21.11.2025, 19:42 | czytano: 3283

W Zakopanem zima jak z bajki (zdjęcia)

zdj. Marcin Szkodziński
Gdy tylko mieszkańcy uporali się z odśnieżaniem podjazdów, chodników i samochodów, mogli wreszcie spojrzeć wokół i zobaczyć, że Podhale znów wygląda jak z najpiękniejszej zimowej pocztówki. Ostatnie lata były bardzo oszczędne w zimową scenerię.
Zakopane w końcu przypomniało sobie, czym potrafi być prawdziwa zima. Po kilkunastu godzinach intensywnych opadów miasto zamieniło się w scenerię rodem z góralskiej bajki - takiej, jaką starsi z nostalgią wspominają z dawnych lat. Drzewa pokryte grubą warstwą śniegu, oświetlone łagodnym światłem ulicznych latarni, tworzą na ulicach niemal teatralne kadry.
Krupówki, zwykle przepełnione ruchem i kolorowym gwarom, dziś przede wszystkim zachwycają swoją naturalną szatą. Biała pokrywa otuliła witryny, dachy i ławki, sprawiając, że nawet codzienny spacer nabiera wyjątkowego charakteru. W takiej scenerii niespodzianką był powrót sań.

Po roku, w którym prawdziwej zimy praktycznie nie było, fiakrzy zgodnie śmieją się, że "przynajmniej raz udało się wyjechać saniami". Konie ciągnące sanie znów pojawiły się na Krupówkach, a ich dzwonki rozbrzmiewają w mroźnym powietrzu jak dawniej. To widok, który mieszkańcom przypomina, że zima na Podhalu ma swój niepowtarzalny klimat - pod warunkiem, że faktycznie przyjdzie.

e/s
Może Cię zainteresować
komentarze
Toalety25.11.2025, 20:47
Zima jak z bajki i kible po dwadzieścia złotyk
Nie lubię zimy. Bo mi wolno.????23.11.2025, 15:23
Z bajki to jest machanie łopatą Z bajki to jest wilgoć mokre buty przemoczone ubrania . Z bajki to są rachunki za ogrzewanie . Z bajki to są paskudne drogi ,śliskie jezdnię i oblodzone chodniki ...i tak do maja . Zima jest do d... Jak ktoś twierdzi inaczej jego sprawa. Ale i tak wszystkim po miesiącu obrzydnie.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl