08.04.2025, 09:21 | czytano: 574

Ulgi Podatkowe i Zyski Korporacji: Jak Polityka Gospodarcza Trumpa Może Wpłynąć na Wyniki Giełdowe (art. sponsorowany)

Wzrosty indeksu Nasdaq w ostatnich miesiącach. Źródło: Investing.com
Donald Trump od początku kampanii wyborczej prezentował się jako człowiek biznesu, któremu zależy na rozwoju gospodarczym i wynikach giełdowych, ale jednocześnie na ochronie rodzimych przedsiębiorstw. Według nowego prezydenta drogą do rozwoju jest wprowadzenie ulg podatkowych zarówno dla największych korporacji, jak i dla indywidualnych pracowników. Takie działania są pozytywnie oceniane przez rynki finansowe, czego rezultatem były wzrosty akcji szczególnie dużych korporacji, notowanych w indeksach Nasdaq 100 i Dow Jones.
Polityka ulg podatkowych ma duży wpływ nie tylko na osobiste dochody, ale przede wszystkim na zyski firm. Z pewnością niemal każda platforma obrotu akcjami odnotowała zwiększone zainteresowanie akcjami i funduszami inwestycyjnymi notowanymi na amerykańskich giełdach, które w ostatnich miesiącach odnotowały fenomenalne wyniki. Przyjrzymy się tutaj, jak w praktyce ulgi podatkowe mogą wpłynąć na zyski korporacji w kolejnych latach, a tym samym na wzrosty na giełdzie, przedstawiając opinie ekspertów.

Ulgi podatkowe: cenne narzędzie polityki gospodarczej


Celem takich reform podatkowych jest pobudzenie inwestycji i wzrostu gospodarczego oraz zwiększenie międzynarodowej konkurencyjności amerykańskich firm - szczególnie tych największych. Maxim Manturov, szef badań inwestycyjnych w Freedom24 twierdzi, że: "Oczekuje się, że proponowana przez Trumpa polityka podatkowa będzie miała znaczący wpływ na zyski przedsiębiorstw i ogólną dynamikę rynku. Kluczowym aspektem jego programu jest znaczne obniżenie stawek podatku od osób prawnych, co według wielu uczestników rynku poprawi rentowność wielu dużych korporacji. Na przykład, jeśli zostaną wprowadzone, obniżki te mogą doprowadzić do szacowanego wzrostu zysków o 4% lub ewentualnie więcej dla dużych amerykańskich firm. Ten potencjalny wzrost rentowności prawdopodobnie przyciągnie inwestorów poszukujących możliwości wzrostu, przyczyniając się do presji wzrostowej na ceny akcji.

Jednak te ulgi podatkowe wiążą się z obawami o presję inflacyjną i wzrost długu publicznego. Podczas gdy niższe podatki mogą zwiększyć wzrost przedsiębiorstw w krótkim okresie, mogą również pogłębić deficyty budżetowe, jeśli nie zostaną zrównoważone cięciami wydatków lub wzrostem dochodów gdzie indziej. Inwestorzy obawiają się długoterminowej stabilności, jeśli chodzi o pożyczki rządowe; wyższe deficyty mogą z czasem prowadzić do wyższych stóp procentowych, ponieważ inwestorzy domagają się większej rekompensaty za postrzegane ryzyko. Zatem, chociaż polityka podatkowa Trumpa może początkowo zwiększyć zyski przedsiębiorstw i efektywność rynku, jej długoterminowe skutki zależeć będą od tego, jak będzie się ona komponować z szerszą sytuacją fiskalną i trendami inflacyjnymi".

Korzyści z ulg w podatkach są więc liczne. Niższa stawka podatkowa oznaczała wyższy zysk netto, który firmy mogły przeznaczyć na dywidendy, wykup własnych akcji, albo inwestycje takie jak otwieranie nowych zakładów produkcyjnych i zwiększanie liczby pracowników. Poza tym, niższe podatki mogą przyczynić się do zwiększenia popytu wewnętrznego. Firmy, korzystając z lepszej sytuacji finansowej, mogły podnosić płace lub tworzyć nowe miejsca pracy, a to z kolei zbuduje popyt, który ponownie wpłynie na lepsze wyniki spółek giełdowych, umożliwiając im wyższą sprzedaż usług i produktów.

Rosnąca mediana wynagrodzeń w Stanach Zjednoczonych. Źródło: Statista.

Ten efekt ogólnie niskich podatków w USA widać już teraz. Mediana wynagrodzeń rośnie, a to z kolei napędza konsumpcję, czego efektem są wzrosty na giełdzie, wynikające z większej sprzedaży produktów i usług. Obniżka podatków będzie pomocna w utrzymaniu tej trajektorii wzrostów i powinna przyczynić się do dalszego zwiększania zamożności Amerykanów.
Natomiast dla inwestorów w rynek akcji będzie to oznaczało wzrost zwrotów z inwestycji. Niższe podatki powinny bowiem szybko i bezpośrednio zwiększyć zyski netto przedsiębiorstw, co zwykle przekłada się na wyższe wyceny giełdowe.

Zagrożenia biorące się z obniżek podatków przez Trumpa


Oczywiście, nie oznacza to, że zmniejszenie wysokości opodatkowania będzie pozbawione ryzyka. Ostatecznie bowiem ktoś musi ponieść koszty obniżek podatków. A będzie to budżet państwa, pozbawiony części dochodów. Te koszty mają być obcięte między innymi dzięki zmniejszeniu przerostu zatrudnienia w administracji państwowej. Ponadto, zmniejszone wpływy do budżetu federalnego mogą nasilać konieczność zadłużania się rządu, co w dłuższej perspektywie może osłabiać stabilność makroekonomiczną i być może nawet osłabi dolara.

Szybki wzrost wydatków konsumpcyjnych i inwestycji na skutek niższego opodatkowania może prowadzić do presji inflacyjnej, na którą Rezerwa Federalna może odpowiedzieć podniesieniem stóp procentowych. Wyższy koszt kapitału może z kolei osłabiać skłonność firm do dalszych inwestycji i negatywnie odbijać się na cenach akcji. Jeśli deficyt budżetowy i dług publiczny będą rosły zbyt szybko, może to wymusić na przyszłych administracjach wprowadzenie mniej korzystnych rozwiązań podatkowych czy oszczędności budżetowych. Może to powodować napięcia społeczne, które zawsze wiążą się ze zmiennością na rynku, szczególnie że cięcia już teraz powołują kontrowersje, a Trump nie przebiera w środkach, aby uwolnić część budżetu niezbędnego do obniżenia opodatkowania. W dłuższej perspektywie kluczowe będzie więc, czy firmy rzeczywiście wykorzystają dodatkowe środki na innowacje, rozwój nowych produktów oraz ekspansję na kolejne rynki. To z kolei ma duże znaczenie dla trwałego wzrostu kursów akcji. Ostateczny rezultat będzie więc zależny od tego, czy administracja Trumpa będzie potrafiła zrównoważyć obniżkę podatki cięciami budżetowymi. Cięcia w podatkach należy bowiem wprowadzać ostrożnie, ale jeśli uda się je zrealizować poprawnie, wpływ na rynki finansowe może być bardzo korzystny.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl