ŁAPSZE NIŻNE. Hiszpańskim utworem "Feliz Navidad' rozpoczęto koncert noworoczny w łapszańskim kościele św. Kwiryna wypełnionym prawie po brzegi, a na pewno po sam chór. Na widowni byli goście m.in. z Podlasia, Warszawy i Dolnego Śląska. Na koncert dziesiąty już raz zapraszała łapszańska Orkiestra Dęta i dziś gościnnie występujący z nią zespół regionalny "Spiszacy".
Po hiszpańskich rytmach przyszedł czas na swojskie zimowe klimaty z muzyką "Z kopyta kulig rwie". Po zimowej sannie prowadzący koncert Karolina Fic i Maciej Majerczak zachęcali wszystkich do wspólnego śpiewania góralskich pastorałek, a zespół regionalny z akompaniamentem orkiestry zaintonował: "Oj maluśki, maluśki". Potem były pastorałki "To juz pora na wilijom" i "Gore gwiazda Jezusowi". Kolędowanie co chwila przerywały wielkie brawa jakimi widownia dziękowała grającym i śpiewającym. Swojskie melodie chwytały za serce. Jakoś tak lekko robiło się na duszy. Za oknem mroźna zima, rozświetlone choinki w kościele i stajenka z Rodziną Świętą - czy może być lepszy czas na najpiękniejszą kolędę "Cichą noc"? Podczas koncertu nie zabrakło też znanych radiowych przebojów "Merry Christmas" czy "Jingle bells." Na koniec, po tradycyjnych spiskich życzeniach złożonych przez muzyków orkiestry nie mogło zabraknąć bisów, oczywiście na jednym się nie skończyło. Było tak pięknie, że aż nie chciało się wychodzić z kościoła zaczarowanego w tym czasie muzyką. Dziękujemy wszystkim za to piękne kolędowanie, za obecność i to wspólne przeżywanie radości Bożego Narodzenia.
źródło: Parafia św. Kwiryna w Łapszach Niżnych, zdj.i video: Fotografia - Wojciech Jamróz




















































