04.06.2021, 21:55 | czytano: 8586

V Rajd Koguta, czyli Międzynarodowy Zlot Pojazdów Zabytkowych (zdjęcia)

zdj. Piotr Korczak
ZAKOPANE. W tegorocznej edycji Oławskiego Charytatywnego Rajdu Koguta bierze udział ok. 1 200 osób. Tym razem uczestnicy za cel wyprawy obrali Podhale.
Rajd rozpoczął się w czwartek w Oławie, skąd po pokonaniu 230 km uczestnicy dotarli do Krakowa. W piątek przyjechali do Zakopanego. W sobotę wieczorem - oficjalne zakończenie rajdu.
- Podsumujemy, wręczymy nagrody i zatańczymy przy góralskiej muzyce. Zakopane to z pewnością urokliwe miejsce, które warto odwiedzić. W roku 2020 byliśmy w pięknym Mielnie nad naszym Morzem Bałtyckim. Zeszłoroczna edycja okazała się bardzo udana i razem zebraliśmy aż 135 000 zł dla chorych dzieci! W tym roku od początku myśleliśmy o naszych górach. Rozmowy prowadziliśmy z sześcioma miastami. Wszystkie miasta były bardzo zainteresowane i chętne na przyjęcie takiej dużej ilości miłośników motoryzacji. Duży kemping i baza noclegowa zdecydowała o naszym wyborze. W Zakopanem także znajduje się bardzo wiele niezwykle ciekawych miejsc. /.../ Kogut to wielkie wyzwanie dla każdej z załóg. Każda załoga musi stawić czoła przygotowaniom technicznym, logistycznym no i będzie musiała się zmierzyć z trasą. Trasą z górami, dolinami i przeszkodami. Trasą pełną awarii, wyzwań i niezaplanowanych zdarzeń, które będą tworzyć kolejne, niezapomniane wrażenia. Organizacja Rajdu Koguta to duże przedsięwzięcie i zaangażowanie wielu osób. Cały koszt organizacyjny rajdu jest pokrywany przez Firmę Wena z Oławy. Natomiast wszystkie zebrane pieniądze przez uczestników trafiają do osób potrzebujących. Całe 100 % kwoty podzielimy na kilkadziesiąt chorych dzieci i kilka fundacji. Pieniądze także trafią dla schroniska i fundacji dla zwierząt. Lista osób potrzebujących jest zawsze konsultowana z wieloma instytucjami, które zajmują się ludźmi, którzy potrzebują pomocy - mówią organizatorzy rajdu.

W rajdzie biorą udział pojazdy mające minimum 15 lat, pod warunkiem, że zostały wyprodukowane w Polsce lub bloku wschodnim. Pozostałe pojazdy mogą wziąć udział w rajdzie pod warunkiem daty produkcji przed 1994 rokiem.

Uczestnicy postanowili zostawić po sobie pamiątkę na Podhalu w postaci posadzonej palmy w rejonie Gubałówki.

opr. s/ zdj. Piotr Korczak
Może Cię zainteresować
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl