29.03.2026, 11:21 | czytano: 945

Dzień Otwarty w nowotarskiej "mundurówce" (zdjęcia)

arch. szkoły
NOWY TARG. Dla ósmoklasistów wkrótce przyjdzie czas wyborów, które przesądzą o dalszej ścieżce edukacji, być może i o drodze zawodowej kariery. Dlatego kończący podstawówkę chcą wiedzieć, co im oferuje edukacyjny rynek. A podczas Dnia Otwartego w Prywatnym Liceum Ogólnokształcącym dla Młodzieży im. gen. Józefa Hallera mogli być mile zaskoczeni. Szkoła jest również zaskoczona - frekwencją, która bije rekordy w stosunku do ubiegłych lat i żywym zainteresowaniem.
Już w progach mundurowej placówki czekał na tegoroczny narybek "komitet powitalny" złożony z miłych kadetek. W salach, gdzie goście mieli zdobyć wiedzę o placówce mocno już wpisanej w pejzaż regionu było jeszcze słodziej - dzięki ciasteczkom na półmiskach... Przed wspólnym dla wszystkich pokazem multimedialnym witały ósmoklasistów właścicielka Szkoły i wicedyrektor. Sala pękała w szwach i szybko organizowano miejsca dla tych, którzy jeszcze stali na korytarzu. Tak zaczęła się opowieść o "szkole trochę innej", bo kameralnej, przyjaznej, bez anonimowości.
Program nauczania zakończony podejściem do matury jest tu co prawda taki sam jak w innych liceach, ale uczniów wyróżnia mundur i moralne obowiązki związane z prawem jego noszenia Szkoła przez cztery lata wpaja kadetom, ucząc szacunku, patriotyzmu, rozwijając postawy prospołeczne.

Oferta edukacyjna skupiona wokół trzech profili kształcenia - wojskowego, policyjnego i pożarniczego - jest o tyle atrakcyjna, że zapewnia absolwentom szybszą ścieżkę zatrudnienia, gdyby od razu chcieli związać zawodową karierę ze służbami mundurowymi. Po odbytych ćwiczeniach i sprawdzianach nie muszą oni już zdawać testu sprawnościowego, bo przechodzą taki, jaki jest wymagany przy rekrutacji do Policji. Wpisane w ministerialny program oddziały przygotowania wojskowego gwarantują uczniom dofinansowanie do umundurowania, które już teraz wygląda bardzo reprezentacyjnie.

Wyróżników tej placówki jest oczywiście więcej: to trzydniowy obóz szkoleniowo-integracyjny, który 1 września rozpoczyna naukę; nieporównywalny z innymi placówkami program wycieczkowy w każdym roku edukacji; zajęcia poligonowe oraz w placówkach Policji, Straży Pożarnej; mnóstwo kursów i ćwiczeń pozwalających zdobyć potrzebne w przyszłości certyfikaty, nawet brązowy pas w sztukach walki i samoobrony. Do tego dochodzą spotkania z ciekawymi ludźmi i wiele możliwości rozwijania talentów oraz zamiłowań.

W kolejnych salach oprowadzani przez kadetów goście mogli poznać wyposażenie strażaka, poczuć na sobie ciężar kombinezonu, maski, hełmu i aparatu ze sprężonym powietrzem. Kadeci pokazywali im też zawartość toreb ratowniczych i medycznych. Stoiska ze swoim sprzętem oraz materiałami informacyjnymi rozłożyły Komenda Powiatowa Policji oraz Placówka Straży Granicznej w Zakopanem. Wojskowe Centrum Rekrutacji z Nowego Targu przygotowało punkt promocyjno-informacyjnym, dostarczając zwiedzającym szczegółowych informacji na temat m.in. dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej, terytorialnej służby wojskowej, studiów wojskowych oraz innych form wstąpienia w szeregi Wojska Polskiego. Była też okazja do rozmów o profilu wojskowym, w tym o Oddziałach Przygotowania Wojskowego (OPW). Atrakcją stały się tu gogle Vr z filmem w 3D. Stoisko z własną kolekcją broni miała też Szkoła.

Sprawność oka i celność trafień każdy chętny mógł sprawdzić w szkolnej strzelnicy sportowej - oczywiście z fachowym instruktażem i pod kwalifikowaną opieką.
Dzień Otwarty był też znakomitą okazją do zaprezentowania świeżo otwartej kameralnej sali gimnastycznej w pobliskim budynku. Tu już królowały sztuki walki i samoobrony z efektownymi, dynamicznymi pokazami w wykonaniu kadetów obojga płci, którzy wcześniej przeszli kolejne stopnie wtajemniczeń.

Podczas Dnia Otwartego rekordowa frekwencja nie słabła w dwóch turach (odstęp dwugodzinny) oprowadzeń po Szkole. Zainteresowani ósmoklasiści przyjechali do mundurowej Szkoły miejscowości wokół Nowego Targu, z rejonu Czarnego Dunajca oraz w dużej liczbie z rejonu Pienin i Spisza. Ich zainteresowanie ?trochę inną" placówką było duże i autentyczne, co zapewne przełoży się na efekt rekrutacji.

źródło: szkoła
Może Cię zainteresować
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl