21.09.2025, 10:14 | czytano: 2117

Aleksandra Mikowska: Spełniłam swoje wielkie marzenie

Aleksandra Mikowska/ FB
"Jestem pewna, że wspomnienia z tego wyjazdu zostaną ze mną na zawsze. Nie ma to jak jechać do Abu Dhabi, żeby pokazać trzem dziewczynom co może zrobić góralka z Białego Dunajca" - komentuje swój mistrzowski występ Aleksandra Mikowska.
Jak już informowaliśmy - zawodniczka nowotarskiej Szkoły Walki LOK Urban zdobyła tytuł mistrzyni świata w tajskim boksie.
W mediach społecznościowych napisała: "Wyjazd na Mistrzostwa Świata Muaythai do Abu Dhabi dobiegł końca. Podczas tego wyjazdu spełniłam swoje wielkie marzenie i zostałam Mistrzynią Świata w juniorach w kategorii do 71 kg. Stoczyłam na mistrzostwach 3 walki, podczas których oddałam w ringu całą siebie. Wszystkie walki były dla mnie bardzo ciężkie i nie było w nich miejsca na zwątpienie, w każdej z nich walka trwała do końca."


"Nareszcie mogłam w 100% zobaczyć swój poziom przy najlepszych zawodniczkach na świecie i wyciągnąć z tego odpowiednie wnioski. Jeszcze dużo pracy w przyszłości przede mną, wiele technik do przećwiczenia, wiele szczegółów do poprawienia, ale moje ciężkie przygotowania, determinacja i góralskie serce przekonały sędziów i doprowadziły do stanięcia na samym szczycie. Chciałabym z całego serca podziękować mojemu trenerowi Pawłowi Jamrozowi za super przygotowanie i włożony we mnie czas, udało nam się! Dziękuję bardzo sponsorom, bez was nie mogłabym pojechać tak daleko i spróbować swoich sił, przede wszystkim dziękuję głównemu sponsorowi Grupie Tracktech.


"Dziękuję mojemu klubowi, jesteście wspaniali, każdy włożył swoją cegiełkę w proces przygotowawczy, mimo tylu kilometrów miałam wrażenie że przy mnie jesteście, Szkoła Walki URBAN AŁUUU Mateusz Budzyk Bartłomiej Luberda Szkoła Walki URBAN - Muay Thai, Krav Maga . Dziękuję bardzo mojej rodzinie, każdemu z osobna, cieszę się, że was mam i że jesteście ze mną, kocham mocno. Mamo, Tato dziękuję, naprawdę dziękuję, za to że zawsze próbujecie mnie zrozumieć i że jesteście ze mną mimo wszystko, za wsparcie, kocham was"...


Aleksandra Mikowska dziękuje Polskiemu Związkowi Muaythai, że znalazła się w kadrze narodowej i mogła reprezentować nasz kraj, trenerom kadry Maciejowi Domińczakowi i Rafałowi Maciaszkowi, koleżankom juniorkom i "wszystkim którzy w nią wierzyli" .

"Jestem pewna, że wspomnienia z tego wyjazdu zostaną ze mną na zawsze. Nie ma to jak jechać do Abu Dhabi, żeby pokazać trzem dziewczynom co może zrobić góralka z Białego Dunajca!" - podsumowuje mistrzyni.


s/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Zdzichu22.09.2025, 11:30
Brawo Olu! Tylko czemu tak ucięli nasz hymn?!
Ziggy22.09.2025, 10:49
Brawa dla Ciebie Mistrzyni oraz dla Twoich Rodziców . Bądz sobą w życiu codziennym i postępuj według własnego sumienia .Szczere gratulacje !!!
Nowotarzanka21.09.2025, 20:58
Bardzo dziekuje za wytrwalosc,wole walki i niezlomne goralskie serce.
Człowiek bażant21.09.2025, 13:33
Bij ile sił, z tego nieźle można żyć.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl