19.02.2022, 10:20 | czytano: 1226

Młyn wodny w Kolenku ... Wędrówka z Bartłomiejem Kurasiem (film)

"Przybliżę wam historię miejsca do którego tym razem zabrał mnie Stefan" - opisuje kolejną wyprawę po zakątkach Warmii Bartłomiej Kuraś.
"Czy mieliście kiedyś tak: wszystko szło wam dobrze, pogoda słoneczna, doborowe towarzystwo, jesteście pod ogromnym wrażeniem miejsca w którym się znajdujecie. Odkrywacie je na nowo, każdy zakątek. Rysujecie w głowie miejsce, gdzie kiedyś mogły stać wozy, jeździć wózki kolejowe, może stał pociąg w oczekiwaniu na załadunek, ludzie gdzieś tam się krzątają w pośpiechu. Widzicie oczyma wyobraźni, jak ktoś zwiększa przepustowość śluzy, by więcej wody szło na turbiny. Słyszycie jak koła się kręcą i słuchać łoskot spadającej wody. Spoglądając na górę widać stojącego dumnego właściciela, który paląc fajkę spogląda na swój dobytek.
Aż tu siadając do montażu filmu, puszcza się poszczególne setki, a tam cisza. Niemy film. Wszystko cofnęło się w czasie. I jest dylemat, montować podkładając głos jako narrator, sklecić z tego co druga kamera nagrała, czy całkowicie odpuścić?

Tak właśnie stało się tym razem mi. Brak głosu, chociaż pierwsza i przedostania setka z dźwiękiem pochodzi z tej samej kamery. Przypadek, czy ktoś nie chciał by historia młynu wodnego była opowiedziana za głośno, bo dzisiaj to ruina?
Trudno powiedzieć. Jednak zaryzykowałem i wybrałem pierwszą opcję, bo uważam, że ten film musi się pojawić.

Stefana i jego opowieści nie zastąpię, a emocji podczas nagrania nie da się otworzyć. Nawet gdyby wysilił się najmocniej, jak tylko potrafię.

Przybliżę wam historię miejsca do którego tym razem zabrał mnie Stefan. Na początku XIX wieku w miejscowości Kolenko (Kl. Köllen), gmina Kolno, powiat olsztyński mieszkał August Maeckelburg (ur. 6 lipca 1861 r. Dłużec Wielki zm. 18 maja 1926 r. pochowany na cmentarzu w Kolnie. Był on nie tylko właścicielem majątku rolnego, młyna wodnego w Kolenku, ale wielu żwirowni w Prusach, w tym największej działającej do dzisiaj w Klewnie (Klawsdorf).

Młyn wodny w Kolenku musiał odsprzedać z powodu kryzysu.
Stan na 28.05.2021r, popada w ruinę.

Tajemnice, które odkrywam w gminie Kolno są niesamowite. Włodarz gminy serdeczny i otwarty na działania dla dobra ogółu. Unikaty w skali Polski, a może nawet Europy. Będziemy zwiedzać i odkrywać, by was zachęcić do podróży po Warmii. Serdecznie dziękuję Panu Wójtowi Piotrowi Szulcowi za dobre słowo i wiele ciekawych tematów.


Bartłomiej Kuraś

opr.s/
Może Cię zainteresować
zobacz także
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl