16.06.2022, 14:07 | czytano: 1075

Społeczny Komitet 14 Czerwca wspólnie z Komitetem Obrońców Palace upamiętnia I transport Polaków do KL Auschwitz (zdjęcia)

zdj. Społeczny Komitet 14 Czerwca
Niemiecki obóz koncentracyjny Auschwitz został założony w celu eksterminacji narodu polskiego. Za moment rozpoczęcia jego „działalności” przyjmuje się przybycie pierwszego transportu 728 Polaków przywiezionych z więzienia w Tarnowie, dnia 14 czerwca 1940 roku.
Sprowadzano ich z różnych więzień, w tym również ze słynnej katowni Podhala – Palace, która mieściła się w Zakopanem. Transport ten stanowili w znacznej części uczniowie gimnazjum, studenci i wojskowi. Znajdowali się również nauczyciele, architekci, artyści malarze, rzeźbiarze, przewodnicy górscy, czy też sportowcy.
W I transporcie do KL Auschwitz znalazło się kilkudziesięciu Podhalan. Wielu z nich trafiło najpierw do Palace, gdzie po licznych torturach zostali wywiezieni do więzienia w Tarnowie, a stamtąd do piekła na ziemi – niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz.

14 czerwca 2022 roku obchodziliśmy 82 rocznicę I transportu Polaków do KL Auschwitz.Członkowie Społecznego Komitetu 14 Czerwca oraz delegacja Komitetu Obrońców Palace wyruszyła wspólnie z Podhala do Muzeum Auschwitz-Birkenau, by właśnie w tym szczególnym miejscu upamiętnić polskie ofiary niemieckiego bestialstwa.

By móc odwiedzić to święte miejsce w tym ważnym dla nas Polaków dniu, wejście na teren Muzeum możliwe jest tylko z zarezerwowaną wcześniej imienną kartą wstępu. Rezerwacji należy dokonywać na stronie muzeum, a jak podaje Muzeum Auschwitz liczba dostępnych kart wstępu jest ograniczona. Wejście na teren Muzeum Auschwitz możliwe jest więc tylko z biletem i okazaniem dowodu osobistego.

Przyjeżdżamy do Oświęcimia. Dumnie maszerujemy w kierunku muzeum z biało-czerwonymi flagami. Na parkingu zauważamy Pana Jerzego Klistałę, 87-letniego syna więźnia KL Auschwitz oraz autora kilkudziesięciu książek o tematyce obozowej, który został pozwany przez dyrektora Muzeum Auschwitz, którego zdaniem w Muzeum Auschwitz mogło dojść do dewastacji miejsc pamięci. Zamieniamy ze sobą kilka słów, a następnie podchodzimy do pozostałych członków Społecznego Komitetu 14 Czerwca. Na miejscu jest już obecny Pan mecenas Wiesław Misiek, który jest mocno zaangażowany w sprawę dotyczącą odszkodowań od Niemiec za przymusową pracę Polaków i służy pomocą w przygotowaniu pozwów przeciwko RFN. Spotkaliśmy również i przeprowadziliśmy krótką rozmowę z Panią dr Anną Mandrelą, dotyczącą obecnej sytuacji w Muzeum Auschwitz i Palace.

Tego dnia w upamiętnieniu I transportu Polaków do KL Auschwitz wzięła również udział razem z nami - młodzież z chorzowskich szkół z opiekunami - przyjeżdżając z Chorzowa rowerowym Rajdem Pamięci.

Przed wejściem na teren Muzeum Auschwitz napotykamy na bramki i ochroniarzy. Jak co roku, odbywa się kontrola przypominająca odprawy z pełną kontrolą bezpieczeństwa jak na lotnisku w Balicach, w której Polacy chcący oddać hołd polskim ofiarom mogą czuć się jak potencjalni przestępcy chcący wnieść niepostrzeżenie na teren Muzeum Auschwitz…Hmm, no właśnie co? Biało-czerwoną chustę? Biało-czerwoną flagę polski? Otóż nie! Do biało-czerwonych flag Muzeum Auschwitz nie ma już zastrzeżeń od kilku lat, od kiedy rozlała się fala krytyki licznych stowarzyszeń (w tym Społecznego Komitetu 14 Czerwca) w stronę dyrektora Muzeum Auschwitz, który jakiś czas temu wprowadził zakaz wnoszenia biało-czerwonych flag. Dzisiaj póki co można z nią wejść bez problemu...

Przechodzimy przez bramki. Kontrolujący Nas ochroniarze nie zauważyli niczego podejrzanego. Ruszamy przed Ścianę Straceń. To właśnie tam ma się odbyć lada moment uroczystość. Niestety, zbliżając się do wskazanego miejsca jesteśmy kierowani przez ochroniarzy muzeum obok Ściany Straceń, natomiast oficjele przed Ścianą Straceń. Na przeciwko Nas ostatni żyjący świadkowie – kilkunastu więźniów KL Auschwitz. Jesteśmy odgrodzeni barierkami.

Głos zabiera dyrektor PMAB Piotr Cywiński. Niestety, nie zauważamy podczas tak ważnej uroczystości ani Prezydenta RP Pana Andrzeja Dudę, ani Premiera RP Pana Mateusza Morawieckiego, Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Pana Glińskiego, czy też byłej premier Pani Beaty Szydło, która wchodzi w skład Rady Muzeum Auschwitz-Birkenau, posłów czy też ministrów.
Po złożeniu wieńców przez oficjeli i wpuszczeniu Nas przed Ścianę Straceń został złożony wieniec w imieniu wszystkich członków Komitetu 14 Czerwca, na czele którego stoi przewodnicząca Barbara Wojnarowska Gautier – więźniarka KL Auschwitz. Rozpaliliśmy 82 znicze w 82 rocznicę I transportu Polaków do KL Auschwitz w kształcie kotwicy – Polski Walczącej.

Przypomnijmy, że Msze Święte 14 czerwca odbywały się pod blokiem 11 nieprzerwanie od 1945 roku, aż do 2015 roku... Dlaczego już jej tam nie ma? Dlaczego niszczymy tradycję tego świętego miejsca? Czy i komu ona przeszkadza?

Jak wspominał kilka lat temu arcybiskup Marek Jędraszewski, naród bez pamięci nie ma przyszłości, stąd „tak istotne dla kolejnych pokoleń jest stanie na straży prawdy i wartości narodowych”.

Quo vadis Polonia?

PS. Serdeczne podziękowania dla Pana Rafała Sikory – producenta zniczy z Nowego Targu.

Sebastian Śmietana, członek Społecznego Komitetu 14 Czerwca
członek Komitetu Obrońców Palace

zdj. Społeczny Komitet 14 Czerwca
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Nie chcem, ale muszem16.06.2022, 18:15
A ten z ryżą brodą nie stanął na drodze?
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl