W Centrum Kultury Rodzimej w willi Czerwony Dwór odbył się wieczór poświęcony pamięci Bartusia Obrochty - jednej z najbardziej barwnych postaci związanych z Tatrami i kulturą Podhala.
Urodzony w XIX wieku, zasłynął jako znakomity przewodnik tatrzański, myśliwy, a przede wszystkim gawędziarz o niezwykłym talencie. Jego opowieści inspirowały m.in. Kazimierza Przerwę - Tetmajera. Był symbolem góralskiego humoru, wolności i głębokiego związku z naturą, a jego życie na trwałe wpisało się w legendę Tatr. Jednocześnie jako muzyk współtworzył charakterystyczne brzmienie podhalańskiej nuty, które do dziś rozbrzmiewa wśród górali.Spotkanie w willi Czerwony Dwór, zrealizowane w ramach cyklu Wieczorów w Czerwonym Dworze, stanowiło jednocześnie element obchodów 100. rocznicy śmierci Bartusia Obrochty. Wydarzenie zgromadziło mieszkańców, miłośników kultury oraz licznych potomków rodu Obrochtów.Stanisław Gąsienica- Wawrytko wspominał swój pobyt w zespole góralskim im. Bartusia Obrochty, przywołując także postać jego założyciela - śp. Tadeusza Sztromajera, który był gorącym propagatorem i piewcą legendy Bartusia Obrochty.
Wyjątkowym momentem wieczoru był występ Anny Karpiel z d. Obrochta, która jako prawnuczka Bartusia Obrochty zaprezentowała wiersze dedykowane swojemu pradziadkowi. Spotkanie wzbogaciła prezentacja archiwalnych fotografii, przybliżających życie i działalność Bartusia Obrochty i jego rodziny.
Wieczór poprowadził Adam Kitkowski, a warstwę muzyczną współtworzyła kapela góralska, której przewodził prymista Bartłomiej Obrochta - kontynuator rodzinnej tradycji. W programie znalazły się także występy taneczne oraz wyjątkowy akcent muzyczny - pieśni Karola Szymanowskiego w wykonaniu Anny Lassak, przy akompaniamencie Maryny Rudyk.
Źródło: Zakopiańskie Centrum Kultury, oprac. r/



