24.09.2025, 08:09 | czytano: 1499

Dwa niebezpieczne przypadki wyłamania zapór na przejazdach kolejowych

Policjanci zakopiańskiej drogówki nałożyli wysokie mandaty oraz punkty karne na kierujących, którzy w miniony weekend naruszyli przepisy ruchu drogowego w przejazdach kolejowych w powiecie tatrzańskim.
W miniony weekend policjanci dwukrotnie interweniowali wobec kierujących, którzy spowodowali zagrożenie bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych w powiecie tatrzańskim. Pierwszy z kierowców wjechał swoim volvo na przejazd kolejowy w Poroninie przy ul. Kościuszki naruszając zakaz wjeżdżania pomimo nadawanego sygnału świetlnego i dźwiękowego. Wyłamana została jedna z półzapór. Drugie zdarzenie o identycznym przebiegu miało miejsce w Białym Dunajcu przy ul. Za Torem. Tam 33-latek z powiatu tatrzańskiego swoim Peugeotem również wyłamał półzapory na przejeździe kolejowym. Obaj kierujący za popełnione wykroczenie otrzymali mandaty karne w wysokości po 2000 złotych oraz 15 punktów karnych.
PRZYPOMINAMY:
Przypominamy główne zasady przy dojeżdżaniu do przejazdów kolejowo-drogowych. Kierujący pojazdem jest obowiązany:
• zbliżając się do przejazdu kolejowego oraz przejeżdżając przez przejazd zachować szczególną ostrożność;
• przed wjechaniem na tory upewnić się, czy nie zbliża się pojazd szynowy oraz przedsięwziąć odpowiednie środki ostrożności, zwłaszcza jeżeli wskutek mgły lub innych powodów, przejrzystość powietrza jest zmniejszona;
• prowadzić pojazd z taką prędkością, aby mógł go zatrzymać w bezpiecznym miejscu, gdy nadjeżdża pojazd szynowy lub gdy urządzenie zabezpieczające albo dawany sygnał, zabrania wjazdu na przejazd;
• w razie unieruchomienia pojazdu na przejeździe kolejowym niezwłocznie usunąć go z przejazdu, a jeżeli nie jest to możliwe, ostrzec kierującego pojazdem szynowym o niebezpieczeństwie.

Kierującemu pojazdem zabrania się:
• objeżdżania opuszczonych zapór lub półzapór oraz wjeżdżania na przejazd, jeżeli opuszczanie ich zostało rozpoczęte lub podnoszenie nie zostało zakończone;
• wjeżdżania na przejazd, jeżeli po drugiej stronie przejazdu nie ma miejsca do kontynuowania jazdy;
• wyprzedzania pojazdu na przejeździe kolejowym i bezpośrednio przed nim;
• omijania pojazdu oczekującego na otwarcie ruchu przez przejazd, jeżeli wymagałoby to wjechania na część jezdni przeznaczoną dla przeciwnego kierunku ruchu.

Źródło: KPP Zakopane, r/
Może Cię zainteresować
komentarze
Andrzej25.09.2025, 11:42
Tak, dalej straszmy wyłamaniem zapór. Później ludzie boją się ich wyłamać, bo będzie duża kara + nagłośnienie przez media. Jak już ktoś popełnił błąd i wjechał na przejazd niezgodnie z zasadami ruchu drogowego to trudno, należy mu się za to kara i potępienie, ale na boga nie piętnujmy wyłamywania zapór drogowych, to może uratować życie i zdrowie naprawę wielu ludzi.
Jasiek24.09.2025, 18:55
@Snith. Mandaty nie były za wyłamanie zapór, tylko za wjazd na przejazd kolejowy przy migających czerwonych światłach i sygnałach dźwiękowych. Zapory zamknęły się automatycznie jak samochody były na przejeździe. Powinno się znać takie przepisy.
Kierowca24.09.2025, 12:11
Mandaty powinne być jeszcze większe i kara też naprawa zepsutych zapór, a nie tylko 2 tys. Za mało
Snitch24.09.2025, 11:03
Surowe karanie i zniechęcanie do wyłamywania zapór. A potem ludzie giną na środku torów, bo za wszelką cenę próbują wyminąć barierki. Najważniejsze, że Policja wykazała się skutecznością i wystawiła surowe mandaty.
Nie pochwalam wjeżdżania na tory na czerwonym świetle, ale jak już wjechałeś to gaz do dechy i wyłamuj barierki. Taki powinien być przekaz, wręcz powinno to być częścią szkolenia kierowców. Zagrożenie życia dla kierowcy i pasażerów pociągu jest nieproporcjonalne do wartości zapory.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl