01.01.2017, 12:50 | czytano: 1125

Zakończyła się konserwacja obrazów w Muzeum Tatrzańskim

zdj. Regina Korczak-Watycha
ZAKOPANE. Trzynaście lat trwała renowacja jednej z najcenniejszych i najstarszych kolekcji Muzeum Tatrzańskiego. Zbiór dawnego malarstwa na szkle liczy 462 obrazy olejne na szybach szklanych i lustrzanych, pochodzące z różnych warsztatów z XVIII i pocz. XIX w. Większość z nich, ze względu na wiek, kruchość podłoża i procesy starzenia się malatury i uszkodzenia, wymagała pilnej konserwacji.
Obecnie po systematycznych pracach cała ta krucha, unikatowa kolekcja została zabezpieczona i zrewaloryzowana.
Większą część środków na to kompleksowe zadanie Muzeum pozyskało w ramach grantów z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego: w latach 2003-8 z programu Mecenat a w latach 2015-2016 z programu Ochrona Dziedzictwa Narodowego, priorytet: Wspieranie Działań Muzealnych oraz ze środków Województwa Małopolskiego.

Obecnie zakończyła się konserwacja ostatniej partii 107 obrazów. Prace konserwatorskie wykonywała współpracująca z nami w tej dziedzinie od 2003 r. Firma Konserwatorska Piotr Frączek z Krakowa.

W wyniku konserwacji eksponaty poddane zostały pełnej rewaloryzacji, począwszy od prostych zabiegów profilaktycznych, jak: oczyszczenie i dezynfekcja warstwy malarskiej, przez profesjonalne, precyzyjne działania konserwatorskie do niezwykle skomplikowanych działań konserwatorsko-artystycznych. Uzupełnienie ubytków kompozycji malarskiej odbyło się różnymi metodami w zależności od wielkości. Małe złuszczenia retuszowane były wprost na szybie, większe scalone przez podłożenie odpowiednio podmalowanego papieru bezkwasowego na tło. W kilkunastu przypadkach, gdzie kompozycja była zdezintegrowana, niemal zanikająca (z licznymi obszernymi ubytkami tła), brakujące fragmenty przedstawienia zrekonstruowano na podstawie analizy porównawczej metodą nieinwazyjną: na papierowym podkładzie z zastosowaniem grafiki komputerowej. W ten sposób odtworzono kilka obrazów niemal zupełnie nieczytelnych. W miejscach rażących ubytków szyby konserwator śmiało zastosował wylewki z przeźroczystej żywicy epoksydowej z podmalowaniem na nich brakującej części kompozycji. Wpłynęło to znacznie na zwiększenie stabilności technicznej obrazów, ale też efekt estetyczny.

W trakcie prac przeprowadzono także badania dotyczące składu spoiw i pigmentów oraz analizę techniki malarskiej, którą można dokładnie prześledzić od odwrocia obrazu. Wykonana też została dokumentacja opisowa i fotograficzna w świetle przechodzącym, bocznym i rozproszonym oraz analitycznym (promienie UV, IR i RTG). Podniosło to dostępność kolekcji, stanowiąc bazę do wykorzystania w celach: publikacyjnych, wydawniczych i badawczych.
Ostatecznym rezultatem tego długofalowego projektu jest planowana w następnych latach wystawa wraz z towarzyszącą jej konferencją naukową, poświęconą kolekcji i problematyce jej konserwacji. Będzie to okazja do podsumowania wieloletnich badań oraz rewizji stosowanych metod restauratorskich. W ten sposób wzbogacony zostanie stan wiedzy etnograficznej i konserwatorskiej w środowisku muzealników i specjalistów.

źródło: Muzeum Tatrzańskie, oprac. pk/ zdj. Regina Korczak-Watycha
zobacz także
Zobacz pełną wersję podhale24.pl