23.09.2022, 10:22 | czytano: 567

Dr Toczek: Zbliża się sezon grypowy

dr Jerzy Toczek
Jesień to tradycyjnie czas gdy część z nas zmaga się z przeziębieniem lub grypą. Szczególnie teraz gdy pod Tatrami jesień jest wyjątkowo chłodna i deszczowa jesteśmy narażeni na zachorowanie. Lekarze przypominają, że najlepszą ochroną są szczepienia przeciwko grypie. Rozmowa z dr Jerzym Toczkiem ze Szpitala Powiatowego im. dr Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem.
Doktorze od dłuższego czasu mamy załamanie pogody, czy notujemy pierwsze przeziębienia, jakieś grypopodobne zachorowania?
- Rzeczywiście jest więcej zachorowań, mamy też więcej zakażeń Sars-CoV-2. Całe szczęście są to przypadki infekcji, które można izolować w domu. I tak w większości tych sytuacji się dzieje. Po 7 dniach infekcji tacy pacjenci wracają do nas na kontrolę, co prawda osłabieni, ale w zdecydowanie lepszej formie.

Pojawiły się najnowsze szczepionki przeciwko grypie, zatem warto się zaszczepić?

- Szczepionka na grypę co roku jest zmieniana ponieważ zmienia się wartość antygenowa – około 50-60 białek. Warto się szczepić. Mamy okres zachorowań jesiennych. Sądzę, że covid da się nam jeszcze we znaki. W związku z tym, żeby zapobiegać nałożeniu się jednej infekcji na drugą powinniśmy zaszczepić się przeciwko grypie. Oczywiście cały czas szczepimy przeciwko covidowi, bo już teraz zaczynamy szczepienia Moderną z wariantem B1 czyli przeciwko Omikronowi również.

Jeżeli chodzi o grypę to kiedy najlepiej się zaszczepić? To już jest ten okres kiedy powinniśmy o tym pomyśleć?

- Generalnie powinniśmy to zrobić na początku jesieni, niemniej jednak szczepienia na grypę zalecamy na początku września kiedy zaczynają się już pierwsze słoty, pierwsze przymrozki. Kiedyś istniała taka nieprzekraczalna bariera, że powinniśmy się szczepić do czasu nasilenia infekcji tego typu. Czyli w tym przypadku mniej więcej do połowy listopada. Teraz nie ma takiej granicy. Można zaszczepić się w każdej chwili, ponieważ na grypę możemy zapaść zarówno we wrześniu jak i w lutym czy też w marcu. W związku z tym warto być przygotowanym na każdą możliwą sytuacje zwłaszcza, że wartość antygenowa wirusa grypy się zmienia. W związku z tym wirus, który teraz wchodzi „do gry” – przeciwko niemu możemy się zabezpieczyć, dlatego warto o tym pamiętać przez kilka najbliższych miesięcy.
Opinie na ten temat są podzielone, dlatego wyjaśnijmy czy można zaszczepić się jednocześnie przeciwko covidowi i grypie czy nie jest to zalecane i lepiej zachować dwutygodniowy okres pomiędzy tymi szczepionkami?

- Zgodnie z zaleceniami na te dwie infekcje można się zaszczepić tego samego dnia z zachowaniem zasady, że w dwie różne kończyny czyli w dwa różne przedramiona. Niemniej jednak z uwagi na to, że niektóre osoby mają nad reaktywność na niektóre szczepienia – wysoką gorączkę, gorsze samopoczucie – u tych osób sugerujemy, żeby zrobić drobną przerwę, żeby jedno i drugie oddziaływanie immunologiczne nie nałożyło się na siebie. Zatem te kilka, kilkanaście dni – do dwóch tygodni warto odczekać. Natomiast jeżeli ktoś nie ma tego typu problemów jednego dnia może zaszczepić się przeciwko grypie i przeciwko covidowi.

Czy teraz notujemy wzrost zainteresowania szczepieniem się przeciwko Covid-19? Skoro jesień to mocniejszy okres jeśli chodzi o przyrost zachorowań.

- Niestety nie, dlatego że do tej pory przez ostatnie kilka tygodni notujemy spadek zainteresowania. Niemniej jednak światełko w tunelu się pojawia, bo przypomnę, że w czwartek zaczęliśmy szczepić tą szczepionką „dwuważną” czyli przeciwko staremu typowi koronawirusa i przeciwko omikronowi. Dużo osób o to pyta, dlatego notujemy wzmożone zainteresowanie tą nową szczepionką właśnie. Sądzę, że przez kilka najbliższych dni, może nawet tygodni będziemy notować większe zainteresowanie szczepieniem przeciwko Covid-19.

źródło: Szpital Powiatowy im. dr Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem, s/
Może Cię zainteresować
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl