Nie oznacza to na szczęście rozbratu ze sportem, wręcz przeciwnie - zawodnik z Podhala zaprezentował kolekcję strojów na zbliżające się Igrzyska Olimpijskie i Paraolimpijskie.
Wystartowała prezentacja oficjalnych strojów, które polscy sportowcy nosić będą podczas nadchodzących igrzysk w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo w 2026 roku.- Fajnie wyszło, że do pierwszej zimowej sesji została zaproszona osoba z niepełnosprawnością. To fajne, że Adidas zainteresował się nami jako grupą i w ogóle sportem osób z niepełnosprawnościami. Dla mnie jako jednego z kandydatów do medali to było ciekawe doświadczenie, podobnie praca z takimi samymi jak ja zawodowymi sportowcami - zauważa Witold Skupień po zakończeniu sesji, w której wystąpił z łyżwiarzami szybkimi Andżeliką Wójcik i Damianem Żurkiem.Ze zbliżającymi się Igrzyskami zawodnik z Podhala wiąże duże, medalowe nadzieje. Po dobrze przepracowanym sezonie przygotowawczym, szykuje się do wyjazdu na "pierwszy śnieg" do Włoch. W styczniu będą zawody Pucharu Świata w Niemczech, a na przełomie stycznia i lutego pierwsze takie zawody w Polsce - w Jakuszycach. Tam nastąpią sztywne kwalifikacje mające wyłonić czwórkę zawodników, którzy pojadą na Igrzyska. W tej grupie pewne miejsce ma Witold Skupień, który jest przymierzany do olimpijskiego podium.
- Bardzo liczę na medal - przyznaje bez ogródek. - W lutym wygrałem próbę przedolimpijską we Włoszech, gdzie z dużą przewagą wygrałem mój ulubiony dystans klasykiem na 10 km. To już będą czwarte igrzyska dla mnie więc kiedy jak nie teraz? - zauważa.
Witold Skupień pochodzący z Nowego Targu to jeden z najbardziej utytułowanych polskich paranarciarzy. Urodził się 7 czerwca 1989 roku. Po wypadku, w którym stracił przedramiona, długo szukał sposobu na powrót do normalności, a znalazł go w narciarstwie biegowym. W 2012 roku rozpoczął treningi, a już dwa lata później wystąpił na igrzyskach w Soczi, a potem także w Pjongczangu i Pekinie.
Skupień startuje w kategorii stojącej, biegnąc bez kijów, co wymaga niezwykłej siły i techniki.
fi/



