19.07.2021, 22:23 | czytano: 1491

W Rabkolandzie wyłoniono nowego Mistrza i nową Mistrzynię Polski w dojeniu sztucznej krowy

Fot. Piotr Kuczaj / Rabkoland
RABKA-ZDRÓJ. Za nami jubileuszowa, 20.edycja jednej z najbardziej nietypowych, ale i najbardziej znanych imprez odbywających się w parku rozrywki Rabkoland. Podczas Mistrzostw Polski w Dojeniu Sztucznej Krowy, wyłoniono najlepszego dojarza i najlepszą dojarkę w kraju.
Mistrzostwa Polski w Dojeniu Sztucznej Krowy to kultowa impreza odbywająca się na terenie rodzinnego parku rozrywki Rabkoland od 20 lat. Zasady konkurencji są proste – chodzi o wydojenie, w pojedynczym podejściu, jak największej ilości mleka w czasie jednej minuty. Bohaterką zawodów, z którą mierzy się każdy z uczestników, jest znana wszystkim miłośnikom Mistrzostw krowa Robcula. W tym roku imprezę poprowadził znany i lubiany na całym Podhalu kabaret Śleboda.
Do tegorocznej edycji rozgrywek przystąpiło prawie 40 osób, które rywalizowały ze sobą w kategorii męskiej i żeńskiej. Walka o podium tradycyjnie była bardzo zacięta, a uczestnikom dopingowało liczne grono zgromadzonych w Rabkolandzie kibiców. Co ciekawe, zarówno wielu uczestników, jak i gości obserwujących wydarzenie, to stali bywalcy imprezy, którzy pojawiają się na niej co roku.




Ostatecznie, spośród 17 uczestniczek, mistrzynią kolejny rok z rzędu została Anna Budzeń z Boczków Chełmońskich, której udało się wydoić aż 1950 ml mleka. Na kolejnych miejscach podium uplasowały się: Angelika Baran z Katowic (1800 mleka ) oraz, po zaciętej dogrywce o 3. pozycję, Agata Maksymiak z Rabki-Zdroju (1750 i 1950 ml mleka po dogrywce). Tuż za podium znalazła się Paulina Kostka z Katowic.

Z kolei tytuł mistrza zdobył w tej edycji Paweł Budzeń z Boczków Chełmońskich (syn tegorocznej Mistrzyni, Anny Budzeń) z wynikiem 2900 ml mleka wydojonego w czasie minuty. Drugie miejsce w kategorii męskiej zdobył Konrad Urbańczyk z miejscowości Raba Wyżna (2750 ml i 3200 ml mleka po dogrywce), a trzecie – Michał Budzeń, ubiegłoroczny mistrz, a także syn aktualnej mistrzyni, z wynikiem 2750 i 2500 ml mleka po emocjonującej dogrywce.

Co ciekawe, wymienieni laureaci to nie jedyni członkowie rodziny Budzeń, którzy wzięli udział w rozrywkach. Do rywalizacji przystąpił także mąż Anny Budzeń – wielokrotny mistrz Polski – który uplasował się ostatecznie na 8. pozycji. W kategorii mężczyzn startowało w sumie 19 osób.

To nie koniec zaciętej rywalizacji i szalonych imprez realizowanych na terenie Rabkolandu. Właściciele parku już teraz zapraszają na XVIII edycję Mistrzostw Polski w Dmuchaniu Balona z Gumy do Żucia, która odbędzie się już 21 sierpnia.



Materiały prasowe, oprac. (mr), zdj. Piotr Kuczaj / Rabkoland
zobacz także
komentarze
Raff200820.07.2021, 20:16
I znowu Bocian wydoił krowę ????
Zobacz pełną wersję podhale24.pl