28.02.2026, 18:28 | czytano: 1034

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Nowotarska Grupa Mieszkańców "Pamięć" i Podhalańska Grupa Rekonstrukcji Historycznych "Błyskawica" im. Józefa Kurasia "Ognia" zapraszają w niedzielę 1 marca do uczestnictwa w obchodach Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.
Ich zbrojny opór choć w nierównej walce
Dawał nadzieję, wciąż o tym mówiono
Że przyjdą czasy, ze przyjdzie ten moment
Gdy polski orzeł znów będzie z koroną

1 marca będziemy obchodzili Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Tego dnia w 1951 r. w więzieniu na warszawskim Mokotowie, po pokazowym procesie, zostali rozstrzelani przywódcy IV Zarządu Głównego Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość" - prezes WiN ppłk Łukasz Ciepliński "PŁUG", "LUDWIK" i jego najbliżsi współpracownicy: Adam Lazarowicz, Mieczysław Kawalec, Józef Rzepka, Franciszek Błażej, Józef Batory, Karol Chmiel.
Inicjatorami wprowadzenia Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" byli śp. Prezydent Lech Kaczyński oraz śp. Prof. Janusz Kurtyka, prezes Instytutu Pamięci Narodowej.

Wkraczające na tereny Polski od 1944 r. wojska sowieckie, poza tzw. "wyzwoleniem" przyniosły nową fale represji, wprowadzaną wspólnie z tworzonym przez komunistów aparatem władzy. Wraz z rozpoczęciem instalacji nowego systemu zaczęto zwalczać wszelkie instytucje i środowiska, które mogły zagrozić sowietyzacji kraju, w tym Polskie Państwo Podziemne.

Bardzo wielu żołnierzy polskiej konspiracji, m.in. z AK i NSZ, stanęło w obronie represjonowanych, rozpoczynając walkę przeciwko nowemu okupantowi. Przez następne lata Żołnierze Wyklęci podejmowali nierówną walkę z Sowietami i ich poplecznikami. Likwidowali oddziały i placówki wojska sowieckiego i NKWD, jak również formacje Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Urzędy Bezpieczeństwa Publicznego.

Władze komunistyczne rozprawiały się bezwzględnie z antykomunistycznym powstaniem. Rozpoczęły się szykanowania Żołnierzy Niezłomnych, prześladowania, więzienia, tortury, pokazowe procesy, w których zapadały bardzo często wyroki śmierci. Rodziny nie znały zwykle miejsca, gdzie pochowano ich bliskich. W czasach "ludowej" Polski nie wolno było o nich mówić. Pohańbiono ich po śmierci, kiedy ich ciała grzebano pod osłoną nocy na obrzeżach cmentarzy albo na podwórkach ubeckich katowni. W tym samym czasie stawiano pomniki "wyzwolicielom" z Armii Czerwonej. Niezłomni zostali skazani przez komunistów na zapomnienie. Nie wystarczyła fizyczna likwidacja, komuniści niszczyli i wyszydzali pamięć o nich. Szykanowane były również ich Rodziny. Po 1989 roku zabrakło dla nich miejsca w narodowym panteonie bohaterów. Dopiero w 2011 roku Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ustanowił Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Święto, jako wyraz hołdu dla żołnierzy drugiej konspiracji.
Jako wyraz hołdu, szacunku i wdzięczności odbędzie się w dniu 1 marca (niedziela) o godz. 12,30 w kościele św. Katarzyny w Nowym Targu uroczysta Msza św. w intencji "Żołnierzy Wyklętych - Niezłomnych", na którą zaprasza mieszkańców Miasta i okolicy Nowotarska Grupa Mieszkańców "Pamięć" i Podhalańska Grupa Rekonstrukcji Historycznych "Błyskawica" im. Józefa Kurasia "Ognia".

Po mszy św. zostaną złożone kwiaty i zapalone znicze pod Tablicą Pamięci "Wierni Bogu i Ojczyźnie".

organizatorzy
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Podły wybryk01.03.2026, 13:45
@ Raca
Nie a tam ludzi myślących a ty, choć paza tym gronem, też do ludzi myślących nie należysz.
Ci radni nie rozróżniają uchwały o własnych nienawistnych poglądów.
Mam nadzieję, że ten ich ostatni wygłup ktoś skierował do wojewody.
Raca01.03.2026, 10:47
Po co więc była uchwalona rezolucja przez Radę Miasta Nowy Targ?. Będzie musiał Pan Przewodniczący wnieść pod obrady projekt uchwały dotyczący kar za organizację w dniu żołnierzy wyklętych marszu im Kurasia. To po pierwsze. A po drugie będzie musiał powołać na nowo przez samego siebie wcześniej zlikwidowaną Straż Miejską. No bo niby kto ma egzekwować kary za niestosowanie się do uchwał rady miasta. Jak zwykle w tej radzie wyszło kretyńsko. Czy naprawdę nie ma wśród was panie i panowie radni kogoś kto potrafi myśleć?.
widziane z boku01.03.2026, 09:35
Z tego narodowego panteonu ściągnąłbym paru bohaterów dzebeściaków, nie ważne jak bardzo byłoby to dla wielu jeszcze dzisiaj bolesne i jak bardzo cierpiałaby na tym ich ideowa miłość do skompromitowanych idei czasów już minionych, natomiast wstawiłbym na ten panteon setki tysięcy ludzi na Podhalu, którzy sami przymierając głodem, w dzień "gościli" okupantów rekwirujących świnie i krowy, po czym gdy zapadała noc, z lasu przychodzili drudzy "goście", głodni, często ranni, ofiarnie występujący w obronie miliony razy wyższych wartości niż te które w tamtych czasach reprezentował sobą naród naszych zachodnich sąsiadów (ok, wschodnich później też), a przede wszystkim to byli swoi chłopcy, ten z Ostrowska, tamten z Szaflar, jeszcze inny z jakiejś kolejnej znanej tutaj wszystkim wioski, itd. I ci partyzanci też chcieli jeść. Partyzanci postrzegali informację że w domu nie ma nic do jedzenia jako kolaborację z okupantem. Okupant z kolei wszelkie braki trzody i bydła w stosunku do tego co miał w swoich urzędowych papierach traktował jako dowód na wspieranie wrogów spokoju społecznego.
Tylko że panteon jest dla bogów, bohaterów, a dzisiaj narcyzów, natomiast to byli porządni, dobrzy gospodarze, nasi przodkowie, którzy żadnych panteonów sobie by na pewno nie życzyli, tylko raczej tego żeby nie było przymrozków gdy wzeszły uprawy, żeby przyszedł deszcz gdy była susza, żeby grad nie powalił zboża, a dzieci uczyły się czytać, liczyć, zdobywali fach i byli poszukiwani na rynku pracy, żeby kraj się rozwijał.
nowotarżanin01.03.2026, 09:00
zaproście jeszcze miłośników Rajsa "Burego" też wyklętego a raczej przeklętego za mordowanie kobiet dzieci itp
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl