07.09.2009, 21:10 | czytano: 5224

W hołdzie "Żołnierzom Wyklętym" - uroczystości w Zawoi (galeria)

zdj. Zbigniew Krauzowicz
W Zawoi odbyły się uroczystości poświęcone pamięci "Żołnierzy Wyklętych", czyli partyzantów zbrojnego powstania przeciw komunistycznej władzy na terenie Podhala i Beskidów walczących w latach 1944-55. Wśród gości był ostatni żyjący dowódca kompanii "Błyskawica" Kazimierz Paulo Skała oraz bard Andrzej Kołakowski.
Grupa Rekonstrukcji Historycznych "Błyskawica" pomogła w przygotowaniu obchodów. Najpierw przez Zawoję przejechały wozy z członkami GRK i przemaszerowały poczty sztandarowe. Na grobach ośmiu partyzantów "Huraganu", którzy spoczywają na cmentarzu w Zawoi złożono kwiaty.
- To było niezwykłe spotkanie - mówi Adam Błaszczyk z GRK Błyskawica. - Udało się zgromadzić, być może po raz ostatni kilku żyjących żołnierzy z oddziału partyzanckiego "Huragan" związanych z ziemią babiogórską. Spod Krosna przyjechał ostatni żyjący dowódca "Błyskawicy" Kazimierz Paulo Skała, Był także między innymi Czesław Stolarczyk Głódź z Rdzawki, AK-owiec i Ogniowiec jednocześnie oraz jeden z żołnierzy oddziału partyzanckiego Huragan o pseudonimie "Borsuk" - wymienia.

- Uroczystości zorganizowane zostały w zasadzie przez jednego człowieka - Sławka Hajosa, mieszkańca Zawoi Mosornego, który z grupką zapaleńców przygotował to spotkanie - dodaje historyk. - Oczywiście uroczystości związane były z faktem 70-tej rocznicy wybuchu II wojny światowej, ale niezwykłość tego spotkania polegała też na tym, że podkreślała walkę partyzantów w okresie powojennym. A tego często brakuje - podsumowuje Błaszczyk.

W kościele parafialnym pod wezwaniem św. Klemensa odprawiona została msza św. w intencji "Żołnierzy Wyklętych". Po nabożeństwie w Gminnym Centrum Kultury odbył się koncert Andrzeja Kołakowskiego.

G.R.H "Błyskawica" została założona w styczniu br. Celem członków grupy jest przywracanie pamięci "Żołnierzy Wyklętych oraz konfederatów tatrzańskich. Założycielami była 6-osobowa grupa młodych ludzi z Waksmundu. Chcą być kojarzeni z działalnością partyzantów oddziału "Błyskawica". Dowódcą grupy jest Bartłomiej Kuraś.
Zdjęcia: Zbigniew Krauzowicz

s/
Może Cię zainteresować
komentarze
zadra14.10.2009, 14:43
Jakie bzdury? Weź pod uwagę mieszkańców POLSKIEGO SPISZA. A historii uczyć mnie nie mysisz. Nauczyciel historii do dzieci. Życzę wam żebyście przez wakacje nauczyli się historii!!! Nawzajem proszę pana ! Nawzajem. pozdrowionka zadra
Zawojanin12.09.2009, 17:30
Do "zadra"

Widać ,że kompletnie nie orientujesz sie w historii.Wypisujesz bzdury o Słowakach.Oni lepiej niech siedzą cicho.Pewnie nie wiesz,ze to we wrzesniu 1939r 3 dywizje słowackie uderzyłu wraz z jednostkami niemieckimi na Polskę.To oni strzelali do Polaków.Spisz i Orawa zostały przyłączone do Słowacji,a Słowacy chlebem witali Niemców.Te regiony nie musiały płacić kontrybucji,miały duzo lepsze zaopatrzenie niz reszta Słowacji,żeby przekonywac opornych do państwa słowackiego.Tutaj więc partyzanci robili zaopatrzenie,nakładali kary,karali opornych- U WROGA,a nie u swoich.Rozumiesz???Po wojnie było tak samo-rodziny Słowackie płaciły za swoja głupote i współprace z Niemcami.Koniec.Kropka. Jeszcze raz mówię-weż opracowania i poucz się prawdziwej historii.
Zawojanin12.09.2009, 17:15
Do "zadra".

Faktyczynie chyba Ci nerwy puszczają.Nie przyjmujesz merytorycznych wypowiedzi,tylko pyskujesz i pyskujesz.Widać od razu,że jestes z rodziny czerwonych. No cóz-historia juz tych bandytów czerwonych powoli rozlicza-przydałoby sie szybciej. Czerwoni sługusy Moskwy wyrządzili Polsce dwukrotnie wiecej krzywdy niz hitleryzm.A dobra pamięc o "Ogniu"i innych partyzantach zbrojnego podziemia antykomunistycznego przetrwała i żyje.
*12.09.2009, 14:54
"zadra" ty się lecz, ty jesteś poważnie chora na nienawiść, czgo ty się tak boisz "ogniowców" czyżby prawdę mówili o tobie? Jak na razie to ty wszystkich pouczasz i wyznaczasz "jedynie słuszną drogę historii" taką linię już przerabialiśmy, w tym kraju na szczęście mamy już demokrację i każdy ma prawo do własnego zdania na każdy temat, a ty wszystkim od dłuższego czasu narzucasz swoje poglądy, co cię obchodzą uroczystości w których nie bierzesz udziału, a tym bardziej ile kosztują, dajesz na nie, że żądasz rozliczeń?
Zapewne jesteś katoliczką, to jak ci nie wstyd chodzić do kościoła i codziennie odmawiać Modlilitwę Pańską, a w duszy mieć tyle jadu, więcej miłosierdzia i tolerancji, a będziesz bardziej obiektywna i wyrozumiała.
zadra12.09.2009, 11:19
Do Zawojanina Jesteś odrażający w swoich wpisach dotyczących płodności moich rodziców. Trzymaj Waść nerwy na wodzy. Ja wiem że pozycje masz zgoła niepewną jeśli mit Ognia Bohatera upadnie. A upadnie. Słowacy są gotowi do zajęcia oficjalnego stanowiska w sprawie bandy ogniowców. IPN będzie zmuszony do korekty zebranego materiału.
zadra12.09.2009, 09:43
I kto tu mówi o szacunku? Zwolennicy Ognia dawno zapomnieli co znaczy to słowo. Przeczytaj wpis o czerwonej zarazie. A już tak na marginesie , ktoWam dał prawo wszystkich w koło pouczać i wyznaczać jedynie słuszne interpretacje historii ? Jeszcze jedno . Czy to prawda że za udział w tej uroczystości część uczestników dostała pieniądze? Spore pieniądze! No tak to się można bawić ! Defilować, mamifestować i .............. pozdrawiam zadra
zorro12.09.2009, 07:28
A kombatanci z Waksmunda jakim prawem noszą mundury i opaski AK. Nie byli w żadnym wojsku- w czasie wojny mieli po kilka lat. W momencie gdy sieroty wojenne cierpiały głód po wojnie ich zabrali na krótki czas do sierocińca (tylko na czas gdy ich rodzice byli w więzieniu). Czy z takiego powodu zostaje się kombatantem?
Zawojanin11.09.2009, 21:11
Do "zadra"

Młoda i nie... powiem jaka! Mundury Kombatantów sa takie jakie im przydzielaja w związku. Wszędzie jest tak przyjęte,że nosi sie opaski także i do munduru galowego,żeby bardziej obrazowo pokazać jak to formacja.Miej szacunek do siwych głów,bo dzięki nim Twoi rodzice mogli Cie spłodzić.
Jesli chodzi o grupę rekonstrukcyjną,to oczywiste jest ,że partyzanci nosili to ,co mieli pod reka.Dowódcy i oficerowie mieli nieco lepsze umundurowanie.Prowadzacy ma opaske Narodowych Sił Zbrojnych ,bo NSZ opaski nosił.I przestań juz zanudzać,a poucz sie troche historii.
*11.09.2009, 21:08
"zadra" czytaj uważnie i ze zrozumieniemto co piszę, o jakich groźbach jest tam napisane?
dafo11.09.2009, 17:57
mogę się założyć że tacy goście jak zadra przeczytali tylko nagłówek wiadomości i odrazu zaczeli komentować artykuł...
loko11.09.2009, 17:56
zadra gdzie ty widzisz sznurki?? chłopie to była partyzantka a nie WH, chodzili w gaciach niemieckich, koszulach lub częściach munduru niemieckiego a ty się czepiasz koloru czapek...
zadra11.09.2009, 14:12
Dopiero teraz przegladam zdjęcia zamieszczone do tekstu. I ogarnia mnie przerażenie! Co to na Boga jest? Co to za mundury? Czapki róznią się kolorem gabardyny od munduru.To niedopuszczalne! Naszywki Ak do mundurów galowych? Do polówki owszem . Ale do galowego? O sznurach nie wspomne. Kolory na czapkach świadczą o przynależności do pułku, jak dobrze pamiętam. Mazowsze???? Co ma Ogień do Ułanów? Co to jest? Do maxa i zawojanina .Możecie to łaskawie wyjaśnić
zadra11.09.2009, 13:11
Pozwolisz ze książki które czytam , sama wybiorę. Przyjaciół podobnie.Natomiast Twoje grożby pod adresem siejących propagande są nie na miejscu. Niżej piszesz ze komuna siała terror. A co Ty robisz?
max11.09.2009, 12:22
zadra dziwi cię że się nie zgadzają ? Bo mnie szczerze to nie dziwi, bo po co mają się przyznawać że byli w partyzantce u "Ognia" i byli złodziejami i robili co chcieli lub nie byli u "Ognia" i kolaborowali z jednym czy drugim okupantem.
Oczywiście "Ogień" swoich żołnierzy, którzy robili bandytkę likwidował.
A teraz ci ludzi żalą się "e ten bandyta, zabił mi..." wujka, ciotke czy dziadka czy kogoś tam, ale wystarczy się takiego mędrka zapytać "za co go zabił??" i po tym pytaniu zwykle nastaje cisza.... :)
*11.09.2009, 12:14
zadra nie odpowiedziałaś na pytanie maxa,
a poważny problem mają ci którzy sieją propagandę Wałacha i Machejk, zacznij czytać inne książki i słuchaj innych ludzi, których propaganda prl-owska nie zastraszyła
zadra11.09.2009, 09:36
Zawojanin: No to macie poważny problem! Mało kto się z Wami zgadza.
Zawojanin10.09.2009, 19:20
Tak,tak-był przystawiany pistolet volksdeutschom,konfidentom,zdrajcom,tym z PPR,ale także pospolitym złodziejom i teraz ich rodziny są wielce obrażone.Nikt bez poważnego powodu nie przystawiał nikomu pistoletu do głowy.
max10.09.2009, 14:38
zadra - no komu ten pistolet zostały przystawiony ??
Może tobie ?
Może takim "ludziom" jak Wałach ??
zadra10.09.2009, 13:21
Zawojanin. Miałam na myśli prawdziwą historie . Nie IPN-owskie fantasmagorie. Ale skoro jesteśmy przy bandzie . To jak wytłumaczysz ,gwałty.morderstwa i całą palete przestępstw watachy ogniowców.Wszak żyją świadkowie tamtych dni. Im nie wmówisz żadnej bajki IPN. Pamiętają kto im pistolet do skroni przystawiał jak bronili dobytku.
zorro09.09.2009, 20:04
Zawojnianin- jakoś nikt się nie czepia innych dowódców. Nikt nie neguje poczynań wszystkich partyzantów. Natomiast imię Kurasia "Ognia" zawsze wywołuje taką dyskusję w której jego zwolennicy obrzucają resztę świata inwektywami. Dlatego pewno szukają coraz to innych sposobów na przetrwanie, bo prawie żadna organizacja w pobliżu nie chce mieć z nimi nic wspólnego. Dlaczego inne GRH zostawiły ich na lodzie?
Zawojanin09.09.2009, 14:37
Oddział "Błyskawica"został załozony w lutym 1946roku ,ale nabór trwał od wiosny 1945.Po smierci dowódcy "Błyskawicy 6 czerwca 1946 i reorganizacji z czesci oddziału Byskawica utworzono oddział "Huragan",do którego przystapiło wielu ochotników miejscowych i uciekinierów z Polski.Druga częśc "Błyskawicy" w jakims stopniu podlegała mjr."Ogniowi",natomist "Huragan" prawdopodobnie takiej zalezności nie miał,chociaż współpracował ścisłe z innymi ugrupowaniami wchodzącymi w skład zgrupowania.Na pomniku w Zakopanem widnieją nazwiska z "Huraganu".Oddział działał do ujawnienia w 1947r.Zginęło kilkunastu partyzantów,kilkunastu zostało skazanych na długotrwałe więzienia.
jola monika i martusia09.09.2009, 12:06
Przed 45 przed i po 45 współpracowali i nawet byli pod rozkazami "Błyskawicy" jakiś czas poczytaj historię poczytaj zadra
zadra09.09.2009, 09:32
Sory że jestem dociekliwa. Ta wapółpraca z "majorem" to była po 1945? Zawojanim ,bądź łaskaw poczytać histoerie II Wojny Światowej.
Zawojanin09.09.2009, 08:10
Piękna uroczystość upamiętniająca partyzantów babiogórskich oddziałów "Błyskawica" i "Huragan".Współpracowały one z oddziałami mjr."Ognia"i tez prawdopodobnie podlegały pod jego rozkazy,chociaz cieszyły sie duża autonomią.
Mściwy09.09.2009, 08:07
Czerwona zarazo.Dostałaś prezent w 1989 roku ,że możesz bez przeszkód zyc w tym kraju. NIe podnos głowy ,bo ci ja przetrącimy.
Jola i Monika08.09.2009, 22:32
:)))))))))))
Hawrań08.09.2009, 21:48
nie tereny ognia ktoś mało wie o jego działalności chyba no ale odpowiedź jest prosta bo tam zostali zaproszeni! Waksmund jest co roku i nikt niczego się nie boi :) pozdrawiam przeciwników mjr Ognia dajecie chęci di działania tak trzymać :)
zorro08.09.2009, 20:07
Bardzo dobry cytat. Odnosił się do pewnego typu dewiacji. Czczenie mordercy, złodzieja i gwałciciela też jest swego rodzaju dewiacją. Brawo. A dlaczego w Zawoi? Myślę, że jak przemianują Organy Hasiora na Wieczny Ogień to będą sobie urządzać biesiady na Snozce. W Waksmundzie ich to drogo kosztuje bo muszą wszystkich przybyłych porządnie nakarmić i napoić;) a co niektórym słono zapłacić. Jeszcze tłumaczyć się z niewybrednych komentarzy przechodniów na ulicach Waksmunda.
zadra08.09.2009, 18:54
A dlaczego w Zawoi? Dlaczego nie w Waksmundzie ,Ostrowsku, Łapszach,Trypszu, Albo w Łopusznej? To są tereny Ognia ,a nie Zawoja! Czyżby strach i resztki przyzwoitości powstrzymały Kogoś? Kto już dawno stracił rozsądek?
xam08.09.2009, 16:57
i tyle ode mnie;
na do widzenia zacytuje tutaj cytat Pana Cejrowskiego :
"z głupkami nie ma sensu dyskutować, przed głupkami trzeba się bronić"
zorro08.09.2009, 15:31
Jak zwykle żadnych merytorycznych informacji tylko insynuowanie, że przeciwnicy "ogniowców" się czegoś boją i są na pewno z konfidenckich rodzin. Fajnie bawić się w defilady i filmiki tylko, że patriotyzm ma się w sercu, a nie tylko na pokaz i za kasę. Zatroskana - mieszkam w Waksmundzie ale nie słyszałem o tym wyrzuceniu z kościoła. Podobno zakazano im się pokazywać w Szczawie na odpuście partyzanckim . Co niektórzy się chyba wstydzą już bo na zaproszeniu na rajd ogniowski nasz radny pan M.K podaje tylko skromnie imię i nazwisko, a mógłby się pochwalić różnymi funkcjami społecznymi. Asystent senatora PO i sekretarz PO to nie byle co. A propos filmików to przypomina mi to pewną niechlubną propagandę, która na szczęście nie miała wpływu na myślenie mieszkańców Waksmunda - to teraz też się nie dadzą.
xam08.09.2009, 13:23
zorro!
"tylko relację jego rodziny...?" W artykule wyraźnie pisze że były takie osoby jak : p. Stolarczyk, p. Kazimierz I "Borsuk" - są to naoczni świadkowie tamtych wydarzeń, wszyscy walczyli dla "Ognia" i myślę że są to relacje, z którymi ty nigdy się nie zapoznasz na żywo.

"...coraz mniejsza grupka ludzi..." zobacz te filmiki :
1. http://www.youtube.com/watch?v=r4BkCyBfSIc
2. http://www.youtube.com/watch?v=aRUd_ycpGLg&feature=related
3. http://www.youtube.com/watch?v=LwcVRnydiYU&feature=related
Jak widać pamięć o "Ogniu", jego żołnierzy oraz pamięć wszystkich żołnierzy wyklętych się zwiększa - boli co nie ?

Zatroskana!
eh jolu, jolu...
mieszkaniec Zawoi08.09.2009, 12:19
no widzisz Zatroskana jaka ty groźna:) jesteś wszyscy się ciebie boją w Waksmundzie :)tylko dokładnie przeczytaj ten artykuł za kogo ta msza była i poczytaj historię grupy operacyjnej Huragan która była podporządkowana "Ogniowi"
dziękujemy za taki miłe komentarze z waszych ust to komplementy które pobudzają nas do działania i jeszcze szerszego działania .
Dziękujemy wam za motywacje tylko dla czego bluzgacie wszystkich wy do o koła i jesteście anonimowe? czegoś się boicie czyste? przecież czyste sumienia macie z tego co piszecie . a może się mylę . no ale cóż z takich rodzin pochodzicie którym brak odwagi mówić głośno i jawnie waszej "prawdy", a może coś innego leży na sumieniu. nie mnie osądzać wasz brak odwagi lecz zostaniecie kiedyś za to osądzeni sprawiedliwie
pozdrawiam i zapraszam na kolejną imprezę już nie długo
Zatroskana08.09.2009, 10:30
Oj widzę, że Byłskawica, Komitet i Błaszczyki zostały zmuszone do opuszczenia Waksmunda z podwiniętym ogonem i przeniosły swoją dzialnośc pod Babią Górę. Po wydarzeniach 3 maja br. i niewpuszczeniem ich do kościoła na mszę świętą, juz dokładnie wiedzą, gdzie jest ich miejsce w szeregu. Szkoda tylko, że ten jad nienawiści, który wlewają w młode dusze jest tak zabójczy. Uroczystość piękna i chwała bohaterom, tylko dlaczego organizują to ludzie pełni nienawiści i agresji. Ciekawe za jakiej wysokości honorarium zgodzili się w tej imprezie uczestniczyć. Ogniowi i jego żołnierzom nikt tak nie zaszkodził w ciągu niespełna dwóch lat jak ekpia nauczyciela i harcerza A.B. Ciekawa jestem czy Wójt Zawoji wie z kim ma doczynienia. Wydarzenie pięknę, uroczystość również cześć pamięci zołnierzy niepodległosciowego podziemia.
zorro08.09.2009, 08:16
Rekonstruktorzy przypisują sobie szczytne zadanie, ale... Wszyscy doskonale wiedzą, że Konfederatom Tatrzańskim nie trzeba "przywracać pamięci", są oni na zawsze we wdzięcznej pamięci mieszkańców Waksmunda, Nowego Targu, Szaflar i całego Podhala. Natomiast wiemy doskonale, że pod sztandarem tej organizacji "ogniowcy" chcą wybielić swojego dowódcę i zamknąć usta przeciwnikom bandyty Kurasia"Ognia". Podhale jeszcze pamięta partyzantów "Ognia", niestety z tej najgorszej strony. Mieszkańcy Zawoi powinni wziąć przykład z innych miejscowości i nie pozwolić brukać swoich uroczystości obecnością tych ludzi. A nauczyciel historii pan Błaszczyk jeżeli chce przeżyć naprawdę niezwykłe spotkanie niech się spotka z osobami pokrzywdzonymi przez "Ognia" i jego bandę . Na razie zna tylko relację jego rodziny i na tej podstawie pieje z zachwytu nad jego bohaterstwem. W swoim zaślepieniu nie zauważa, że jego zachwyt podziela coraz mniejsza grupka ludzi.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl