18.10.2017, 12:31 | czytano: 2503

Ogrodzenie wokół skarpy naprawiono, ale to "działania doraźne". Na porządny remont Miasto nie ma pieniędzy

zdj. Szymon Pyzowski
NOWY TARG. Ogrodzenie wokół utworzonego kilka lat temu miejsca rekreacji obok lotniska zostało naprawione, ale Urząd Miasta przyznaje, że samo usuwanie uszkodzeń to za mało.
W imieniu mieszkańców, z prośbą o naprawienie zniszczonego i połamanego ogrodzenia na terenie tarasu widokowego na lotnisku wystąpiła radna Bogusława Korwin. - Jest to miejsce bardzo chętnie odwiedzane przez mieszkańców, a obecny stan nie dość, że tworzy realne zagrożenie - zwłaszcza dla dzieci - to buduje także negatywny wizerunek tego miejsca, a przez to i Miasta - argumentowała.
Pracownicy ZGZiR zamontowali nowe drewniane elementy ogrodzenia, ale do działania doraźne. - Pojawiły się jakieś deski, które zabezpieczają górną część ogrodzenia, ale zagrożenie dla dzieci nadal istnieje - mówi radna.

- Ogrodzenie zostało wybudowane w roku 2011 i obecny stan techniczny całego ogrodzenia placu rekreacji rodzinnej przy ul. Lotników oraz parkingu przy ścieżce rowerowej od ul. Sikorskiego do lotniska jest zły. Ogrodzenie już było kilkakrotnie naprawiane przez Zakład jednak obecny stan techniczny ogrodzenia zmusza na wykonania jego naprawy w całości - przyznają urzędnicy.

Nie zaimpregnowane żerdzie i słupki drewniane wkopane w ziemię bez żadnej ochrony - są przegniłe i spróchniałe. Warunki atmosferyczne mają ogromny wpływ na niszczenie ogrodzenia, ale nikt nie mówi o zmianie materiału, z którego ogrodzenie mogłoby być wykonane - na bardziej trwały i odporny na deszcz i śnieg.

"W obecnym stanie wykonywanie napraw częściowych do istniejących elementów jest utrudnione. Koszt wykonania takiego samego ogrodzenia przy takim samych rozwiązaniu technicznym z drewnem impregnowanym wynosi według kosztorysu inwestorskiego 54.000 zł. brutto. Kwota taka nie była zaplanowana w budżecie Zakładu na rok bieżący. Po zabezpieczeniu potrzebnych środków w budżecie prace będą wykonane" - tłumaczy nowotarski magistrat.

s/ na zdjęciach poniżej barierki przed i po - naprawie.
komentarze
jaga219.10.2017, 23:16
To nie wina drzewa tylko zwyklych wandali. To nie potrzebny wydatek te ogrodzenia nawet gdyby byly metalowe poszły by na złom
Wiesław z Topolowego18.10.2017, 19:22
Gdyby Cyganom płot się rozsypał, to władza (za nasze pieniądze) od razu zrobiłaby porządny, metalowy!
wrrrr18.10.2017, 14:44
dziękuję kropko.
dsd18.10.2017, 14:35
gdyby zakonserwowali odpowiednio nie było by problemu ;)
.18.10.2017, 14:23
@ wrrrr
To wcześniej kilka lat temu zrobiono z nieimpregnowanego a oni chcą teraz z impregnowanego. Czyli jednak nie to samo, czyli chcą porządnie, czyli tak jak ma być.
kop18.10.2017, 13:24
znowu jakaś afera wisi w powietrzu :) może ci sami co na wałach przenieśli sie na lotnisko :)
Leśnik18.10.2017, 13:11
No widać że doraźne bo nawet żerdzie nieostrugane ; )
nihil novil18.10.2017, 12:54
SKARBY to z Was są dobre....
wrrrr18.10.2017, 12:41
Zrobili ogrodzenie z nietrwałego materiału i chcę to powtórzyć? Toż to zamierzona niegospodarność. Fajnie się wydaje nie swoje pieniądze panowie urzędnicy?
Zobacz pełną wersję podhale24.pl