12.10.2021, 16:24 | czytano: 1820

150 interwencji policji w weekend w Zakopanem. "Na deser" małżeńska kłótnia w schronisku

ZAKOPANE. W miniony weekend policjanci interweniowali ponad 150 razy. Najczęściej wobec nietrzeźwych i agresywnych osób. - Nie odnotowaliśmy poważnych zdarzeń z udziałem turystów choć nie brakowało zaskakujących interwencji - mówi asp. szt. Roman Wieczorek.
Kilkadziesiąt interwencji na dobę to niemal codzienność w pracy tatrzańskich i małopolskich policjantów. Najwięcej interwencji w nocy dotyczyło pijanych osób, awantur i zakłócenia ciszy nocnej. To już kolejny weekend z rzędu gdy zakopiańskich wspierają małopolscy policjanci.
Sobotnia noc zakończyła się zatrzymaniem aż sześciu osób, które zdecydowanie przesadziły z alkoholem. - Nasza najmłodsza „lokatorka” zatrzymana do wytrzeźwienia miała ukończone zaledwie 18 lat - opowiada asp. Wieczorek. - Dziewczyna pozostawiona w nocy sama na Krupówkach mogła zamarznąć. Pozostali zatrzymani to panowie, którzy również wymagali naszej interwencji. Jeden z nich zaatakował i znieważył interweniujących policjantów. Teraz do kosztów zatrzymania do wytrzeźwienia musi doliczyć czekającą go sprawę karną.

Doszło również do interwencji w schronisku górskim, gdzie pijana para awanturowała się zakłócając spokój i ciszę innym turystom. Policjanci pojazdem terenowym dotarli do schroniska na Kalatówkach i zażegnali kłótnię małżeńską. Tym razem pouczenie wystarczyło.

W ciągu dnia i kolejnego wieczora, najwięcej mandatów porządkowych policjanci nałożyli na osoby pijące alkohol w miejscach publicznych, zanieczyszczających ulice naszego miasta oraz zaczepiających turystów. Był też amator kolorowej peruki, który postanowił jedną przywłaszczyć sobie nie płacąc właścicielowi straganu. Zmiana image jednak nic mu nie dała i wśród tłumu turystów złodziej został dostrzeżony i zatrzymany przez patrol policyjny. Sprawa zakończyła się dla niego wysokim mandatem.

Tysiące turystów to też liczne zdarzenia drogowe. Posypały się mandaty za nieprawidłowe parkowanie i przekraczanie dozwolonej prędkości. Drogówka wiele razy interweniowała w rejonie Łysej Polany, ul. Sienkiewicza i ul. Aleje 3-go Maja w Zakopanem. Na szczęście nie doszło do poważnych wypadków drogowych z wyjątkiem potrącenia rowerzystki na Krzeptówkach.

R.W./fot.KPPZakopane, oprac. r/
komentarze
Jurek13.10.2021, 08:30
No i mamy pełny obraz , jaki turysta odwiedza Zakopane
O zgrozo co się stało z tym pięknym miastem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zobacz pełną wersję podhale24.pl