02.03.2022, 09:23 | czytano: 3942

TOPR podał szczegóły śmiertelnego wypadku w Tatrach

Ratownicy zostali zaalarmowani, że pod Kościelcem zostało zauważone najprawdopodobniej ciało człowieka. Wypatrzył je turysta wędrujący przez przełęcz Karb.
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło wczoraj (1 marca). Na zboczach Kościelca jeden z turystów zauważył ciało człowieka.
- O godzinie 16.39 do Centrali TOPR dotarło zgłoszenie od turysty, który schodząc z Przełęczy Karb w kierunku Zielonej Doliny Gąsienicowej dostrzegł na śniegach pod zachodnią ścianą Kościelca kształt przypominający kontury człowieka – informują ratownicy.

We wskazane przez turystę miejsce ratownicy TOPR udali się śmigłowcem. Po przybyciu na miejsce ratowników okazało się, że doszło do śmiertelnego wypadku.

- Zdarzenie miało miejsce prawdopodobnie na skutek upadku turysty z dużej wysokości z okolic szlaku prowadzącego na Kościelec - informują w mediach społecznościowych ratownicy. - Ratownikom pozostał obowiązek przetransportowania zwłok Turysty na lądowisko przy zakopiańskim szpitalu - dodają.

Działania ratowników zostały zakończone przed godziną 18 we wtorek 1 marca.
W Tatrach obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego, a na szlakach panują bardzo trudne warunki. W trakcie wędrówki można napotkać miejsca z nawianym głębokim śniegiem, a parę metrów dalej śnieg jest wywiany do ziemi, lub warstwy lodu. Także w niższych partiach Tatr na szlakach do dolin jest bardzo ślisko.

ms/
Może Cię zainteresować
zobacz także
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl