NOWY TARG. W auli I Liceum Ogólnokształcącego im. Seweryna Goszczyńskiego zebrali się przedstawiciele samorządu powiatu: Krzysztof Faber- Starosta Nowotarski, wicestarosta Władysław Tylka, Marta Skawska – dyrektor PCO, przedstawiciel władz oświatowych Jerzy Stodulski- wizytator KO w Krakowie, członkowie TBG z Danutą Hajnos- prezes oraz Małgorzatą Cyrwus – wiceprezes a także nauczyciele, nauczyciele emerytowani oraz uczniowie szkoły, by wspólnie świętować Dzień Edukacji Narodowej oraz 25 rocznicę reaktywacji Towarzystwa Bursy Gimnazjalnej.
W jaki sposób połączono dwa, zdawać by się mogło, całkowicie odmienne wydarzenia? Bliższe przyjrzenie się postaci dra Jana Bednarskiego i zainicjowanemu przez niego Towarzystwu Bursy Gimnazjalnej pozwoliło na wysnucie analogii między działaniami ludzi oświaty na przestrzeni wieków, którym już od czasów Jana Zamoyskiego bliskie stały się słowa, że „takie będą Rzeczypospolite, jakie jej młodzieży chowanie”.Gdy w 1904 roku na podhalańskiej ziemi utworzono pierwsze polskie Gimnazjum, jego działania od 1912 roku wspierało Towarzystwo Bursy Gimnazjalnej, którego celem było przede wszystkim dbanie o potrzeby duchowe i materialne młodzieży podhalańskiej, spiskiej i orawskiej.Życiorys dra Jana Bednarskiego w krótkiej scence przedstawili uczniowie liceum, by następnie za sprawą prowadzących akademię przenieść zebranych do czasów Rzeczpospolitej Ludowej, kiedy to Towarzystwo Bursy Gimnazjalnej zostało przekształcone w internat państwowy. Tym razem goście mieli możliwość poznania codzienności osób mieszkających w internacie oraz zaznajomienia się z takimi wyjątkowymi miejscami jak: „Uczelnia”, „Kosmos”, „Izolatka”. Wreszcie przedstawiono dokonania reaktywowanej w 1992 roku Bursy, by na koniec przenieść zebranych do przyszłości.
Zwieńczeniem akademii były życzenia, które w kierunku Towarzystwa Bursy Gimnazjalnej popłynęły od pana starosty Krzysztofa Fabera, od dyrektor I LO Marii Kopeć a także od uczniów szkoły. W Dniu Edukacji Narodowej nie zabrakło także życzeń dla nauczycieli, które starosta nowotarski złożył na ręce dyrektor Marii Kopeć.
Akademia przygotowana przez uczniów I LO stała się także okazją do refleksji nad słowami Stefana Żeromskiego, który trafnie zauważył, że to ci, którzy: „przechodzą niepostrzeżenie i bez uznania, którzy się w tłumie rozpływają i znikają, nasycają sobą pokolenia. To dzięki tym ludziom żyjemy aż dotąd”
źródło: szkoła


















Nie, łaskibez! Dość tego dublowania własnym sumptem wydatków, które powinny być pokrywane z naszych sowitych składek na ten cel. Do lekarza, gdy jesteśmy chorzy, sami musimy przez nos zapłacić, bo jak nie, to potraktują nas per noga i dadzą nam termin za półtora roku, podczas gdy my całe życie co miesiąc opłacaliśmy składki ubezpieczenia zdrowotnego. Teraz znowu Ty postulujesz, żeby machnąć ręką na fundusz pracowniczy, który po to właśnie został stworzony i istnieje, żebyśmy mogli spotkać się przy święcie, wypić kawę i porozmawiać w miłej, przyjaznej atmosferze. W tym państwie wszystko jest na wspak i do zmienienia, to tak dalej być nie może.