Był Węgrem, który uwierzył w Szczawnicę. Stworzył miejsce, które do dziś zachwyca turystów. 150 lat później pienińskie uzdrowisko przypomina człowieka, który potrafił zamienić marzenie w rzeczywistość.
Był Węgrem, ale to właśnie Szczawnica stała się jego miejscem na ziemi. Zobaczył w niej coś, czego inni jeszcze nie dostrzegali - ogromny potencjał. Miał odwagę marzyć i jeszcze większą odwagę swoje marzenia realizować. Nie czekał na sprzyjające okoliczności. Sam je tworzył.Dziś bez wahania nazwalibyśmy go wizjonerem, świetnym menadżerem i specjalistą od budowania marki. Wiedział, że samo piękno Pienin nie wystarczy. Miejsce potrzebuje pomysłu, charakteru i dobrej opowieści.I właśnie tak narodziła się nowoczesna Szczawnica.
Człowiek, który wyprzedził swoje czasy
Józef Szalay rozwijał uzdrowisko z niezwykłą konsekwencją. Inwestował w jego wygląd i infrastrukturę, dbał o estetykę przestrzeni, zachęcał mieszkańców do przyjmowania gości i pokazywał, że turystyka może stać się siłą napędową całego miasta.
Rozumiał też coś, co dziś jest podstawą każdej dobrej strategii promocyjnej - o pięknym miejscu trzeba umieć opowiedzieć światu. Dlatego wydawał pierwsze przewodniki i materiały promujące Szczawnicę, tworzył albumy pokazujące piękno Pienin i budował rozpoznawalność uzdrowiska na długo przed tym, zanim ktokolwiek mówił o marketingu terytorialnym.
To dzięki jego pomysłom Spływ Dunajcem stał się wizytówką regionu, powstała Droga Pienińska, a Godła Szalayowskie do dziś pozostają jednym z najbardziej charakterystycznych symboli Szczawnicy.
Największym sukcesem było to, że potrafił zarazić swoją wizją innych. Przekonał mieszkańców, że rozwój Szczawnicy może być wspólnym dziełem. Pokazał, że gościnność, przedsiębiorczość i odwaga mogą zmienić przyszłość całego miasta.
Szczawnica ... 150 lat później
W tym roku przypada 150. rocznica spuścizny Józefa Szalaya. Choć od jego śmierci minęło wiele lat, trudno wyobrazić sobie współczesną Szczawnicę bez jego pomysłów.
To właśnie dlatego tegoroczne obchody będą czymś więcej niż wspomnieniem postaci historycznej. Będą opowieścią o człowieku, którego wizja nadal inspiruje.
ZaSzalay - weekend, w którym spotkają się Polska i Węgry
Dni Polsko-Węgierskie "ZaSzalay", które odbędą się 25 i 26 lipca 2026 roku w Szczawnicy, to nie przypadek, że wydarzenie nosi imię Józefa Szalaya. Był Węgrem, który swoje serce i talent oddał Szczawnicy, stając się symbolem tego, co od pokoleń łączy oba narody - wzajemnego szacunku, współpracy i przyjaźni.
Jednym z najbardziej wyjątkowych momentów będzie sobotnia inauguracja na Placu Dietla. W symbolicznej ceremonii klucze do miasta zostaną przekazane Józefowi Szalayowi i jego żonie Matyldzie, którzy - dzięki historycznej inscenizacji - ponownie staną się gospodarzami Szczawnicy. To symboliczny ukłon w stronę człowieka, który na zawsze odmienił losy uzdrowiska.
Przez cały weekend Szczawnica zamieni się w miejsce spotkania dwóch kultur. Góralska tradycja Pienin spotka się z węgierskim temperamentem. Ulice i Plac Dietla wypełnią muzyka, śpiew i taniec, a na scenie wystąpią artyści z Polski i Węgier. Nie zabraknie regionalnych potraw, węgierskich win, rękodzieła oraz wydarzeń przypominających o wspólnej historii obu narodów.
Źródło: UMiG Szczawnica, r/



