Dzisiejszy Solenizant jest dla nas wszystkich przykładem, jak umiejętnie zamienić narty na łyżwy i zdobywać najwyższe trofea, mowa o Dariuszu Sikorze, pseudonim ,,Dzidek", środkowy napastnik.
Urodzony 30 grudnia 1958 roku w Piekarach Śląskich, wychowanek Podhala, chociaż na początku kariery, przez jeden sezon trenował narciarstwo alpejskie.Swoją karierę hokejową rozpoczynał w Nowym Targu, gdzie wraz z klubem zdobył dwa tytuły Mistrza Polski w latach 1978 i 1979. Następnie jego droga kariery prowadziła przez Chicago, Kraków czy niemiecki klub TSV Peissenberg, następnie na sezon 1991/1992 wrócił do Podhala.W macierzystym klubie wraz ze Zbigniewem Tomaszkiewiczem i Leszkiem Jachną tworzyli kompatybilne ofensywne trio. Przejawiał niespotykany talent do dryblingu na lodzie, jak również do efektownych zwodów przeciwnika, które cieszyły oczy publiczności. Niewiarygodnie utalentowany technicznie, co pozwalało mu na akrobacje z krążkiem.
W polskiej lidze hokejowej rozegrał 15 sezonów, co przełożyło się na występ w 428 meczach i strzelecki dorobek 138 goli oraz 103 asysty.
Reprezentował kraj na Olimpiadzie w 1980 roku ale również na turniejach o mistrzostwo świata w latach 1983 i 1985. W biało-czerwonych barwach wystąpił w sumie 47 razy i strzelił 5 goli na konto reprezentacji.
Po zakończeniu kariery zawodniczej nie stronił od aktywności sportowej, w barwach TS Old Boys Podhale zdobywał najwyższe trofea mistrzostw Polski. Grywał także w piłkę nożną i unihokeja.
Chcesz poznać legendy nowotarskiego hokeja? Odwiedź stronę www.dalejpodhale.pl gdzie znajdziesz kalendarium wyjątkowych postaci!
źródło: Stefan Leśniowski, wikipedia.pl
Dalej Podhale





Dziękuję. Moderator.