15.12.2025, 13:04 | czytano: 4785

Chciałabym opowiedzieć, jak zginęło Miasto - Karolina Panz o żydowskich mieszkańcach Nowego Targu

Karolina Panz (z lewej) i Stanisława Trebunia-Staszel podczas promocji książki. Zdj. Józef Figura
Przenosimy się do Nowego Targu, miasta, którego już nie ma, a które ze strzępków dokumentów i opowieści świadków wskrzesiła w swojej książce Karolina Panz. Miasta, które kwitło różnorodnością i zgodnym współistnieniem. Miasta, które przeobrażało się, stając się niemym świadkiem straszliwego końca.
Okazją jest wydana właśnie książka Karoliny Panz "Chciałabym opowiedzieć jak zginęło miasto... Zagłada żydowskich mieszkańców Nowego Targu" oraz jej promocja w nowotarskim Ratuszu.

Dwie fotografie


- Jeszcze kilkadziesiąt lat temu Nowy Targ był miastem wielu kultur. Mieszkali przedstawiciele różnych grup regionalnych, społecznych, etnicznych, mieszczanie, górale, nowotarscy gospodarze, góralscy Romowie ze szczepu Bergitka Roma i nowotarscy Żydzi. Razem tworzyli niepowtarzalny klimat miasta. Dziś nie słychać już wieloetnicznego gwaru, zniknął wielokulturowy krajobraz, został okaleczony, w pewnym momencie zabrakło w nim głosu żydowskich mieszkańców, którzy w dniu zagłady zostali całkowicie unicestwieni - zapowiedziała spotkanie Stanisława Trebunia - Staszel, prowadząca promocję.
Ku zaskoczeniu organizatorów - sala Ratusza wypełniła się po brzegi, dla wielu osób zabrakło krzeseł, a książki rozeszły się jeszcze zanim spotkanie się rozpoczęło. A było ono niezwykłe. Pełne historii ludzi, Miasta, ale i tematów tabu, które i dziś budzą kontrowersje.

Podobnie jak sama książka także i spotkanie ujęte było w ramy dwóch historycznych fotografii. Pierwszej z pełnego ludzi przyjęcia weselnego w roku 1936 Salomei Zollman i Józefa Singera. Drugiej wykonanej dokładnie dekadę później w lutym 1946 roku podczas pogrzebu Dawida Grassgruna zamordowanego na terenie Nowego Targu. Człowiek, który jako jedyny ocalał z masowej egzekucji, ginie już po wojnie... Na zdjęciu ponure twarze siedmiu mężczyzn. Bez kobiet, bez dzieci jak na poprzedniej ilustracji. Zginęło Miasto.



Miasto żywe, ale tylko po części


Pamięć o tym Mieście trwa dziś między innymi dzięki pracy takich osób jak Karolina Panz.

Tytuł jest nieco prowokujący - przecież Miasto żyje i trwa. Ale to słowa, które Karolina Panz odnalazła w jednej z relacji w izraelskim instytucie Yad Vashem. To fragment wywiadu z Haną Grassgrun, nowotarżanką, która spędziła w Nowym Targu młodość. Właśnie od tych słów rozpoczęła swą relacje. Protokolantka zapisała na marginesie, że Hana wspominając cierpiała, płakała, traciła wątek, była wstrząśnięta. I na koniec dopowiedziała: tak zginęło Miasto.
- Te słowa uświadomiły mi, że dla Żydów zagłada oznaczała kres. To miasto dla nich przestało istnieć. To miasto było żywe, ale tylko po części - tłumaczy autorka.

Karolina Panz, socjolożka, zamieszkała w Nowym Targu przed dwudziestu laty. Jej książka to efekt pisania doktoratu i jej trzonem są rozmowy z nielicznymi już Ocalałymi, które przeprowadzała także w Izraelu czy Stanach Zjednoczonych.

- To było olbrzymie wyzwanie. Oni chcieli opowiedzieć o Mieście. Jako osoba z zewnątrz, poznawałam je poprzez jego żydowskie historie. Ci ludzie wielokrotnie cierpieli, to było dla mnie bardzo trudne, ale oni chcieli opowiadać. I dla nich było niesamowite, że Polka, katoliczka jest zainteresowana ich historią. Nie tą przez wielkie "H", ale historią kuśnierza, zwykłych ludzi, ich rodziców. Oni to nazywali świętą pracą.

Łzy kolegi Mosze Szaulewicza


Dla niej to także były trudne momenty. Tak jak rozmowa z Julkiem Sznajderem, który umarł rok temu w wieku 99 lat. Gdy w jego domu w Izraelu pokazywała mu znalezione dokumenty była wśród nich lista szkolna. Warto podkreślić, że w Nowym Targu nigdy nie powstała oddzielna żydowska szkoła, a uczniowie chodzili do jednej klasy.
- Julek był strasznym łobuzem. I czytając nazwiska swoich kolegów i koleżanek, wspominał każdego, aż zatrzymał się przy nazwisku Mosze Szaulewicza. I na moich oczach ten człowiek, który radził sobie z bardzo trudnymi opowieściami o swoim życiu "rozsypał się" w jednej sekundzie. Wróciło do niego jak jego wówczas 16-letni kolega był zabierany na śmierć. Bardzo długo dochodził do siebie. Chciałam przerwać rozmowę, ale on powiedział: nie, ja muszę to powiedzieć. Tamta sytuacja sprawiła, że postanowiłam zrobić wszystko, żeby Mosze Szaulewicz został upamiętniony na cmentarzu w Czarnym Dunajcu. I jego nazwisko pozostało wyryte w kamieniu w ramach projektu Ludzie, nie Liczby - wspomina Karolina Panz.

I tłumaczy, że głównym celem jej książki było przeciwstawienie się planowi morderców, którzy chcieli doprowadzić do całkowitego wyniszczenia narodu, by nikt nie był w stanie odmówić Kadisz nad grobami ofiar. I to obecne upamiętnianie zmarłych jest przeciwstawieniem się temu do czego zabójcy zmierzali.

Pamięć bez imion


Sama mieszkała pod Warszawą w Raszynie. Pisała pracę magisterską o pamięci o Zagładzie w Grójcu. Podczas studiów prowadziła badania na Sandomierszczyźnie na ile ludzie wierzą w to, że Żydzi dodają krew chrześcijańskich dzieci do macy. I to było dla niej straszne doświadczenie, gdy okazało się, że przekonanie to nadal trwa.
- Powiedziałam promotorce, że zmieniam temat, nie jestem w stanie pytać żadnego Polaka o pamięć o Żydach, bo to pamięć bez imion, konkretnych losów. I tak przeszłam do badań historii.

W swojej książce Karolina Panz pisze nie tylko o Zagładzie, ale także przedstawia przedwojenny obraz ich życia.
- To byli zwykli ludzie, tacy jak my, pełni swoich charakterystycznych cech, słabości, animozji, konfliktów, przyjaźni, miłości. Bardzo mi zależało, by zobaczyć jak ta społeczność funkcjonowała. Cała książka opiera się na dwóch historiach - rodziny Singerów i historii społeczności Nowego Targu i one się ze sobą przeplatają - tłumaczy.

Bogaty Żyd - biedny Żyd


Próbowała odtworzyć, co znaczyło być bogatym Żydem w Nowym Targu. I te wyobrażenia o zamożności w przypadku Nowego Targu okazywały się bardzo przesadzone. Tu bycie bogatym oznaczało mieć hurtownię jak Singerowie. Ale było mnóstwo wyrobników, rodzin, które wynajmowały pokój w chacie dla letników. Historia nowotarskich Żydów to często także historia biedy i ubóstwa wraz z ogromną ich skalą.
Oni sami byli zróżnicowani pod względem religijnym - spory pomiędzy Żydami ortodoksyjnymi i postępowymi prowadziły nawet do sądowych procesów. Byli zróżnicowani także politycznie - liczba partii była wówczas ogromna, podobnie zresztą jak po stronie ludności polskiej w tym okresie.
Ale w relacji z Polakami nie było żadnej separacji. Obie nacje żyły między sobą bez wyznaczania żadnej dzielnicy czy getta. Często dzielili ze sobą klatkę schodową. Żydzi czuli się nowotarżanami, góralami. Czynnikiem łączącym był sport. Co znaczące - ostatnia wspólna lista, na której obok siebie były nazwiska Polaków i Żydów dotyczyła rekwizycji nart przez Niemców - dokument komu i ile nart zabrano.
Nawet budynek Sokoła, organizacji, która w przedwojennej Polsce była utożsamiana z nacjonalistycznymi zapędami i wybrykami antysemickimi w Nowym Targu służył obu nacjom. Żydzi mieli tu swoje treningi, a boksu uczył ich słynny Stanisław Piłat.

Co się stało z sąsiadami?


Także w jednej z sal ówczesnego gimnazjum Goszczyńskiego widniał symboliczny napis: "Wiary twych Ojców strzeż jak źrenicy w oku, ale pamiętaj, że treścią wiary jest miłość Boga i bliźnich a nie pogarda ku innowiercom".
To - jak podkreśla Stanisława Trebunia-Staszel - są te piękne epizody i karty, które mówią o tym, że mimo różnic możemy żyć w jednym mieście, możemy współdziałać i tworzyć jedną wspólnotę.

Nowy Targ jest miastem, w którym nigdy nie doszło do pogromu. Ani w 1898 roku, kiedy trwały one w niemal całej zachodniej Galicji, ani w latach 1918-19 roku, gdzie u progu niepodległości są pogromy w całej Polsce, także w pobliskiej Jabłonce.
Niestety były momenty, gdy po śmierci Piłsudskiego wraz z rosnącą falą antysemityzmu, pojawił się on także w małej społeczności Nowego Targu. Proboszcz z naczelnym lekarzem stają na czele struktur Endecji.
- Z jednej strony Nowy Targ jest miastem bez pogromów, ale także miastem, gdzie żaden miejscowy Żyd nie dotrwał końca wojny. Co do tego doprowadziło, że w mieście, gdzie są dobre relacje społeczne, coś złego się dzieje? Co się dzieje, że Heniu Feller ginie w styczniu 1945 roku nad Dunajcem? To nie są łatwe pytania. A droga jest bardzo długa od tego niesamowitego cytatu w sali Goszczyńskiego do tych zdarzeń - zastanawia się Stanisława Trebunia - Staszel.

- Tematem tabu wciąż pozostają egzekucje Żydów konwertytów i członków mieszanych małżeństw. Według wytycznych Niemców - za Żyda nadal jest uznawany ktoś, kto przeszedł na Chrześcijaństwo, ale także jego dzieci i wnuki. O pochodzeniu wielu z nich wiedzieli tylko sąsiedzi, urzędnicy i granatowi policjanci - zauważa Karolina Panz i natychmiast dodaje, że jest także wiele przypadków ratowania żydowskich sąsiadów z narażeniem własnego życia.



Milczenie


- Kiedy przybyłam do Nowego Targu miałam wrażenie, że o tym się nie mówi. Tymczasem w archiwach Okręgowej Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu jest kilkadziesiąt tomów akt przede wszystkim świadectw mieszkańców składanych na przestrzeni czterdziestu lat. Może było łatwiej, bo to były zeznania przeciwko gestapowcom i służbom niemieckim na terenie Podhala. Zupełnym milczeniem została objęta faza, gdy Żydzi zostali wysiedleni do Bełżca, gdzie zginęli. I w tym momencie zapada cisza. Padają słowa "słyszało się", "mówiło się" ale tak naprawdę wokół osób, które giną po sierpniu 1942 zapada zbiorowe milczenie... - zauważa Karolina Panz.
Józef Figura

"Chciałabym opowiedzieć jak zginęło miasto. Zagłada żydowskich mieszkańców Nowego Targu"
Autor: Panz Karolina
Wydawnictwo: Centrum Badań nad Zagładą Żydów
Liczba stron: 654
Może Cię zainteresować
komentarze
Jaga21.12.2025, 09:45
Dziękuję Pani Karolinie Panz za przywrócenie Pamięci o nowotarskich Żydach. Książki jeszcze nie mam. Na pewno kupię. Szkoda, że tak wielu komentujących nie chce wiedzieć, że Żydzi z Nowego Targu byli Polakami....
Szeroki Front Gaśnicowy18.12.2025, 07:10
Po co ta książka? Ile to nas Polaków kosztowało?
Lubawicz (Chabad)17.12.2025, 14:27
Będę szanował Żydów jaka zapalą świeczki na choince w Knesecie i zaśpiewają kolędę- Dzisiaj w Betlejem.Źle oceniana decyzja Nawrockiego o rezygnacji z zapalenia świec chanukowych jest dowodem procesów zachodzących w polskim społeczeństwie i debaty publicznej w Polsce, gdzie nie wolno użyć nawet słowa Żyd. Spróbujcie w necie czy w jakimkolwiek AI zapytać o to! Dostanie odpowiedź że to "mowa nienawiści"
Ciekawe17.12.2025, 10:19
No i rozczarowałby się, gdyby jeszcze żył, uwielbiany na Podhalu św. Jan Paweł II - jak widać po większości reakcji, jego słowa się tu raczej nie przyjęły, ale za to jest w najlepszym towarzystwie - Jezusowe słowa też się tu raczej nie przyjęły (a nawet je niektórzy przekręcają wg swoich aktualnych "interesów"). Tu chyba "przyjmują się" tylko "papieskie kremówki" i ckliwe, naiwne przyśpiewki: "Dobrze, ześ siy Jezu pod Giewontym zrodziył..."
Normalny17.12.2025, 07:21
Chrystus mówił w jednej z przypowieści ,, kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamieniem" ,a tu dzisiaj mamy tylu prawdziwych katolików z kamieniami w ręce- wstyd
nowotarżanka17.12.2025, 00:34
Przeczytałam wszystkie komentarze i jest mi po ludzku wstyd.
Ludzie wykonują różne zawody, historycy piszą o różnej tematyce jedni o starożytności, inni o Piastach a akurat p. Karolina Panz interesuje się tematyką żydowską czyli częścią naszej historii. Dla komentujących tu to powód do ataku na nią personalnie, książkę nazywają "gniotem" choć pewnie nawet w ręce jej nie mieli, nie mówiąc o przeczytaniu. Rozumiem, że chcielibyście, żeby nikt tej tematyki nie poruszał, nie badał, bo tak wymazalibyście Żydów z naszej historii?! Albo inaczej: o Żydach można pisać albo źle albo w ogóle. Może pan Braun cenzurę wprowadzi jak za komuny?!

Mnie zawsze ciekawiła historia Żydów w Nowym Targu. Gdyby nie komuniści, którzy rozebrali synagogę (budynek kina Tatry) bodajże w latach 60. XX w do dziś mielibyśmy całkiem przyzwoity budynek jak na Nowy Targ, a nie ma ich wiele. Pamiętam jak babcia jeszcze latach 80. XX w. mówiła, że idzie do dawnego sklepu Singera, pamiętam, jak córka nauczycielki gry na skrzypcach przed wojną mi opowiadała, że jej mama uczyła młodego Żyda gry na skrzypcach, potem przechowywała mu te skrzypce przez całą wojnę a on ukrywał się w Gorcach, wrócił po skrzypce po wojnie. Przeżył. Potem zginął jadąc w stronę Krościenka... Żydzi są częścią naszej nowotarskiej historii czy się to komuś podoba czy nie. Książkę p. Karoliny już mam w domu. Jeszcze nie czytałam, ale już jej dziękuję, że przybliży mi tę tematykę.
sikierka16.12.2025, 23:23
Żydzi żyli w Polsce wygnani z innych krajów...Dlaczego ich wyganiali ? Hitler i Niemcy postąpili strasznie ze Żydami ale nie patyczkowali się również z Polakami... Przywoływanie Jezusa na dowód że trzeba kochać Żydów est szyderstwem z samego Pana, który mówił o nich "plemie żmijowe" i którego w końcu po strasznej Męce Ukrzyżowali... W sumie Jezus mógł sie urodzić w każdym narodzie, ale Bóg wybrał ten który jest najknąbrniejszy, najlepiej symbolizuje "świat", który go uderza i upadla, stanowczo odrzuca...Jak to jest, że Zydzi "wpychają" nam Chanuki a smai kolęd w Knesecie nie zaśpiewają... Niech Bóg się zlituje nad niewinnymi ofiarami i nad historykami, którzy tylko "białe" widzą...
Observe16.12.2025, 21:59
Nic tylko żydzi i żydzi (temat bardzo nasilony od paru lat). Czy My - nie mamy swoich problemów i spraw, którymi powinni zajmować się ci, co tak bardzo pielęgnują temat żydów: odnawianie grobów/cmentarzy, uroczystości związane z nimi (b.częste ostatnio), wykłady, prelekcje... A gdzie są oni, dlaczego nie dbają np. o groby/cmentarze? Mają aż nadto kasy (na zachodzie całe dzielnice, a w nich kamienice stoją puste, bo oni podbijają nowe tereny! Wiecznie im mało, tylko nie łożą na pamięć o swoich byłych... Doprowadzili do tego, że wiele państw już jest im poddanych, bo nawet te dzielnice/kamienice pilnowane są przez miejscową policję przez 24 godz/dobę przez 7 dni w tygodniu. Ludzie - czas na opamiętania, bo gdyby wszystko obrócić o 360°, to oni szybko zapomną o Nas. Im tylko zdobywać i podbijać nowe tereny (w głowie) mordując po drodze miliony.
Pinki16.12.2025, 21:33
Pomijając różne głosy i sympatie w tej dyskusji napiszę o tym czego sam byłem świadkiem, a robię to "by czas nie zaćmił i niepamięć" ( o ile dobrze pamiętam cytat). Był koniec lat 60-tych lub początek 70- tych. Upalny, chyba lipcowy dzień. Mój Dziadek siedział sobie w sieni swojego domu chroniąc się przed słońcem. W pewnym momencie wszedł do sieni wysoki, przystojny pan z dwójką dzieci i zapytał : Czy pan S. (celowo nie podaję nazwisk). Dziadek odpowiedział, "Nie ja jestem K. a S. to następny dom". Pan powiedział "A rzeczywiście". A czemu pan pyta zapytał dziadek. Bo ja kiedyś przed wojną mieszkałem na tej ulicy tam gdzie był sklep. No sklep był u Żyda Blumyśtoka ( prawidłowo Blumensztoka) powiedział dziadek,ale ich wszystkich zabili Niemcy. Pono ze ino uratowoł sie nojmłodsy Śmulek" co było zgodne z tym co mówił mój Tata. I wtedy usłyszałem słowa, które do dzisiaj przyprawiają mnie o dreszcze: " To ja jestem Szmulek Blumensztok".Poczułem się jakbym ujrzał człowieka z zaświatów. Piszę o tym, być może bez związku z treścią artykułu, ale w związku z tematyką żydowską w Nowym Targu, no i dla ukazania, że ten człowiek zapewne cudem ocalały z rzezi którą Niemcy (nie naziści) zgotowali Żydom, przyjechał po tylu latach zobaczyć miasto i ulicę na której się wychował.
Rachela16.12.2025, 20:06
Wstyd za te komentarze ?gdzie honor ,gdzie Bóg i gdzie prawdziwa Wiara ?.a te nieszczesne kamienice będą zawsze koleć w oczy ?.a moze uciskają resztki sumienia tym ,którzy te kamienice pozostawione przez Żydów w ucieczce lub w drodze do Auschwitz zagarnęli bezprawnie ?.w rynku ,na ul Krasińskiego ,na ul Św Anny itd ?.
szabes goj16.12.2025, 19:00
A napisała w swojej książce o tym kogo Żydzi nazywają antysemitami ? Bo słyszałem że tych, których sami nie lubią. Antysemityzm - piękna idea.
odeon16.12.2025, 17:24
A idże smutna babo
Ciekawe16.12.2025, 15:06
Do Optymista: Mosze Szaulewicz - 16-letni kolega Julka Sznajdera (jak można przeczytać w artykule - Julek zmarł w wieku 99 lat i do końca życia żył z traumą Zagłady), zabrany na śmierć; Heniu Feller - zginął w styczniu 1945 roku nad Dunajcem - te nazwiska padają w artykule (reszta zapewne w książce, dopiero ją przeczytam). W artykule widnieje też zdanie/pytanie: "(...) Z jednej strony Nowy Targ jest miastem bez pogromów, ale także miastem, gdzie żaden miejscowy Żyd nie dotrwał końca wojny. Co do tego doprowadziło, że w mieście, gdzie są dobre relacje społeczne, coś złego się dzieje? (...)" Ty Optymisto piszesz o "wywyższaniu się ponad innych", o "wyzysku i pogardzie", piszesz to w kontekście tego artykułu, tej książki, takich ludzi jak Mosze Szaulewicz i Heniu Feller... no rzeczywiście "wywyższyli się, wyzyskali i pogardzili...", bo??? Bo zginęli niewinnie i tragicznie? Kto tu się wywyższa i pogardza??? Przypadkiem nie tacy, jak ty, których nie interesuje wiedza (w wiarę nie wnikam), tylko kierują się uprzedzeniami, cyt. z ciebie: "Czy autorka książki jest Słowianką czy też Semitką, bo nie ma o tym wzmianki." i jeszcze jeden: "Zawsze nasuwa mnie się pytanie; dlaczego żaden naród nie trawi narodu wybranego?" Badania jakieś prowadziłeś/łaś, że wypowiadasz się w imieniu całej ludzkości, wszystkich narodów??? To nie jest zarozumialstwo, wywyższanie się i pogarda??? A skoro już wspomniałeś Jezusa - Żyda i to, że się nie wywyższał, nie pogardzał innymi, to zacznij z niego czerpać wzór. A jak słowa i czyny Jezusa - Żyda są dla ciebie trudne do zrozumienia i jeszcze trudniejsze do wcielenia w życie, to może czytaj sobie często ten napis, który był w jednej z dawnych sal gimnazjum S. Goszczyńskiego i który przywołany jest w artykule: ""Wiary twych Ojców strzeż jak źrenicy w oku, ale pamiętaj, że treścią wiary jest miłość Boga i bliźnich a nie pogarda ku innowiercom". Innym, podobnym tobie, wylewającym tutaj w komentarzach swoje uprzedzenia, swoją niechęć do innego, swój strach przed innym, też przyda się częsty powrót do tego napisu.
czysta logika16.12.2025, 13:17
artykuł zamieszczony by promować propagande zydowską, sprzedaz gniota będzie sukcesem dla sprzedających, pozytywna strona to forum pokazujące że większość komentujących ma świadomość obłudy fałszu i hipokryzji rasistowskiej sekty i jej lokalnych pomagierów
Swój16.12.2025, 11:47
Już sam tytuł książki wyjaśnia podejście żydów do wszystkich dookoła. Miasto umarło bo nie ma w nim żydów. Bo przecież zostali w nim goje czyli nikt. Jestem już zmęczony tą rasistowską sektą.
Egzegeta16.12.2025, 11:17
@otwórzcie oczy niedowiarki

Proroczy zaiste to nick "otwórzcie oczy niedowiarki", bo mamy cud! Cud prawdziwy! Chwalmy Pana! Bo jak inaczej, jak nie cudem, wyjaśnić fakt, że
rzeczony Menachem powiedział coś w 1994 roku, skoro po udarze w 1992 roku nie mógł mówić?(ostatnie pubiczne wystąpienie miał w 1991).

Niezbadane są wyroki Pana! Bo przecież ty z całą pewnością nie powielasz bredni:):):)
Optymista16.12.2025, 09:26
Do Ciekawe
To co napisałeś/łaś, to tak. Ale Jezus nie uważał się za wyższego ponad innych. W społeczności polskiej (tu podhalańskiej) są również ludzie innych narodowości i są traktowani na równi, bo jest tzw. pokora i współpraca a nie wyzysk i pogarda
Bez komentarza16.12.2025, 06:46
"Prawda jest najbardziej nieprawdopodobna"

Książka: "Państwo Żydowskie" autor Włodzimierz Żabotyński 1935 r. strona 19 i 20, cytat:
"Istnieją dwie koncepcje syjonizmu: Jedna, jeśli można się tak wyrazić, "narodowa", druga bardziej humanitarna. Ponieważ jestem zwolennikiem drugiej, nie pretenduje więc do bezstronności w sformułowaniu pierwszej z tych dwu koncepcji. Zgodnie z tą pierwszą koncepcją zadaniem syjonizmu jest stworzenie w Palestynie czegoś bardzo doskonałego i niezmiernie wzorowego. Ma to być - że tak powiem - naród żydowski w poprawionej redakcji i w znakomitym wydaniu; - (...). W tym celu musi być dokonana ścisła selekcja. Do Palestyny mają się dostać tylko "najlepsze" elementy diaspory. Jeżeli znajdzie się ich dość dużo, aby stworzyć w Palestynie większość żydowską (a wszyscy zwolennicy tej koncepcji ufają w to), to taka wzorowa Palestyna z biegiem czasu zamieni się w państwo żydowskie. Co się wówczas stanie z pozostałymi, "gorszymi" elementami diaspory - o tym teoretycy tej koncepcji niechętnie mówią: logika rzeczy nasuwa jednak jedno tylko rozwiązanie: "gorsi" pozostaną w diasporze, wraz z potomstwem i wszystkimi pozostałymi perspektywami diaspory".
Dalej w tekście Żabotyński nazywa tą koncepcje "brednią".

Protokół Konferencji w Wannsee - 20 stycznia 1942
str. 6 i 7, słowa wypowiedziane przez Reinharda Heydricha szefa policji bezpieczeństwa i SD, cytat:
"W przebiegu realizacji ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej należy użyć Żydów do pracy na Wschodzie pod odpowiednim kierownictwem i w odpowiedni sposób. ujęci w duże kolumny robocze z uwzględnieniem separacji obu płci, zostaną zdolni do pracy Żydzi skierowani na te terytoria w celu budowy dróg; przez naturalną eliminację odpadnie przy tym oczywiście duża ich część. Pozostałych należy poddać odpowiedniemu traktowaniu, gdyż będzie to bezsprzecznie najbardziej odporna część, wyselekcjonowana na naturalnej drodze; w razie uwolnienia należałoby ją uważać za zalążek nowej żydowskiej odbudowy (czego nas uczy historia)".

Którą koncepcję zrealizowano?
Nowotarski16.12.2025, 04:46
Wystarczy książkę zakupić i przeczytać ze zrozumieniem (u niektórych mogą wystąpić problemy co można stwierdzić czytając niektóre komentarze. Autorzy tychże tu posłużę się medycznym zwrotem bowiem "nie rokują"). Przeczytać i pomyśleć. Ci którzy nie potrafią myśleć niechaj podtrzymują swoją tradycję i nie czytają. Czytanie w ich przypadku nic nie da. Reszta niech czyta i myśli po to by miasto nie umierało kolejny raz.
Korekta16.12.2025, 00:02
Prawda wyzwala z kajdan kłamstwa i propagandy. Brakuje prawdy o faktach historycznych i nam aktualnych.
Gemski15.12.2025, 22:40
@4474,"Co do majatkow pozydowskich..." Ten akapit to "no go zone", ziemia badaniom wrecz zakazana.
Mocne slowa ale gleboko prawdziwe i trzeba sie z nimi zmierzyc.
Ktokolwiek cos powie/napisze na ten temat,beda rzucac klody z kazdej strony, robia to juz zreszta od lat.
Pzdr
Smok15.12.2025, 20:49
W ogóle mnie to nie interesuje.

A tak na marginesie to w każdym polskim mieście cyklicznie żydzi urządzają ten kabaret i opisują te miasta jako utopijnie piękne wielokulturowe gdzie żydzi mieli swoją kolebkę od zawsze i byli częścią lokalnej społeczności... sratatata
Czas ostrze na niesprawiedliwość15.12.2025, 20:48
Czy ktoś w końcu napisze na temat rodów Nowego Targu ? bo to oni są budowniczymi tego zakątka. Czy młodzi dalej nie będą świadomi swojej odpowiedzialności za kształt i przyszłość tego miasta przez lata budowanego i historią poszarpanego ?
Żartowniś15.12.2025, 20:30
Trzeba mieć butę, żeby w dzisiejszych czasach, gdzie żydzi przeprowadzają masowe ludobójstwo całego narodu, promować takie książki!
Kto to finansuje?15.12.2025, 19:25
Mnie interesuje ile ta zabawa w pisanie książki kosztowała. Kto sfinansował to latanie po świecie w poszukiwaniu "ocalonych". Ile czasu ta "historyczka" na to poświęciła i ile w trakcie tego pobrała pensji. Nie wiem czy sprzedaż takiej "cegły" od 30 zł pokryje choćby kilka procent wydatków.
Stać nas na marnotrawstwo takich pieniędzy?
Nvt15.12.2025, 19:12
Trzeba mieć odwagę by promować semityzm. Nie wiem czy to dlatego że młode pokolenie Polaków nic nie wie o historii i zostało zmiękczone, dzisiejsza propaganda semityzmu jako czegoś wyjątkowego??
Widać to w sejmie. Poręcze w kształcie węży.
Jan Tek15.12.2025, 17:54
Dla przypomnienia zginęli Polacy wyznający religie żydowska. Mieszkali w Polsce, byli obywatelami Polski. Dziś pisze się o nich jak o kimś wyjątkowym. Nie byli. Byli jak tysiące innych Polaków, którzy zostali zamordowani przez Niemców.
Dziś Żydzi mordują Palestyńczyków. Robią to samo, co kiedyś spotkało ich przodków. Mam nadzieję że ta Pani i o tym książkę napisze.
otwórzcie oczy niedowiarki15.12.2025, 17:34
Wpiszcie sobie ludzie w wyszukiwarkę:
kilka zdań o menachemie mendelu schneersonie

I posłuchajcie z uwagą o planowanym losie dla Słowian. Przypominam tylko że cytowane słowa padły z ust pomysłodawcy wprowadzania podpalania świeczek w przestrzeniach publicznych i rządowych. A jego portret jest ustawiany obok świeczek u prezydenta i w sejmie.

rebe schneerson w roku 1994 powiedział:
"Główną broń walki skierujemy bezpośrednio na Słowian poza renegatami ożenionymi z Żydami poprzez wspólne interesy. Prawda, wszyscy ożenieni z nami zostaną w końcu usunięci z naszej wspólnoty, kiedy już wykorzystamy ich dla naszych celów. Słowianie, wśród nich na przykład Rosjanie, są najbardziej nieugiętymi narodami na świecie. Słowianie są nieugięci w wyniku swoich zdolności psychologicznych, intelektualnych utworzonych przez wiele pokoleń przodków. Niemożliwe jest zmienić ich genu. Słowianina można zniszczyć, ale nigdy nie podbić. To dlatego ten lud podlega likwidacji, a najpierw ostrej redukcji liczebności."
Ciekawe15.12.2025, 17:12
Zastanawiające - co roku w październiku przy okazji Dnia Papieskiego (ale i bez tej specjalnej okazji) mieszkańcy Nowego Targu, jak i inni Podhalanie oddają hołd papieżowi św. Janowi Pawłowi II, a nie pamiętają/nie chcą pamiętać jego słów... No to służę cytatami: "(...) Antysemityzm nie ma żadnego usprawiedliwienia i jest ze wszech miar godny potępienia. (...) ci, którzy uważają fakt, że Jezus był Żydem i że Jego środowiskiem był świat żydowski, za przypadkowe fakty kulturowe możliwe do zastąpienia inną tradycją religijną, od której osoba Pana mogłaby zostać oderwana, nie tracąc swojej tożsamości, nie tylko nie uznają sensu historii zbawienia, lecz w sposób bardziej zdecydowany przeciwstawiają się samej prawdzie o Wcieleniu (...)" (źródło: Przemówienie Jana Pawła II do uczestników sympozjum ?Korzenie antyjudaizmu w środowisku chrześcijańskim? 1997-10-31); "Antysemityzm jest grzechem przeciwko Bogu i ludzkości." (Źródło: Dzieła zebrane. Tom XIV. Homilie i przemówienia okolicznościowe, Kraków 2010.). Za niedługi czas katolicy z Nowego Targu i Podhala, jak i pozostali chrześcijanie będą oddawać hołd nowonarodzonemu Jezusowi, który nie, nie narodził się pod Giewontem, ale w Betlejem, w Judei, na terenie Palestyny, Żydowi, synowi Żydówki o imieniu Maryja, którą górale i nie tylko czczą w wielu miejscach, np. w Ludźmierzu, czczą z różańcem w dłoniach żeńskich i męskich, na ulicach, rynkach, podczas pielgrzymek i dumnych pochodów w strojach regionalnych... Jeszcze raz - zastanawiające - czy to "rozdwojenie" jaźni to pole do badań dla specjalistów od psychiki, czy może raczej potwierdzenie, że oprócz prawa budowlanego, które jak mówią i pokazuje rzeczywistość, nie przyjęło się na Podhalu, są też inne sprawy, które się tu nie przyjęły: wiedza historyczna i prawdziwa wiara.
Besala15.12.2025, 17:04
Trudno jest rozmawiać o książce z kimś, kto tej książki nie przeczytał! Tytuł jest cytatem z relacji Żydówki, która była świadkiem zagłady swojej rodziny, swoich sąsiadów i znajomych! W tym znaczeniu zginął jej świat, jej miasto! Dr Karolina Panz w sposób rzetelny zbadała dostępne jej dokumenty i uczciwie nakreśliła obraz historii nowotarskich Żydów, ich relacje z Polakami oraz Zagładę. Żydzi był częścią historii Podhala i trzeba tę historię badać, opisywać i przybliżać kolejnym pokoleniom. Nie ma w tym miejsca na jakąkolwiek propagandę przyjazną czy też wrogą wobec Żydów.
Zagadka15.12.2025, 16:48
Edelking,, umieranie dla Polaków było kwestią biologiczną, naturalna śmierć jak śmierć. Dla zydow to była tragedia, dramatyczne doświadczenie metafizyka.
Nie sądzę by twórca wyszedł poza te ramy....
Optymista15.12.2025, 16:42
Czy autorka książki jest Słowianką czy też Semitką, bo nie ma o tym wzmianki.
A tak na marginesie, to jeden z moich rodziców niezbyt przychylnie mówił o Żydach.
Jeżeli pisać, to nie tylko o tym jak żyli Żydzi ale jakie faktycznie były stosunki pomiędzy nimi a resztą mieszkańców.
Zawsze nasuwa mnie się pytanie; dlaczego żaden naród nie trawi narodu wybranego?
G.B.H.15.12.2025, 15:48
Publiczność raczej nie dopisała, więc i książka bestsellerem chyba nie będzie...
OszolomOdBrauna15.12.2025, 15:16
Zabrakło mi tutaj słów wypowiedzianych wprost, że wszystkiemu winni Polacy, bo wszyscy byli szmalcownikami albo w najlepszym razie zachowywali się biernie.
Polska Katolicka i zawsze wierna Bogu. Bóg z nami 15.12.2025, 15:14
Niektórzy, owszem chcieliby, aby miasto Nowy Targ wymarło !
Miasto Nowy Targ będzie żyło i POLSKA BĘDZIE WIELKA !
braun ma racje15.12.2025, 14:52
niezwykły obraz rasistowskiej buty i pogardy dla ofiar wojny,miasto zginelo bo zgilęli zydzi,jakby nie gineli polacy, wołosi węgrzy ukraińcy słowacy niemcy czy rosjanie
44715.12.2025, 14:34
@ Egzegeta
Rozumiem, że tego nie mówią w synagogach. Ale jak to przedziwnie synowie wrodzili się do ojców. Tamci w Palestynie mordowali i synowie tak samo.

O Żydokomunie nie wspomnę, bo to byli ci sami co wcześniej "tworzyli nie jedno wielokulturowe miasto".

Co do majątków pożydowskich, to lepiej pozostaw ten temat w spokoju. Bo ile za tymi "majątkami" stoi biedy i nieszczęścia Polaków, to potrzeba by było księgi z tysiącami stron by to spisać.
War15.12.2025, 14:26
Mieszczan to samo się dzieje z Ukraińcami.
wspieranie życia nie Polaków15.12.2025, 14:24
A ja, z relacji widzę, że to miasto które rzekomo "zginęło" - istnieje nadal i jak to rokuje na przyszłość?
Pijawka15.12.2025, 14:21
Ale co by nie powiedział to te 26 (z 28) kamienic w rynku nadaje charakter temu miastu opiekunom przynosi krocie tylko ten koślawy ratusz polski.....
Historia opisana oczywiście bedzie wybiórcza,pomijająca,wybielająca przemilczajaca rzeczywiste relacje polsko żydowskie
Ale podziwiam pęd do jakiejkolwiek wiedzy o swoim miescie i zakup.
A tak naprawdę co jest przyczyną że nie znamy prawdziwej historii z ostatnich 100lat czemu odkrywamy ja częściowo,a częściowo nie i kto za tym stoi byśmy nigdy prawdy nie znali?
Osiol15.12.2025, 14:02
Wszystkie te książki starannie pomijają okres od września 39 do grudnia 1942r (do decyzji ostatecznego rozwiązania)
Jakby okresu kolaboracji donosow nie było
Ostatnio ten okres został opisany przez Wojciecha Sumlinskiego i prof. Ewe Kurek
Pomijanie tak długiego okresu histori wypacza i rozmywa historie.
Nadto co pięć lat z bibliotek wycofywane są tytuły książek (wspomnień i świadków histori) na to miejsce trafia nowa dotowana historia.
Egzegeta15.12.2025, 13:53
@Mieszczan
Pismo Święte, którego zapewne słuchasz co tydzień w kościele, powiada: "ojcowie nie ponoszą winy za grzechy synów, a synowie za grzechy ojców, ponieważ każdy umrze za swój własny grzech"
Czyli nie próbuj wyjasniać kradzieży żydowkiej własności po wojnie przez mieszczan, grzechami dzisiejszysz Żydów. Moralnie złodziejstwo pozostaje złodziejstwem, bez względu na to ile lat upłynie, nawet, jeżeli kodeksowo się przedawni.
Kinga15.12.2025, 13:48
Książka może być ciekawa,o ile jej treść oparta jest na prawdzie.
Mieszczan15.12.2025, 13:35
Żydzi nigdy nie szanowali Polaków, mowili "nasze kamienice wasze ulice" Czy my nie możemy promować polskich wartości... Ciagle problem z nimi jest. Czy jest jakiś naród na świecie który nie jest nimi zmeczony? Obecnie mordują na całego to jest dobrze, a wytknij im prawdę to podnoszą larum.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl