12.12.2022, 11:15 | czytano: 2075

List. "Czy PKP zatrzymało się w poprzedniej epoce?"

Zdjęcie ilustracyjne / archiwum Podhale24
- Pracuję w Zakopanem i dojeżdżam z Nowego Targu pociągiem (obecnie komunikacją zastępczą). Z Nowego Targu pociąg na rozkładzie ma odjeżdżać kilka minut przed 7. Razem z innymi pasażerami stoimy i stoimy. Na zewnątrz, bo poczekalnia zamknięta, choć miałaby być otwierana o 6. Żaden zastępczy autobus nie przyjeżdża - pisze nasz czytelnik.
- W jakich czasach my żyjemy? Coś mi przypomina dzisiejsza sytuacja. Pracuję w Zakopanem i dojeżdżam z Nowego Targu pociągiem (obecnie komunikacją zastępczą). Z Nowego Targu pociąg na rozkładzie ma odjeżdżać kilka minut przed 7. Razem z innymi pasażerami stoimy i stoimy. Na zewnątrz, bo poczekalnia zamknięta, choć miałaby być otwierana o 6. Żaden zastępczy autobus nie przyjeżdża. Ani w jedną ani w drugą stronę. Żadnego komunikatu. W końcu poszedłem na jakiegoś busa. O dziwo wszystkie jeżdżą o czasie.
Czy PKP zatrzymało się w poprzedniej epoce? Chwalą się remontami i nowymi składami. Fajnie, bo będzie wygodniej i szybciej. Ale taka sytuacja jak dziś, to chyba przegięcie. Trochę śniegu nasypało i już paraliż? Jakoś prywatni przewoźnicy sobie radzą - dodaje.

oprac. r/
Może Cię zainteresować
komentarze
żal serce ściska13.12.2022, 16:57
Pisać do tych co przywracają kolej obywatelom np. do ministra Adamczyka , albo do Tuska
fbb113.12.2022, 14:33
Paradoksem jest, że w poprzedniej epoce kolej lepiej funkcjonowała. Za komuny, kible, dworce były brudne, w pociągach dalekobieżnych można było zostać okradziony przez złodzieja ale kolej dużo lepiej prezentowała się na Podhalu, niż obecnie.
W ramach ciekawostki...dziś pociągi do Krakowa jadą dłużej niż przed modernizacją.
Florek12.12.2022, 17:02
Ta zamknięta poczekalnia to porażka. Nie pierwszy raz nie ma gdzie się schronić rano.
Konduuktorr12.12.2022, 14:54
Autor listu ma rację. Ci to PKP odwala to nie mam pytań. Nowy rozkład jazdy to jakaś kpina. Rozumiem że rozkład został ułożony pod pociągi dalekobieżne i turystów ale dla lokalsów też by można było coś zaplanować. Z nowym rozkładem nie ma szans na 7 (chyba że wyjedzie się duuuużo wcześniej) zdążyć do pracy w NT jadąc od Chabówki czy innych miejscowości. Nie mowiąc o powrocie. Jak ktoś pracuje do 15 to musi czekać do 17.16 bo pociąg odjeżdża z NT o 14.50 . Mam tylko nadzieję że to przez zastępczą komunikację i jak już faktycznie pociągi ruszą to to się jakoś zmieni Kto to wymyślił. Porażka
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl