02.01.2020, 20:59 | czytano: 2309

"Bez miłości świat nic niewart". A bez poczucia humoru życie jest nijakie (zdj. z Koncertu Noworocznego w Kościelisku)

zdj. Piotr Korczak
KOŚCIELISKO. W sali widowiskowej AMW Rewita zorganizowany został koncert noworoczny Tatrzańskiej Orkiestry Klimatycznej pt. "Bez miłości świat nic niewart". Gromkie brawa i okrzyki aprobaty zebrali nie tylko artyści, ale i samorządowcy, którzy zmierzyli się z repertuarem... baletowym.
Już w poprzednim roku noworoczne spotkanie było serią niespodzianek, którym towarzyszyły salwy śmiechu i oklaski.
- Mogę się spodziewać, że pani Agnieszka (Krainer - dyrygent orkiestry - przyp. red.) jak co roku przygotuje niespodzianki - powiedział na rozpoczęcie muzycznego wieczoru Roman Krupa. - Lepszego motywu dla koncertu noworocznego nie można było sobie wyobrazić, bo faktycznie "bez miłości świat nic niewart", a pani Agnieszka ma dar by o tym opowiadać. Postanowiłem się przygotować i znalazłem taki cytat Wiliama Whartona: "Miłość to pomieszanie podziwu, szacunku i namiętności. Jeśli żywe jest choć jedno z tych uczuć, to nie ma o co robić szumu. Jeśli dwa, to nie jest to mistrzostwo świata, ale blisko. Jeśli wszystkie trzy, to śmierć jest już niepotrzebna - trafiłeś do nieba za życia" - dodał wójt gminy Kościelisko, który za wybór cytatu otrzymał brawa.

W programie koncertu znalazła się muzyka o miłości. Koncert poprowadziła Agnieszka Kreiner, a goście koncertu usłyszeli między innymi arie operowe i operetkowe, pieśni, piosenki, tanga oraz duety.

Wszystkim udzielił się muzyczny styl, bo wójt w trakcie składania życzeń niemal ukołysał widownie wariacją na temat piosenki "Sobie i Wam": - W roku 2020 życzę sobie i wam, by nas było stać na święty spokój. Byśmy umieli ze sobą rozmawiać - takie mam poczucie, że ta komunikacja cierpi w ostatnich latach i mam nadzieję, że będzie z nią lepiej. Życzę, by otaczali was mądrzy i dobrzy ludzie, którzy optymistycznie i pozytywnie podchodzą do świata. Po roku, jak jestem wójtem - przekonałem się, jak potrzebni są ludzie mający otwarte patrzenie na świat, nie boją się wyzwań i nie podcinają skrzydeł. Życzę wam realizacji celów i by nie brakowało wam sił i wytrwałości. Wznoszę toast za 2020 rok! Za szczęście i pomyślność dla nas tu zgromadzonych, dla naszych rodzin i całej gminy Kościelisko! - podsumował wójt Krupa.

Toast podkreśliła piosenka "Felicita" (gratulacje) w wykonaniu sopranistki Marii Małgorzaty Złotek i tenora Sylwestra Targosza-Szalonka. Wokaliści z towarzyszeniem Tatrzańskiej Orkiestry Klimatycznej prócz arii operowych i operetkowych zaprezentowali szlagiery sprzed lat, utwory z musicali, przeboje muzyki rozrywkowej.
Jedną z niespodzianek przygotowanych dla publiczności był "sirtaki" - taniec stworzony w 1964 na potrzeby filmu "Grek Zorba", który stał się tak popularny, że nazywany jest tańcem Zorby lub Zorbą. Zorbę dzielnie zatańczyły na scenie żony samorządowców. Drugą niespodziankę przygotowali mężczyźni, którzy wbiegli na scenę w powiewnych spódniczkach i pląsali do taktów "Jeziora łabędziego". Występ doceniono.

s/ zdj. Piotr Korczak
komentarze
heheczek02.01.2020, 21:12
Dobrzy są!
Zobacz pełną wersję podhale24.pl