16.01.2026, 13:38 | czytano: 358

Policyjne patrole na stokach

zdj. KPP w Zakopanem
Jeszcze przed rozpoczęciem ferii zimowych na tatrzańskich stokach narciarskich pojawiły się policyjne patrole narciarskie. Policjanci dbają o bezpieczeństwo osób aktywnie odpoczywających na stokach, ale i zwracają uwagę na osoby, które zbyt agresywnie i pod wpływem alkoholu szusują na stokach.
Podczas służby na stoku zadaniem patrolu narciarskiego jest przede wszystkim ochrona zdrowia i życia osób z niego korzystających. Funkcjonariusze zwracają szczególną uwagę i wyciągają konsekwencje wobec osób szusujących w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających, ponieważ takie osoby stwarzają realne zagrożenie dla innych użytkowników stoku. Policjanci sprawdzają również czy narciarze i snowboardziści przestrzegają regulaminu stoku, a dzieci i młodzież do 16-go roku życia korzystają z obowiązkowych kasków ochronnych. W rejon stoków narciarskich zostali skierowani również policjanci prewencji, których zadaniem jest m.in. zapobieganie bójkom, uszkodzeniu mienia czy kradzieżom sprzętu narciarskiego.

W ramach akcji informacyjno-edukacyjnej pn. Kręci mnie bezpieczeństwo na stoku, której głównym celem jest promowanie odpowiedzialnych postaw narciarzy i snowboardzistów oraz poszerzanie ich wiedzy na temat odpowiedzialności prawnej związanej z naruszeniem przepisów obowiązujących na zorganizowanych terenach narciarskich, przypominamy Dekalog Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS):

1. Wzgląd na inne osoby - Każdy narciarz lub snowboardzista powinien zachować się w taki sposób, aby nie stwarzać zagrożenia dla innych osób.
2. Panowanie nad szybkością - Narciarz lub snowboardzista powinien zjeżdżać z szybkością dostosowaną do swoich umiejętności, trudności i stanu trasy oraz warunków atmosferycznych.
3. Wybór kierunku jazdy - Jadący powyżej narciarz lub snowboardzista, dysponując lepszą widocznością i możliwościami, musi wybrać taki tor jazdy, aby uniknąć wszelkiej możliwości zderzenia z osobą znajdującą się poniżej.
4. Wyprzedzanie - Wyprzedzanie może następować zarówno po stronie dostokowej, jak i odstokowej, po stronie prawej lub lewej, lecz zawsze w takiej odległości, która pozwoli uniknąć potracenia wyprzedzanego.
5. Przejazd i krzyżowanie torów jazdy - Narciarz lub snowboardzista, który wchodzi/wjeżdża na trasę powinien sprawdzić, patrząc w górę i w dół, czy nie spowoduje niebezpieczeństwa dla siebie i innych. To samo obowiązuje go przy każdym ruszaniu z miejsca po chwilowym zatrzymaniu.
6. Zatrzymanie się - Tylko w razie absolutnej konieczności narciarz lub snowboardzista może zatrzymać się na trasie zjazdu, zwłaszcza w miejscach zwężeń i miejscach ograniczonej widoczności. Po ewentualnym upadku narciarz lub snowboardzista powinien usunąć się z toru jazdy tak szybko jak to możliwe.
7. Podchodzenie i schodzenie - Narciarz lub snowboardzista powinien podchodzić tylko poboczem trasy, a w przypadku złej widoczności powinien zejść zupełnie z trasy. To samo zachowanie obowiązuje narciarzy i snowboardzistów, którzy pieszo schodzą w dół.
8. Przestrzeganie znaków narciarskich - Każdy narciarz lub snowboardzista winien stosować się do znaków narciarskich ustawionych na trasach.
9. Zachowanie w razie wypadku - W razie wypadku każdy, kto znajdzie się w pobliżu, powinien udzielić poszkodowanemu pomocy.
10. Stwierdzenie tożsamości - Każda osoba uczestnicząca w wypadku lub będąca jego świadkiem powinna podać swoje dane osobowe.

KPP w Zakopanem, s/
Może Cię zainteresować
komentarze
zawsze i wszedzie16.01.2026, 18:38
Precz z milicja na stokach ,to jest praca czy zabawa a potem 40 letni EMERYCI skandal tego kraju , a pamietacie jak scigali za maski na stokach a ludzie mieli kominy! kura madrzejsza
makak16.01.2026, 18:25
Swietnie Milicja jezdzi po prywatnym za publiczne pieniadze to raz, dwa nie bardzo rozumiem na czym maja polegac te patrole szybko w kolejce do kolejki bez stania tak jakby na dole nie bylo czego pilnowac w tym tlumie (aha no wlasnie jest a skitraja sie na stoku nic nie robia tylko jezdza gdzie normalni ludzie musza odstac swoje w kolejce w dodatku za bilety zaplacili sami a Milicja sie wtrania bokiem
gospodarz16.01.2026, 17:41
Do ciemniak. Nie tylko ty, wielu tak samo myśli, żeby na prywatnych stokach których właściciele trzepią kasę porządku pilnowali policja finansowana z publicznych pieniędzy, chyba że jest opłacana przez właściciela wyciągu.
Koneser16.01.2026, 15:04
Dlatego jeżdżę na Słowację, gdzie picie piwa na stoku jest narodowa tradycja nikt nikogo za wypicie 5 ciapowanych nie będzie ścigał, Polska policyjny dyktatorski kraj.
Ciemniak16.01.2026, 13:59
Nie mogę się z tym pogodzić, że na prywatnych stokach porządku pilnuje policja państwowa.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl