Kolejny numer Ashwagandhy otwiera (i zamyka zresztą) kultowy cytat z "Symetrii". Nie po raz pierwszy natkniemy się na niego w polskim hip-hopie, ale i w "Mętliku" znalazł się nie przez przypadek. Turysta umieścił ten skit w nawiązaniu do tekstu swojej zwrotki. Teledysk kręcony był na nowotarskim lotnisku oraz w rejonie przełomu Białki.
"Wybrałem ten fragment specjalnie - dotyczy on wyrzutów sumienia, o których mówię w pierwszych wersach i później w kawałku to tłumaczę. Dla mnie to jest element tego numeru, bez względu na to, czy jest on już u kogoś innego czy nie" - uzasadnia Turysta, odpowiedzialny za mix, mastering wokalu, oraz częściową aranżację."Tym się różnimy, skumałem bałagan"
Przeprowadzka, asymilacja w nowym miejscu, mieście. Remont studia na wykończeniu. Sporo znaków zapytania przy tej okazji. Niepewność i chęć stawiania kolejnych kroków jednocześnie. Czyli coś, co śmiało można określić mianem "mętlik" (wiadomo, że "na bani"). Do tego pogarszający się stan taty Panfresko i rozłąka spowodowana covidowymi rygorami w szpitalu.
Mniej więcej tak rysuje się tło, na którym powstał ten numer. Szczery, refleksyjny, mocny - a z perspektywy czasu również - upamiętniający tatę Filipa, któremu zadedykowany został ten utwór.
Jak udźwignąć taki wachlarz emocji? Dla chłopaków, jak zawsze, odpowiedź tkwi w przysłowiowej kartce papieru (dziś - wiadomo - raczej pod postacią klawiatury), która w każdej sytuacji może pełnić rolę katalizatora i kanalizowania emocji w jednym.
mat. nadesłany, s/



