalista Marcin Kudasik, który przybliżył dalekosiężną historię jarmarków w Mieście.
A było to tak...

Historia nowotarskich jarmarków sięga czasów Kazimierza Wielkiego, a więc jest obecna od początków istnienia Nowego Targu. W XIV w. jarmarki odbywały się jedynie kilka razy w roku - najczęściej w dniu wspomnienia św. Katarzyny. Kolejni królowie rozszerzali liczbę dni jarmarcznych. Dziś odbywa się on dwa dni w ciągu tygodnia. Od zawsze był miejscem wymiany pomiędzy regionami. Na Rynku spotykali się górale z Podhala, Spisza, Orawy i Pienin.

Potem na scenie był już tylko gwar i ścisk - kłócili się o ceny, śpiewali i debatowali o codzienności. W klimat dawnych jarmarków wprowadzał wiersz nowotarskiego poety - Zygmunta Lubertowicza. W dawne przekupki i kupców wcielili się przedstawiciele zespołów regionalnych. Sprzedawali tkaniny, zwierzęta, owoce i obrazy.

Na scenie zaprezentowały się też dzieci z zespołu "Mali Hyrni" - najmłodsi pokazali zabawy, w które bawiły się niegdyś dzieci.

Do karczmy!
Zazwyczaj po jarmarcznych targach górale udawali się do karczmy, gdzie świętowali odbyte zakupy. Prowadzili też długie rozmowy przy jedzeniu. Czas umilała muzyka i tańce. Tak też było tym razem - wystąpiły zespoły z Podhala, Spisza, Orawy i Pienin, a więc górale z całego regionu. Zaprezentowały się m.in. "Orawskie Roztoki", "Młode Podhale", "Z Doliny Grajcarka" czy "Podhale" grupa spiska.

Scena uginała się od odważnych kroków, a słuchaczy i widzów stale przybywało. Artyści zakończyli występy zatańczeniem polki.

Na końcu przywołano fragment "Listów ze wsi" Władysława Orkana, który pouczał o poszanowaniu kultury chłopskiej.

ip
Może Cię zainteresować
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl