21.11.2022, 10:02 | czytano: 895

Pierwszy w Polsce kosz do disc golf’a na terenie szkoły!

Miniony czwartek pozostanie długo w pamięci społeczności Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Kacwinie. Tego dnia bowiem nastąpiło uroczyste odsłonięcie kosza do gry w disc golf’a, pochodzącego od polskiego producenta p. Filipa Jarczyka, prywatnie również gracza.
Było to wydarzenie wyjątkowe, bo placówka w Kacwinie jest pierwszą szkołą podstawową w Polsce, na terenie której stanął kosz. W dniu odsłonięcia kosza uczniowie dowiedzieli się więcej o sporcie oraz poznali zdobywcę pucharu Polski w tej dyscyplinie, który inspiruje uczniów do gry, trenując razem z nimi w wolnym czasie na boisku w Kacwinie.
Czym jest disc golf uczniowie, nauczyciele, a i niektórzy rodzice z Kacwina wiedzą to już bardzo dobrze. Ta popularna w USA dyscyplina sportowa, zyskuje coraz więcej graczy w Polsce i Europie. Zasady są bardzo zbliżone do tych, które obowiązują w tradycyjnym golfie, z tym, że zamiast kija i piłeczki, używa się dysków, którymi należy trafić do kosza, jak najmniejszą ilością rzutów.

Inicjatorką zakupu kosza, jak i promocji tego sportu wśród lokalnej społeczności jest nauczycielka j. angielskiego Kinga Filipczak, która pozyskała fundusze na zakup kosza oraz 13 dysków w ramach projektu grantowego English Teaching Activities.

- Moim celem jest popularyzacja disc golf’a na terenie Spisza, ale i nie tylko. To sport, który trenować może każdy, dziecko, rodzic a nawet dziadek. Chcę, żeby kosz, który stoi na terenie szkoły, służył całej społeczności kacwińskiej. W szkole udało mi się zarazić tym sportem, sporą grupę uczniów. A przy tym udaje mi się przemycić również dużo języka angielskiego, a więc jest to połączenie idealne - mówi Kinga Filipczak.

Kosz został na stałe wmurowany w urokliwym zakątku szkoły i czeka na graczy, niezależnie od pogody. - Na razie udało się wmurować jeden kosz, z uwagi na ograniczone fundusze, ale moim marzeniem jest, aby na naszym terenie stanęło ich więcej. Ciekawe czy moje marzenie się spełni? - dodaje nauczycielka.

Mat. prasowy
Może Cię zainteresować
komentarze
ppnt21.11.2022, 12:44
Miałem okazję spróbować tej dyscypliny w Szwecji na urlopie i powiem że gra wciągająca !!Szybko zainteresowało syna 11 letnie i pozostałych. Plusem jest to że o każdej porze można grać a sport po za dyskiem nie wymaga większego wkładu .Oczywiście tych dysków jest kilka rodzajów ale na początek wystarczy standardowy
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl