02.06.2020, 17:37 | czytano: 2155

Wraz z otwarciem granic wróci linia transgraniczna do Dolnego Kubina. Obecnie kończy się na granicy w Chochołowie

Arch. Podhale24.pl
"Wszyscy z niecierpliwością czekamy na zakończenie obostrzeń związanych z koronawirusem i otwarcie granic. Dokładnego terminu nie znamy, ale prawdopodobnie już pod koniec czerwca lub w lipcu będziemy mogli znów chodzić po całych Tatrach, w tym przechodząc przez granicę na ich słowacką stronę." - pisze w liście otwartym Jakub Łoginow, koordynator i pomysłodawca inicjatywy "Polska - Słowacja - autobusy".
"W takich transgranicznych wędrówkach zawsze problemem była konieczność powrotu w to samo miejsce, co jest dość irytujące i ogranicza swobodę podróżowania. Stąd właśnie idea uruchomienia samorządowego autobusu transgranicznego umożliwiającego wyjście na szlak, zejście na słowacką stronę i powrót do Polski, który po kilku latach starań wystartował w listopadzie 2019 roku. Autobus jest finansowany przez Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego.
Obecnie w związku z epidemią autobus kursuje tylko na odcinku krajowym, czyli z Bukowiny Tatrzańskiej przez Poronin, Zakopane i Kościelisko do granicy w Chochołowie. Wraz z otwarciem granic wróci na swoją stałą trasę do Dolnego Kubina, przejeżdżając przez miejsca, gdzie mają swój początek szlaki turystyczne prowadzące do polskiej granicy - Oravice, Zuberec, Dolina Rohacka.

O uruchomienie tych połączeń zabiegaliśmy jako inicjatywa społeczna "Polska - Słowacja - autobusy", a obecnie wspieramy ten projekt. W związku z tym przygotowaliśmy internetową ankietę na temat oczekiwań turystów i mieszkańców wobec tego projektu, której wyniki przekażemy Urzędowi Marszałkowskiemu, radnym Sejmiku oraz przewoźnikowi. Link do ankiety: TUTAJ

Oprócz amatorów górskich wędrówek nieoczekiwanie pojawiła się druga liczna grupa, która z niecierpliwością czeka na otwarcie granic. To rolkarze z całej Polski, którzy upodobali sobie długie i malownicze polskie i słowackie trasy. Podtatrze oferuje najlepsze w Polsce warunki do jazdy na rolkach - można tu jeździć nawet 70-120 km każdego dnia, codziennie inną trasą. To ogromna szansa dla lokalnych podhalańskich społeczności na rozwój nowej gałęzi turystyki, jaką jest turystyka rolkarska. Co ważne, samorządowy autobus transgraniczny łączy najważniejsze trasy rolkarskie - można nim dojechać do nowo powstających pętli pod zakopiańską skocznią, na trasę Nowy Targ - Trstena (w Chochołowie i Suchej Horze), do tras w Oravicach oraz Dolinie Rohackiej. Wszystkich, zainteresowanych jazdą na rolkach pod Tatrami czy też turystyką rolkarską, zapraszam serdecznie do grupy na Facebooku "Rolki i deskorolka Podhale, Spisz, Orawa": www.facebook.com/groups/rolkipodhale".

oprac. r/
komentarze
fred03.06.2020, 05:45
No a komu taki kurs jest potrzebny? Dlaczego firma Jankara czy inna nie zrobi kursów w niedziele do Nowego Targu z Lipnicy Wielkiej i z Małej ?/.../
Zobacz pełną wersję podhale24.pl