Warto zapukać do urzędu, który jest oficjalnym operatorem programu także wówczas, gdy prywatne firmy obiecują, że załatwią za nas wszystko.
Do odwiedzin u doradcy w urzędzie gminy zachęcał na zakończenie niedawnej sesji w Lipnicy Wielkiej jej wójt Mateusz Lichosyt.- Mamy pracowników, którzy służą pomocą, doradztwem. Od roku jesteśmy oficjalnym operatorem programu Czyste Powietrze. Tymczasem mało samorządów do tego przystąpiło, bojąc się ryzyka. My to zrobiliśmy, by rzetelnie i w pełni udzielać pełnych i prawdziwych informacji o możliwości pozyskiwania dotacji, kryteriach i sposobie rozliczania - podkreśla wójt.Jak zauważa, coraz częściej słychać o problemach z realizacją zadań z dofinansowaniem z programu Czyste Powietrze, gdzie koordynatorem były prywatne firmy.
- Zanim będziecie podpisywać umowy, zwracam się o konsultacje w urzędzie gminy. To moja prośba i apel, by uważać na wiele nieprawdziwych informacji pojawiających się w przestrzeni publicznej - dodał.
Wizyta w urzędzie nic nie kosztuje, a można się dowiedzieć o wysokości możliwego dofinansowania i inwestycjach, które z rządowej dotacji można sfinansować. Urzędnicy także podpowiadają jakie są niezbędne dokumenty i pomagają wypełnić wniosek.
fi/



