NOWY TARG. 1 września w Prywatnym Liceum Ogólnokształcącym dla Młodzieży wyglądał szczególnie. Już przed godziną 8.00 kadeci spotkali się na akademii z okazji rozpoczęcia roku szkolnego, by zaraz po jej zakończeniu wsiąść do autobusu i rozpocząć obóz szkoleniowo-kondycyjny w Niedzicy – przywrócony po pandemicznej przerwie.
Dla klas pierwszych był to również obóz integracyjny. Właśnie ci pierwszoroczni kadeci, z różnych miejscowości Podhala, po przekroczeniu murów szkoły byli trochę zagubieni, onieśmieleni nowym środowiskiem, nowymi koleżankami i kolegami, nowymi nauczycielami. Tak sytuacja wyglądała i na samym początku obozu. Jednak z każdą godziną, z każdym nowym ćwiczeniem, młodzież poznawała się nawzajem i już pod wieczór pierwszego dnia kadecki nabór - uśmiechnięty, zadowolony, roześmiany - rozmawiał z sobą tak, jakby wszyscy znali się od co najmniej kilku lat. Taką sytuację wytworzył kontakt z instruktorami - doświadczonymi żołnierzami i funkcjonariuszami prowadzącymi zajęcia. A tych na obozie było dużo... Ćwiczenia rozpoczęło oczywiście omówienie zasad bezpieczeństwa obowiązujących podczas obozu szkoleniowego i poznanie regulaminu Ośrodka, w którym kadeci byli zakwaterowani. Omówiono także warunki bezpieczeństwa przy grze paintball, przeprowadzono podział na plutony, mianowano na czas trwania obozu dowódców plutonów, zapoznano młodzież z tematyką i kadrą obozu. Kolejne zajęcia to już ćwiczenia praktyczne. Na pierwszy ogień poszła taktyka: wstęp do taktyki działań specjalnych, budowa i organizacja bazy, techniki survivalowe wykorzystywane w działaniach specjalnych, rozpoznanie, system MOT (GOLAN). Następnie młodzież oswajała się ze sprzętem alpinistycznym, poznawała zasady działania i wykorzystanie przyrządów alpinistycznych w działaniach specjalnych.
Bardzo ciekawie wyglądały ćwiczenia nocne, uczące działań z ukrycia. Tutaj kadeci mieli za zadanie - z pomocą różnych technik specjalnych - zlikwidować służbę wartowniczą ochraniającej strategiczny punkt.
Przepracowano również wybrane zagadnienia taktyczne z zakresu działań specjalnych wojska i Policji (paintball), czyli działań z ukrycia w celu zlikwidowania drużyny przeciwnej. Podczas każdych działań specjalnych trzeba liczyć się z tym, że niektórzy członkowie naszej drużyny zostaną ranni. Dlatego nie mogło braknąć wiedzy i praktyki pomocnej w ewakuacji rannego spod ostrzału.
źródło: szkoła





























