23.06.2026, 12:51 | czytano: 889

Siłacze wracają na Podhale

28 czerwca parking przed Urzędem Gminy w Poroninie zamieni się w miejsce, gdzie kilogramy będą ważyć mniej niż wielkie serca zawodników i kibiców. Harlem European Strongman Cup to nie tylko widowiskowe konkurencje i walka o sportowy triumf, ale także wyjątkowa akcja charytatywna dla Kuby Bętkowskiego z Zakopanego.
Organizatorzy przygotowali sześć wymagających konkurencji. Zawodnicy zmierzą się ze Spacerem Farmera z ramą ważącą 280 kilogramów (2 × 20 metrów), Yokiem o wadze 380 kilogramów (2 × 20 metrów), ciągiem na samochodzie czy legendarnym Uchwytem Herkulesa (bale 2 × 200 kg), w którym siłacze walczą zarówno z grawitacją, jak i własnym wyczerpaniem. Nie zabraknie także widowiskowego rzucania worków (16-26 kg) na wysokość ponad czterech metrów oraz konkurencji o wymownej nazwie "Waga płaczu" (miecz 160 cm, 32 kg na wyprostowanych rękach), która wygląda niepozornie, a sprawia, że mięśnie palą żywym ogniem.
Na starcie pojawią się zawodnicy m.in. z Litwy, Czech, Niemiec, Gruzji i Polski. Wśród nich Robert Cyrwus "Kropek" - podhalański Herkules, który w tym sezonie nie daje rywalom złudzeń. Triumfował już w Myślenicach, Kłobucku i przed własną publicznością w Nowym Targu. Czy w Poroninie zdobędzie czwarte złoto do kolekcji? Forma wskazuje, że tak, ale - jak zawsze w sporcie - ostateczne odpowiedzi poznamy dopiero na placu boju.

Podczas zawodów przeprowadzona zostanie akcja charytatywna "Lesio dla Kuby". Pluszowy miś Lesio, który już wielokrotnie pomagał osobom potrzebującym wsparcia, tym razem będzie zbierał środki na rehabilitację i powrót do sprawności Kuby Bętkowskiego, 15-latka po ciężkim urazie rdzenia kręgowego.

Początek zmagań o godz. 15.00. Wstęp na imprezę jest wolny.

Materiały prasowe, oprac. r/
Może Cię zainteresować
zobacz także
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl