Choć według kościoła katolickiego to dzień, kiedy wspominamy świętych, tradycją stało się myślenie w tym kontekście o najbliższych, ale nie tylko.
Zgodnie z katolickim kalendarzem liturgicznym wszystkim zmarłym poświęcony jest następny dzień, jednak to głównie dziś wszyscy udają się na groby bliskich. W końcu przecież każdy wierzący liczy na wieczne szczęście po śmierci, czyli świętość.To dobry czas, by nie tylko wspominać tych, których być może wciąż mamy w pamięci z sytuacji, kiedy byli blisko nas. Ale warto też zatrzymać się i zastanowić się nad teraźniejszością i swoim życiem. Jak żyć, by zasłużyć sobie na wdzięczną pamięć bliskich, a jak ktoś jest wierzący - także na świętość po śmierci?
Warto się wyciszyć nad mogiłą...
fi/



