W remizie OSP w Rokicinach Podhalańskich odbyło się tradycyjne już sołeckie kolędowanie z przytupem i Z Przytupem;). Organizatorami tegorocznego spotkania byli: Stowarzyszenie Z Przytupem, Sołtys z Radą Sołecką oraz lokalna OSP. Było to wspaniałe, radosne świąteczne spotkanie społeczności i przyjaciół sołectwa.
Z zaproszenia, oprócz mieszkańców i sympatyków miejscowości, skorzystali również: wójt Gminy Raba Wyżna Tomasz Rajca, skarbnik Gminy Beata Kalemba, wicedyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Rokicinach Podhalańskich Katarzyna Wójciak z mężem oraz Związek Podhalan - oddział w Skawie. W godzinach wieczornych do kolędników dołączył także ksiądz proboszcz parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Rokicinach Podhalańskich Robert Janczura.Zanim rozbrzmiały dźwięki kolęd i pastorałek, organizatorzy powitali wszystkich zebranych. Sołtys, pani Nina Gryglicka, złożyła wszystkim noworoczne życzenia i wyraziła swoją ogromną radość z kolejnego - czwartego już - spotkania, które rokrocznie udaje się zorganizować dzięki społecznemu zaangażowaniu i pracy wielu osób. Po krótkiej części oficjalnej mali górale z zespołu Z Przytupem swoim występem rozpoczęli wielkie wspólne kolędowanie. Zaśpiewali i zagrali, jednych postraszyli, innych rozbawili turoniem, a na koniec mały Franio – jeden z najmłodszych górali w zespole - wyrecytował góralskie życzenia "na scynście, na zdrowie i na tyn Nowy Rok…, hej!". Po występie, jak na prawdziwych kolędników przystało, ruszyli z kapeluszami między stoły;). Zaintonowali "za kolędę dziękujemy, zdrowia szczęścia Wam życzymy…" i zapowiedzieli, że kapelusze będą wsparciem ich najbliższych wyjazdów z góralską kolędą do Częstochowy - przed cudowny obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, do Bazyliki Wniebowzięcia NMP w Gidlach (w województwie łódzkim) oraz do Żarek w powiecie chrzanowskim, do parafii Św. Stanisława, gdzie posługę sprawuje ksiądz Piotr Maroszek, który przez wiele lat pomagał w parafii w Rokicinach Podhalańskich. Po gospodarzach - przy wtórze wszystkich zebranych w remizie gości - zakolędowali jeszcze Związek Podhalan oddział Skawa oraz strażacy, którzy po raz pierwszy odważyli się stworzyć zespól kolędujący, co zostało przyjęte gromkimi owacjami. Nie zabrakło również spontanicznego kolędowania zza stołów przy akompaniamencie akordeonu i harmonijki Pawła Gacka oraz gitary Barbary Latawiec.Świąteczna atmosfera popołudnia i wieczora w remizie udzieliła się wszystkim zebranym. Dźwięki radosnych kolęd i pastorałek głoszących Dobrą Nowinę rozbrzmiewały w każdym kącie do późna. Niejednemu wcale nie spieszyło się w ten dzień do domu. Śpiewali mali i duzi, młodzi, starsi i najstarsi:). Organizatorzy zadbali oczywiście o poczęstunek – napoje, ciasta, zimną płytę oraz ciepły posiłek, a DJ Darsen (Dariusz Łaś) o odpowiednie nagłośnienie i oprawę muzyczną całego wydarzenia. Radość, uśmiechy na twarzach obecnych, życzliwość i ciepło towarzyszące spotkaniu pozwoliły nadal cieszyć się Bożym Narodzeniem.
Wydarzenie sfinansowane zostało w ramach środków z funduszu sołeckiego, a odbyło się dzięki społecznej pracy i ogromnemu zaangażowaniu rodziców ze Stowarzyszenia Z Przytupem, członków Sołeckiego Teamu, strażaków z lokalnej OSP, pani sołtys z radnymi sołeckimi oraz radnych Gminy Raba Wyżna z Rokicin Podhalańskich pani Małgorzaty Łapki i pana Grzegorza Żądło. Serdeczne podziękowania należą się również Dariuszowi Łasiowi (DJ Darsen) za społecznie wykonaną pracę dźwiękowca i DJ-a, a nade wszystko wszystkim przybyłym gościom i mieszkańcom za obecność, wspólne kolędowanie, uśmiech i dobre słowo:). Do siego roku!
Katarzyna Żądło ZSP w Rokicinach Podh. i Sołecki Team























